-
Posts
21461 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Tolu, gdybym nie zauważyła, bo rzadko bywam, proszę o wiadomość. Chętnie wpłacę na operację tej malizny.
-
Kaśka jest super dziewczyna. Trochę w sylwestra było strasznie, bo jednak boimy wystrzałów. Ale z podstawowymi rzeczami jest ok. Nie zjadła Reksia. Ani koci. Nie niszczy mocno. Na spacerach już prawie idealnie. Kochamy się bardzo. Tulimy do panci. Jest kochana.
- 1308 replies
-
- 10
-
-
Ja nie tylko po imieniu. Mam różne "kocie" "mysie" "żabcie" itp. Ostatnio było śmiesznie, jak byłam z Kaśką na spacerze. Miała perturbacje żołądkowe, jakiś wirus na osiedlu był, no i po wizycie u weta i zastrzykach i tabletkach, wyszłyśmy na spacer i mówię do niej "Żabciu, jak tam, będzie jeszcze sranie, no jak" i słyszę, z tyłu "Pani to ma źle w głowie, takiego psa nazwać Żabcia". Młodzieniec kole 30-stki, tak się obruszył.
-
Dobrze jest. Żeby nie zapeszyc. Nie niszczymy. Ot, czasem jakiś papier z makulatury wyciągniemy. Albo poszewkę na pościel . Z kotką bez najmniejszego problemu. Reksia znosi z cierpliwością, naprawdę wielką. Na spacerach ma już 3 pieski, samce oczywiście, z którymi się ładnie wita i podskakuje. No i uwielbia buldożki , jak zobaczy to aż piszczy. Do jednego chłopca buldożka podchodzimy, bo pani pozwala. I jest szaleństwo szczęścia. Inne przed nami uciekają.