Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Jak Vigo w Kundlu? Ktos dzwonił?
  2. JAK Camara użyje bannerek? W jakim sensie. Pytam, bo może też bym UŻYŁA.
  3. Sorry. Miał być w środę, a był w czwartek, czyli wczoraj. W środę jakieś wetom nagłe operacje wypadły "z drogi". Wieczorem Harleyek był juz w świetnej formie i przeraźliwei głodny. Byliśmy na spacerku. WPrawdzie prało żabami, ale chwile pobiegaliśmy, to znaczy pochodziliśmy, bo j aw tej chwili nie bardzo sie od biegania nadaję:diabloti: Chłopak jest do wzięcia. Poczekamy tydzień, na ogłoszenia, jak nic nei wypaliw Krakowie, postaram sie podjechać do tego Zabrza. Czy ktoś, kto rozmawiał z ta Panią może mi na pw napisać o tym domku? Ja jestem "rąbnięta" i nawet malamutów nei daje do kojca:p choć domki z ogrodami mile widziane... te ogrody to do kopania dołków sa psom potrzebne.:eviltong:
  4. [quote name='Chefrenek']Eee tam. Szew szwem. Ubranko może w paszki cisnąć.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Dlategoż moja droga jest szyte "na miarę". W Pracowni krawieckiej.:p W sobotę mamy, hmmm, przymiarkę, czy jest OK.:evil_lol: Przez gradło mi nie chciało przejść, że idę z psem do krawcowej na przymiarke ubranka. Cóz.
  5. Alez ja sie nei skarżę, broń boże, tylko mialam na początku kopot zwłaszcza ze skutecznym wykupkaniem. Ael idzie mi już dobrze. Więc to było chwalenie sie:eviltong:, że opanowałam te trudne czynności.
  6. [quote name='jotpeg']Bomba!!! :multi::multi: ale pierwsze wyglądałoby jeszcze lepiej, gdyby pan tez był z piłką... :lol:[/quote] Wspomnę Piotrowi w następnym mailu :) Żeby pływał też z jezykiem, jak Berylek.
  7. [quote name='Chefrenek']Kaganiec można zrobić na zamówienie u kaletnika.;)[/quote] A oczywiście:diabloti: Już i tak z tą moją gupią kaśką, chodze na przymiarki do Salonu Krawieckiego, ubranko szyjemy, jeszcze bęzie chodzic do kaletnika na przymiarki. Nie ma mowy. A jak chciąłam jej kupić szelki nowiutkie śliczniutkie, to dostałam opieprz, że SZEW mają i on możę BRZUSZEK obetrzeć:p
  8. I jeszcze zdjecia Beryla z wakacji [img]http://img363.imageshack.us/img363/6930/maronamicusnoweqh3.jpg[/img] [img]http://img363.imageshack.us/img363/1895/img0790rg6.jpg[/img]
  9. Magija, ja ze swoją suką chodziła na smychy wszędzie po domu. Cały czas przez dwa tygodnie , albo i ponad. Ja w kuchni, ona tez, nawet do toalety. Każdą reakcę na kota niepożądaną kwitowałam; fuj nie wolno. Jak wychodziąłm była zamknięta właśnei w oddzielnym pomieszczeniu, bez dostępu do kotów. Ale też - nigdy nei pomyśłałam, że się nei uda. Musiało sie udać. Dotąd ją pilnowałam, sprawzdałam az byłam pewna że MOICH kotów nei ruszy, ze względu na mnie właśnie. Ja byłam pewena, że sie uda i ona to wiedziała :) że musi się dostosować. Nie ma innego wyjścia.
  10. [quote name='erka']Przedwczoraj zabrałysmy już tą sunię czarną spod hotelu w Cedzynie i jutro będzie sterylizowana. Był to ostatni dzwonek, bo sunia dzisiaj dostała cieczke, ale wet zgodził sie jeszcze zrobic sterylke. [/quote] Erko, przy takiej sterylce jest 80% zagrożenie "pokastracyjnego nei trzymania moczu", ze względu na buzujące hormony.
  11. [quote name='lavinia']mar.gajko, kaganiec to dobra opcja, tylko, że na buldożki nie ma kagańców !! Ja przynajmniej nigdy takowego nie widziałam...ale może gdzieś są...poszukam w necie[/quote] Wiem, ze nei ma bo sama chciałam kupić:diabloti: Moja Kaśka żre na spacerach wszystko; chodziłąo mi raczej o cierpliwośc i metodę. Powoli aczkolwiek konsekwentnie i do skutku.
