-
Posts
21461 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Nie smucimy się, ale będziemy trzymac kciuki :)
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Myszu droga! Opieprze go zaraz na wstępie. Pierwsze co zrobie, to to własnie. Takie poranne telefony, to cuda są. Cały dzień potem człowiek siedzi i myśli, i zastanawia sie i co tam, czy już lepiej, czy dał p. Tomek Rimadyl, jak będzie wieczorem, czy wstanie, itd. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Podaję :) koniecznie z dopiskiem: "dla Pajuta" UL. NA POLACH 27/8, 31-344 KRAKÓW 93 1240 4650 1111 0000 5157 6107 Stow. Przyjaciół Zwierząt AMICUS -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Prosiłam P. Tomka aby teraz juz podał Rimadyl ze swoich zapasów, to mu oddam wieczorem. Zobaczymy. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Wróciąłm do cywilizacji. Do Pajcia wczesniej, bo w zeszłą środę już. Paju był w dobrej formie. Był. To odpowiednie słowo. Przed chwilą dzwoniła p. Tomek, że nie chodzi znowu na tylne łapy. Zatacza się. Nie dostawał Rimadylu przez ostatni czas. Po piwerwsze się skończył i nie było ana następny, a po drugie żołądek odpoczywał, bo to jednak wali po układzi etrawinnym. Ale niestety :( WOgóle nei mógł wyjść z kojca :( Podcinało mu zad i się przewracał. Musze wstąpić do wetów i kupić (hmmmm), a raczej wziąć ten Rimadyl. Bida. Paraliżuje mnie strach. strach przed nieuniknionym. Nawet myśł o tym mnie paraliżuje. -
KRAKÓW - SOŃKA - SZCZĘŚLIWA u MANCZY w Zakopanem
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Wracam z urlopu,a tu takie miłe wieści. Miłe wogóle. Gratulacje z powodu "błogosłowianego" stanu :) To dobzre, że Sońka pilnuje domku. Przy jej posturze można wogóle drzwi nei zamykać. Czekamy na zdjęcia w miarę wolnego czasu. -
Jestem. Dwa tygodnie przwery od netu, robi dobrze. Tydzień z tego bez Ciapka, to nei robi dobrze;) od 23 do 30 urlopowałam się poza Krakowem, czyli po prostu byłam w rodzinnym domu, gdzie była wielka uroczystość 90-tych urodzin mojej babci :) Ciapuś przywitał mnie wylewnie, z lizaniem i calusami. Niestety w trakcie skończyła mu się Ipakitina, i przez kilka dni, dopóki nie wróciłam, nie dostawał. Ale juz kupiłam. Będą nowe zdjęcia Ciapelka, bo robiął Magda ze Zbyszkiem i mam nadzieję, że mi przyślą to wtedy powklejamy i wszyscy zobacza jaki to przystojnak ;) Planuję WIELKĄ KAMPANIĘ PROMOCYJNĄ Cipusia. On nie może zostać w hotelu, gdyż jak zostanie tylko on, nie "będzie wart jazd do hotelu i będzie wyłącznie moim problemem", a dojazdy autobusami, codzienne, są niemożłiwe. Więć wszytskich trochę zaineteresowanych losem Ciapka będe prosić o pomoc w różnorakim intensywnym ogłaszaniu. Kampania rozpocznie się na przełomie sierpnia i wrzesnia.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myszu']Jutro na 100% będziemy w hotelu z dostawą owocków:lol:[/quote] Super.:loveu: To przespacerujecie z godnością Paja - powolutku i statecznie:evil_lol: a z szybkością światła Sabunie i może Grallika. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: złośliwie :crazyeye: ja :crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] Kingus bo ci te oczęta doszczętem wypadną. Jak w takich ilościach będzie sz wyłupiać:eviltong: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myszu']Jak dobrze pójdzie dzisiaj będzie dostawa jabłek jeżeli źle to dopiero w poniedziałek - niestety mam strasznie zapracowanych kierowców:mad:.[/quote] Nie było dostawy:placz: Ale bez nerw, jabłka jeszcze mamy:loveu: Ale gdybyście wtygodniu mogli podjechać to byłoby super. Ja od jutra na tydzien wyjeżdżam, i Luiza zostaje sama z przychówkiem. -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
mar.gajko replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ewo, zaszczep tego husko/mamuta. Chyba, że ma aktualne. Moja propozycja (pocz. sierpnie) aktualna. Ale muszi być szczepiony, inacz mi go do hotelu nei przyjmą. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Kwestia zmamucienia malamutów, gdzies ty była złosliwie omawiana przez użytkownika Kinga, zdaje się. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Yorija ja nei mam aparatu. WIęc nie pstrykałam. Luiza tez nei sądzę, chyba, że komórką. Wprawdzie aparat ma ale do hotelu go nei bierze.