-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']ale nie,ze agresywnie...wlasnie nie wiedzialam jak to ujac...tak jak pies zza krat smakolyka chce przeciagnac:evil_lol:[/quote] NO, jeszcze lepiej. Rękę, jako smakołyk,:diabloti: wciągnąć:diabloti: hmmm do kojca:diabloti: No pojeść to on lubi:p -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']My stalismy chwile przy nim z Panem,ktory przyjechal zobaczyc psiaki i Furio byl normalny...skakal,bardziej sie cieszyl,zloscil nie.... Ten Pan przylozyl do kraty reke,zewnetrzna czesc,zeby Furio powachal tylko,[B]a ten tak delikatnie zabkami chcial dotknac[/B]:)[/quote] Wy chyba innego psa widziałyście :p Ząbkami, phi. Mój Furio nie "dotyka ząbkami".:diabloti: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewikS'][B]Furio cudny ale nieufny... podszedł do kratek ale ogonem nie pomachał i ogólnie wyglądał mało.. zachęcająco[/B]:( Pajutek spał.[/quote] No co Ty???? On przeciez same uśmiechy i machania i rozmawianie jest. Jak to mało...zachęcająco. To cudny kontaktowy psiak. Naprawdę. -
[quote name='Biafra']Wiosna nadchodzi ...chyba :roll: Borys postanowił zrzucić stare futro. Wielkie kule z watą odklejają się od skóry. Jak zostaną tylko długie przerzedzone włosy i ten łysy ogonek to dopiero będzie piękny :cool1: Jedno jest pewne, uwierzył , że po takiej ilości żarcia na pewno odrośnie mu następne. Dlatego postanowił zrzucić to stare :loveu: Coby się nei rozczarował. Bezie grzywacz wielkości kaukaza. Hmmm. Trzeba będzie w budzi ecentralen ogrzewanie zainstalować. jakieś.
-
KRAKÓW - SOŃKA - SZCZĘŚLIWA u MANCZY w Zakopanem
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Co tam u Was? Nie pozamarzaliście w tym Zakopanem?? Nie zasypał Wsa śnieg?? jak mały Staś no i jak Sonieczka malutka? -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Pajci, odpukać, dlaej ma apetyt. Zjada miesko z ryżykiem. Z przewagą mięska oczywiści:p Dzielnei spaceruje, wprawdze króciutko, ael mi sie nei wywraca. Dziadzio kochany. -
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
mar.gajko replied to tamb's topic in Już w nowym domu
One uwielbiają snieg. Cudnie Sabunia wygląda. Dobrze, że nei chudnie. To dobry znak. Oby nei było gorzej. Mocno Was ściskam. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Cudny. Naprawdę. I łapie za serce. Mrozy mamy. Dałam mu do budy cieplutką kurtkę, wprawdzie miałam ją sama nosić jako "hotelową":cool1: Ale się złamałam. I oddałam psu. Bo i tak dla psów była. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[img]http://img15.imageshack.us/img15/1074/dsc2693ed5.jpg[/img] [img]http://img54.imageshack.us/img54/2125/dsc2692ch7.jpg[/img] [img]http://img145.imageshack.us/img145/633/dsc2686fc7.jpg[/img] [img]http://img145.imageshack.us/img145/1096/dsc2689xy6.jpg[/img] -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
A co do Furia:loveu: Przy tym sniegu potrafi "uciągnąć" na smyczy i mnie i p. Tomka:p. Ale jest kochany. wkleję trochę zdjęć. robiła je Patia. Ona robi przepiękne zdjęcia. [img]http://img15.imageshack.us/img15/8118/dsc2690zl5.jpg[/img] [img]http://img8.imageshack.us/img8/9898/dsc2688nm5.jpg[/img] [img]http://img15.imageshack.us/img15/316/dsc2685lu9.jpg[/img] [img]http://img145.imageshack.us/img145/8772/dsc2271hq8.jpg[/img] -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Pajus je. Odpukac w niemalowane. Je z apetytem. Wczoraj mi się nawet nei wywalił ani razu. Może ten wetmedin jeszcze troche podziała. Bosz. Może. Jeszcze troszeczkę. Jak on się przytula. Jak łepek wciska pod kurtkę. Słonko moje. -
[quote name='kinga']...też się pytam :p. NIKT tego nie wie :placz::placz:, nikt :placz:.[/quote] O żesz! Qurna! Przyjechać? Sprawdzić?
-
Nic a nic nei wiadomo o tej Malcie. Absolutnie nic. Czy ona wogóle jest jeszcze?? Się pytam.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Raz jesczze dziękuję Havanie, Dakotce i tym dziewczynom: GUARANA Anna S. z Tomaszowa maz. Maria Katarzyna B. z Warszawy - Katarzyna S.-L. z Rusocic Nie wiem czy jesteście tu na Dogo:oops: czy na malutkowym forum. Tak czy inaczej, wielkie dzięki. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Dipiero teraz zdzwoniłam się z Marta - faro, Paju zjadł, nawet wyszedł z budy. Wczoraj tez zjadł kolacyjke. Dałam zastrzyk. posprzątałam budkę. jak zaczęłam wycierać pupe, bo się trochę obsrał słonko, to mnie ugryznął w rękę. Kochaniątko moje. Tak sobei dzien po dniu, dzień po dniu. Powolutku. -
Etam. Nic nie zmieniać. Tamara znalazła dom. Tamara podjęła decyzję o wzięciu małej.
-
Cudnie!!!!!!
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='karjo2']To az tak strasznie malo nie jest, tym bardziej, ze chyba i suche tez doliczasz? A moze by surowizne chetniej jadl, takie wymamlane owoce/warzywa z miesem, podrobami?[/quote] On suchego nei je już. Mam przygotowane taki [pojemniczek, gdzi esuche jest wymieszane z plasrerkami swojskiej kiełabasy. I tak przesiąka i dopiero wtedy on zjada troszeczkę. Dzisiaj nei wiem czy coś zjadł. Zapomniałam komórki wziąc z domu. I nic nei wiem. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Pajciu je. Nawet chętnie. Ale chodzenie to już coraz cięższa sprawa. W sobote mi sięwywalił. Nie mógł się podnieść. Prosiłam. On machał ogonkiem, wył. I nie mógl. Ja oczywiście ryk. I na ręce. Wczora był lepiej. Zebral się sam. To jest takie bolesne. -
No i ???? Co???? OK?