Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Mam pewnei podejrzenia, że ktoś doniósł Pajusiowi, że opowiadam, że niby wejść do kojca nie może. Wczoraj słonko moje truchcikiem podbiegł do kojca i jak łania wskoczył i zaczął pożerać kolacyjkę. Przyznać się, która dzwoniła do Pajusia???? Oczywiście standartowo nei ma Myszu i Pajciowi pokończyły się jabłka, nie wiem na czym mam sobie supełek zawiążać, żeby pamiętać i kupić.
  2. NO Bosz Ty mój. Trzymam. Roboty nei będzie. Nic nei będzie. TAK mocno będę trzymać.
  3. Lenimy się. Okrutnie i straszelnie. Puściło. Luiza czesze, skubie i kto dopadnie to coś podskubuje. Terro, napiszę tekścik, wstawię jeszcsze zdjęcia i będe prosić o ogłoszenia. Może uda mi sie wtym tygodniu. Z góry Ci bardzo dziękuję.
  4. Przykro mi. Bardzo. Okropnie.
  5. Cieszę się, że wróciłaś. Ściskam cię mocno.
  6. Aśty chytra jesteś. Ale nie wiem czy "lament"w moim wydaniu wypadnie przekonywująco. Popróbuję :)
  7. Kiedy właśnie on jest w "głownym" ciągu. A chodnik wąski. Żeby to miało sens to musi być "płaska pochylnia". My z Pajem chodzimy chwilę, bo on musi chodzić, jak przestanie to ... nie wiem co bęzie. Pan Tomek nie byłby zadowolony gdyby mu zagrodzić chodnik, zwłaszcza, że prawie wszytskei psy muszą tamtendy przejść. Musze jakoś inaczej to wymyśleć.
  8. Judo teśkni. Tęskni za normalnością. Tęskni za domem. Tęskni za swoim człowiekiem. Tylko czy jemu można pomóc? I czy starczy czasu?
  9. Postanowiłam, że beziemy go intensywnie ogłaszać. Może jednak komus wkradnie się do serca; a ja juz niedlugo nei będę mogła jeżdzić do hotelu; przynajmniej codziennie. Musze się przeprowadzić, co sopwoduje pewne "perturbacje" związane z opieka nad psami, choć dopóki jest Paju w hotelu, to raczej nie będe miala siły go zostawić samego.
  10. Natussiu ten opis jest calkowitym ZAPRZECZENIEM Ciapka. Jak go lubię, a nawet powiem, że jako jedyna kocham, to on nie jest ani roczny - ma ok. 8 lat; ani grzeczny - sika bez opamiętania, atakuje psy. Jedyne co faktycznei się zgadza to jest KUNDELEK. 100%-owy.
  11. PAju ma problemy z wejściem do kojca. Z "podrzuceniem" zadu. Stoi przed kojcem i wyje. Bo w kojcu żarełko a on niemoże wejść. Jak stanie przednimi łapami to wkładam mu zad. Zastanawiałam się czy mu jakiejś pochylni nei zrobić, ale to okropnie przeszeszkadzałoby w "ciągu komunikaccyjnym". Chyba że tylko na czas wejścia ze spaceru. Ale to ktos musiałby mi ją podkładać, bo on niecierpliwy jest jak "leci do kolacyjki".
  12. No niestety, nie było pobierania krwi, rano nie mogłi weci przyjechać. Przyjechali wieczorem późnym, po 20, ale nie wiedzialyśmy, że będa i Ciapus dostał kolację właśnie. Czyli nei był na czczo i z brania krwi nici. Teraz nei wiem kiedy będą. A dowieźć go "w godzinach hotelowych" nie bardzo mam jak. Cóz, zobaczymy, cos sie wykombinuje może.
  13. Dziś pan doktór mial wziąc rano krew Ciapkową do badania. Co tam z tym mocznikiem i kreatyniną słychac iz morfologią. Zadzwonie wieczorkiem i się dopytam.
  14. Ale on pije Artoflex. To podobno najlepiej przyswajalne.
  15. Piękny, samotny. Zdesperowany. Odgryzł sobei ok. 15 cm ogona. Właściciel jak go porzucał zrobił mu opinię psa nierównego conajmniej. Mial ataki na człowieka. Uważam, że teraz Judo się uspokoił. Pomogła kastracja i pewnego rodzaju stabilizacja. Judo jest psem "faceta". Czasami sa psy "babskie", ale on wyraźnie preferuje mężczyzn. Biegając luzem popsesji nei atakuje znanych osów, które widzi codziennie, ale... Dodam, że Judo był psem blokowym. Całe życie spędził w cieple. Ostatnia zima dała mu w kość. JUdo "miał" w domu małe dziecko. Z tym nie było problemów.
  16. Nawet nei chce myśleć co będzie jak mu zupelnei zad ziądzie i nei będzie mogł chodzić. W hotelu. Bosze, ja nei chcę. Nie chcę i już.
  17. Coś wiadomo o suni? Jakie weci dają szanse i diagnozy.
  18. A ten pierwszy żółty wielki? Nie wiesz nic?
  19. A czy którys z tych jeszcze jest? [img]http://img112.imageshack.us/img112/6967/ligota1jl4.jpg[/img] [img]http://img71.imageshack.us/img71/6439/ligota2he0.jpg[/img] [img]http://img112.imageshack.us/img112/4645/ligota3zg6.jpg[/img] [img]http://img112.imageshack.us/img112/1228/ligota4fk5.jpg[/img]
  20. A co ogólnei mówia weci. jaki jest jej stan. Czy miala badania krwii. Czy tylko ten kręgosłup. Jakie leki. Jakie rokowania.
  21. [quote name='AMIGA']To wspaniale, że on się już tak otworzył! To naprawdę piękny i wspaniały pies :loveu:[/quote] Mówiąc szczerze, to agamika przywróciła go do ludzi. Spacerki. Głaski. On ja uwielbia.
  22. [quote name='halbina']może weźcie doga na ten dzień... przy nim Cola będzie na pewno maleńka... trzymam kciuki![/quote] Albo kurcze bernardyna wypożyczcie od kogoś. Takiego wiellllkiego. Przy takim to Colina bęzie malusienieczka.
  23. Bosz. Trzymam mooooocno. Kciuki znaczy się.
  24. Hotel w jej przypadku - to najparwdopodobniej dożywocie. Czyli koszta - pół roku, rok czy więcej. Badania wetowskie. Nie sądzę, żeby ktos się zdeklarował długoterminowo, aż tak.
×
×
  • Create New...