Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Asiu, pięknie Alfiątko wygląda. Przecudny psiak. I szczęśliwy taki. Piszcie od czasu do czasu. A jak bylibyście w Krakowie to koniecznie się musimy spotkać.
  2. [quote name='agata-air']yhy... wiesz moje wszystkie psy są ciachnięte. ale ratując kilka miesięcznie nie stać mnie by wszystkie ciachać. Jeśli pomożesz Lavini opłacić rachunki za hotel i sterylki to gwarantuje Ci, że sunie pójdą pod nóż.[/quote] Pomóc opłacić? Hmmm. Ciekawy punkt widzenia.
  3. [quote name='agata-air']Ja czasem wydaje psy bez sterylki bo nie zawsze mnie na to stać. Wtedy umowa jest skonstruowana tak, że jeśli do danego terminu nie będzie zabiegu to mogę natychmiastowo zabrać psa- proces wtedy jest zbędny, nawet policja Ci pomoże odebrać zwierzę (raz zdarzyło mi się w ten sposób zrobić, zabierałam psa za złamania pkt. umowy- akurat nie za sterylke ale ta sama procedura). :roll:[/quote] Oddali ci bo chcieli - gdyby nei chcieli, nic byś nei wskórala bez procesu sądowego. Bez nakazu prokuratorskiego nie możęsz nawet wejśc do mieszkania. Tak stanowi prawo.
  4. [quote name='agata-air']a przyszło Ci do głowy, ze za sterylizacje trzeba zapłacić?? [/quote] Trzeba???:crazyeye: Zapłacić?? No, niewiarygodne. Taki punkt widzenia ma 95% populacji = tysiące bezdomnych psów.
  5. [quote name='lavinia']mar.gajko, ja nie oddaję do adopcji niesterylizowanych suk i psów. Wyjątkiem były buldożkowe szczeniaczki ( sztuk 12 ), no ale w tym wypadku trudno by było czekać z adopcją do momentu dojrzałości :crazyeye:[/quote] Nie wiem czemu piszesz o szczeniakach, choć ich wątek zupełnei nei dotyczy:crazyeye:. Dotyczy dorosłych psów. Gdzie nie musi się na nic czekać.
  6. Wiem. Ale też widziałm rozszarpane strzępy psów w schronie. I nawet nie wiedzialam jak wyglądały jak żyły. Po dwóch dniach nikt już ich nei pamiętał, nikt nei zapłakał. A psy, po krórych nikt nei płacze, nikt ich nei pamięta nie ida do nieba, bo nei mają tam na kogo czekać. To moja teoria.
  7. Uda się, czy nie. Przynajmniej teraz ktos po nim zapłacze.
  8. On wygląda jak mix.... malamuta.:diabloti: Wszędzi ewidze juz malamuty, chyba pora na terapię:p
  9. Bałabym sie wydawać te suki i psa bez kastracji. Umowa, jakakolwiek, nie gwarantuje nic. Zwłaszcza prywatna. Proces cywilny, o nie dotrzymanie warunków Umowy, to ok. 2 lat. Czyli 4 mioty szczeniąt.
  10. [quote name='samoglow']Baaardzo daleko i dlatego sem ne boim :diabloti:[/quote] Uważaj, bo przeciez kiedyś wrócisz...
  11. [quote name='AgaG']dzięki. O 16 na przystanku tam gdzie kiedyś będzie dobrze dla Ciebie? to Cię weźmiemy?[/quote] OK. Czwartek. 16.00. Pod wiaduktem. jakby rozrabiał mamy zawsze Pana Tomka:p Wyślemy go z Vigiem do Kundla:evil_lol: A My zostaniemy wszytskie w hotelu i będziemy wyprowadzać psy:evil_lol:
  12. Kinguś, Ty jak coś wynajdziesz. No to okropne jest. Bosz, taki bidak. Az się serce rwie coby wziąć, odkarmić, pokochać.
  13. [quote name='ewikS']Mar.gajko czy te pieluchy to w zwykłej aptece kupujesz? Prześlij mi proszę na PW ile zapłaciłaś za zastrzyki i co to było postaram się zorientować czy by się nie dało taniej...[/quote] Podkłady to są 60 x 90 cm.:p Nie pieluchy. Grall nie nosi pieluch. W zwykłej aptece. Za te zastrzyki - jedne 50 z groszem, drugie 3ocoś. Jutro odpiszę z faktury to ci podam dokładnie. Pogoda jest fatalna dla takich staruchów jak Paju. Wilgotno, mglisto. Mokro w powietrzu. Dostal do budy wełniany koc. Taki wielki z parwdziwej wełny. Podobno dobry na te reumatyzmy wszelakie:oops: I w nocy śpi, a na dzien wywleka, choć pod budka ma drugi rozscielony, tylko nieco gorszej jakości.
  14. [quote name='Jagienka']Śpij aniołku [']. Najtrudniej jest chować dziecko :placz: Pamietamy o Tobie, mimo, że byłaś z Nami tak krótko...[/quote] Boże, a co się stało? Na co umarło to maleństwo?????
  15. On jest teraz okrpnie chudy. tak chudy, że boję się że może się złamać. Poprzedniej jesieni tez tak było. Tez tak zapadł i chudł.
  16. Niestety z tymi dziećmi i sparwdzeniem to jest problem. Bo pod ręka nei ma. Sa tam chłopcy 14 i 12 lat i do nich jest OK. Najmniejszej agresji. Ale jak do takich malutkich? Nie wiem.
  17. [quote name='AgaG']Chcę podjąc ryzyko wzięcia Wigo do "kundla" w ten czwartek. gdyby ktoś kto go zna i się go nie boi :cool3:chciałby jechac ze mną i Olą np. spod mojego domu albo z okolic bronowic, gdzie mieszka Ola byłabym wdzięczna.. :lol: prawda jest taka niestety, ze AgaG dość się boi dużych psów które nie są ciapami, a one to od razu wyczuwają.. w ogóle nie mam podejscia do takich psów, umiem tylko rozpieszczać ciapy.. ech.. no ale moze ktoś się nade mną zlituje? wezmę kaganiec...[/quote] Ago moge z wami pojechac i wsadić Vigo do auta, ale eni moge pojechac do kundla, bo musze "obrobic" swoje psiaki. A jestem sama.
  18. I.... NIkt się nei interesuje.
  19. Może byłoby dobrze, żeby przy każdym cos nei coś napisać, choćby wiek, kastracja, i parę słów o charakterze, żeby nei odsyłac do watków tylko tu były podstawowe info.
  20. Za nami i Maltą, niewątpliwie. A głównie za Maltą, zapewne.
  21. Nie. W tej chwili dostaje furosemid - to tanie; neopankratynę - też tanie; i wtereynaryjny odpwoiednik Lontensilu - Pirilin (chyab tak się pisze) to droższe, ale bez tragedii - 60 zł buteleczka - dla niego prawie na miesiąc. Kroplówki raz w tygodniu.
  22. To dobrze że husak ma szanse na dom. Czt te 20 psiakow z interwencji ma wątek?? Bo nawet nei wiadomo duże, małe??
  23. Prawda, że już taki jest... malamuci. Dumny. Pewny. Swobodny. I faktycznie troszeczke tyje. Po milimetrze, ale tyje. Liryko, agamiko:loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję, że Harleyek grzeczniutki był. On zresztą zawsze grzeczniutki.
  24. No to zobacz, czy ona jeszcze bardziej, nei daj Boże, nei przytyła.
×
×
  • Create New...