  12. Jagienko, ssaki nei mają skrzeli:diabloti: Uwierz. Nawet Hektorek:evil_lol:
  13. Moja suczka, dużo większa niż buldożek, żyła podejrzewam jakis czas wolno. Ona tez niestety podejrzewam polowała na koty w ramach pożywienia. Po wzięciu jej przez kilak tygodni była gehenna. Ja mam dużó kotów. Było chodzenia na smyczy w kagańcu, tłumaczenie, "fujanie", że nei wolno ruszać. PO kilku tygodniach mogłam ją zostawić z kotami, taraz tez oczywiście żyje w pełnej symbiozie. Na spacerach kot jest zwierzyna łowną, ale domowe sa nietykalne.
  14. Czy Gizmo został wykastrowany:roll:
  15. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-ligota-grall-beznadzieja-radosc-grall-nigdy-nie-zamacha-ogonem-59647/index30.html#post11234524[/URL] To wątek Grallika. On jest cały czas w hotelu. Mieszka tam sobie, a ja codziennei go odwiedzam.
  16. [quote name='Myszu']No nie porównanie Pajusia do Una:mad:. A jeżeli chodzi o samochód to jeżeli się odważyłaś jeździc samodzielnie to znaczy że jest dobrze. [/quote] To nei ma nic wspólnego z odwagą, to konieczność:diabloti: Kojarzysz odległości? Właśnie.
  17. Axel w Ligocie [IMG]http://img359.imageshack.us/img359/1913/nowaligota062ox8ol5.jpg[/IMG] i Axel w Krakowie (pod właściwie) [img]http://img155.imageshack.us/img155/6519/axell5627xz9.jpg[/img] zdjęcie jeszcze z hotelu. Potem Axel mieszkał chwilę we Wrocławiu, teraz pod Krakowem. Zdjęć nowych nie ma, ale zmusimy :diabloti: nowych Państwa, by dostarczyli.
  18. Maronek - Beryl Znaleziony w Ligocie [img]http://img155.imageshack.us/img155/951/maronnr5.jpg[/img] Teraz w nowym domu w Krakowie [img]http://img508.imageshack.us/img508/3252/dscn1954zo9.jpg[/img] i na...wakacjach z Piotrem [img]http://img146.imageshack.us/img146/7160/maronamicusnowesv2.jpg[/img]
  19. Wspominki... Norton w Ligocie [img]http://img155.imageshack.us/img155/7311/nowe008wj8qg4.jpg[/img] Ten sam Norton w domku w Krakowie [img]http://img146.imageshack.us/img146/2697/norton2430tk4.jpg[/img]
  20. [quote name='Biafra']Sama . To się nazywa samozaparcie :B-fly:[/quote] To się nazywa... samo życie
  21. [quote name='samoglow']O jejku, dawno mnie nikt tak radosnie nie wital :))) Obiecuje byc aktywna na tym watku:evil_lol:[/quote] No i masz. Co Ty Kingo narobiłaś. czy salibinki to jakos nei lubisz? Bardzo? Za co?
  22. [quote name='Biafra']Nie , znajomości :diabloti: W TVP w Łęgu jest stolarnia. Dostaję gratis jako odpad. Trzeba mieć dużo samozaparcia żeby je załadować i się nie udusić :p Są w pomieszczeniu gdzie znajduje sie wylot wielkiej maszyny , która to je wyrzuca ze stolarni. Ale produkt jest super na ściółkę dla koni i wysypywania na wybiegi dla psów zwłaszcza rozmoknięte ... Dzięki temu Taki Igor wygląda jak pies z pierwszych stron gazet a nie jak dzika świnia po kąpieli błotnej :evil_lol: Jak reflektujesz mogę Cię kiedyś zabrać na trocinobranie :diabloti:[/quote] Ty to SAMA ładujesz??? WIesz, ja to cyba nei mam czasu:diabloti: Chybaże w niedzielę rano:p
  23. A skąd ty masz trociny w TAKICH ilościach.:crazyeye: tartak masz????
  24. [quote name='Myszu']Z tym zagrożeniem na drodze to nie słuchajcie jej - słyszałam, że wcale nie jest tak źle:lol:.[/quote] Etam, aż TAK źle nei jest. cytując : "strat w ludziach i sprzęcie nie było". Ale czy jest dobrze? Hmmmm.
×
×
  • Create New...