Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21461
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [quote name='masienka']Ania z Ostrowi tez sie wykruszyla? :roll:[/quote] Wiem:oops: Ja wszytsko wiem:oops: Ja przesadzam z tymi fochami, marudzeniem, że ta nie i tamten też nie. A ten to mi si enei podoba, a ta to za młoda, zaraz będe dzieci małe, a ten to wyjedzie, a ten jeszcze co innego... Ja to wszytsko wiem, ale inaczej nei będzie:shake: Ze mną. ps. ta dziewczyna ma podjechac z Rodzicami w weekend. Zobaczymy. Bo ona to młodziutka:diabloti:, zobaczymy jacy rodzice:eviltong:
  2. No, no, no. No. Całkiem, całkiem. Udany ten Merlinek. I pychol juz normalny, radosny, zaciekawiony.
  3. W której lecznicy ona jest?
  4. [quote name='ARKA']Wlasnie, konsultacja, moze operacja jeszcze cos pomoze. Moge polecic swietnego weta w Lublinie. Mozna do niego rtg wyslac poczta.[/quote] Od nas i Wrocław niedaleko:p w pewnym sensie, tylko problem z DT. No nijak nie dam rady. Nijak.
  5. Ponieważ Furia ma nawracające sraki, wczoraj wzięłam od wetów Aniprazol (12 tabl.)- fakturkę kazałam wystawć "na Stasia" :diabloti:. I wezmę jeszcze Frontline - bo pojawiły sie już kleszcze. Wczoraj nei było XXL:p
  6. [quote name='mar.gajko']Edi100. Licytowała rakiete tenisową. Miesiąc temu. Zero kontaktu. Twierdziła, że wysłała pieniądze. Nie wysłała. Teraz się nei odzywa. No nei weim. Cokolwiek by napisała. Że nie chce albo co.[/quote] Wycofuję. Dzisiaj wpłynęły pieniądze na konto.
  7. Dzięki Angela za link. (Hmmm, Ty tego mieszkania to dla mnie szukasz:diabloti: )
  8. Co słychac u Akry? Wyszczeniła się?
  9. Do podpisania, jak ktoś chce oczywiście:p Szanowni Państwo, W związku z nowelizacją rozporządzenia prawa łowieckiego (styczeń 2009 r.) ponownie zezwalającego na odstrzał psów i kotów na terenie łowisk jako właściciel psa i kota stanowczo nie godzę się na to, dlatego wraz z moją Siostrą napisaliśmy petycję do Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącą zgodności tego przepisu z Ustawą o ochronie zwierząt. Abstrahując od moralnej strony takiego rozporządzenia, jego nie precyzyjność oraz ogólne ujęcie zezwala de facto na bezkarne zabicie przez myśliwego każdego psa i kota nie na smyczy. Już od stycznia br. jest kilkadziesiąt przypadków skandalicznego zabicia psów, często na oczach właściciela (szczegóły w petycji). Szczegóły dotyczące petycji znajdziecie Państwo w linku poniżej. [url=http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=3865]::::::www.petycje.pl::::::Zakaz zabijania ps ps. oczywiście link zlikwidowało.
  10. A czy lekarze cos mówili o jakims leczeniu bądż operacji. W Brnie podobno operują takie przypadki.
  11. Jak jest diagnoza tej pekiny? Co ma z tym kręgosłupem?
  12. [quote name='Tweety']no to o tym właśnie pisałam, tam są świetni lekarze, bardzo przejmujący się, była tam nasza oskalpowana, gnijąca kociczka przez 3 tygodnie i zostaliśmy potraktowani bardzo ulgowo. Psiczka ma ponoć jakieś tam czucie i płytkie i głębokie. Może pełna diagnoza pomogłaby ocenić co się da zrobić w tym przypadku. Myślę, że udałoby mi się ustalić z Agą_Mazury jakieś dofinansowanie Mam leki takie na "nerwy" - nivalin, Zell, i cos tam jeszcze - gdyby była potrzeba i leczenie wymagało, to moge to dać.
  13. [quote name='karusiap']W zwazku z zaginieciem Amika jutro do Krakowa przyjezdza Grazyna i Grzegorz (moze jeszcze ktos) z Tychow by pomoc w poszukiwaniach i plakatowaniu. Im wiecej osob tym lepiej! Moze ktos jeszcze pomoc?Raniutenko,ok 5. Przyjde i odwioze do domu gdyby ktos dal rade pomoc..... Gdzie? ...............
  14. Właśnie się zadziwiam. On mnie nigdy nei podgryzał. Ciągnął jak szatan. Wierzgał i podskakiwał. Ale nei podgryzał.
  15. W weekend dzowniły dwie osoby pytać o Furia. Jeden facet spod Rzeszowa. Miął 2 malamuty - psa i sukę, ale mu zdechły...; na co?? Nie wie za bardzo, stare były. Jak powiedzialm, że Furek kastrowany zanikł. Druga dziewczyna, jakieś 80- km od Krakowa, ale musi spytać rodziców:p Niby ma dzwonić jesczze dzisiaj jak porozmawia z rodzicami. Poza tym cisza.
  16. Malunia słodka jest. I tylko wygląda z budki i sie patrzy. Ael juz tak się nie boi. Tylko cos mało je. Kiedy odrobaczanko?
  17. Trzymam i ja. To kochany pies. I długi już czeka na swoje miejsce.
  18. Co u pieknotki? Jak tam? Wszytsko w porządku?
  19. [quote name='Inez de Villaro']Jest biała suczka ale ma kłopoty z trawianiem, wymaga leczenia...czy Pan miałby chęci i możliwość leczenia?[/quote] Inez, daj zdjęcie i swój nr telefonu, jak go spotkam następnym razem, to mu powiem, ze jest taka bulwka i niech zadzwoni i się dopyta. To sobei ustalicie czy się nadaje jako opiekun.
  20. Tamarka była wczoraj. dzisiaj tez bedzie. Będa ulotki Sabuni i Kajtka. Mam nadzieje przynajmniej. Ok. 2000 szt. na druguiej stronie stary dobek Karusi.
  21. [quote name='Inez de Villaro']A ten sądiad to jakiś godny polecenia??? cos o nim wiesz???[/quote] Wiem tylko tyle co widzę. Nie rozważałam możliwości sprzedaży Kaśki;) i negocjacji warunków. jest miłym człowiekiem, koło 45-50; ma dom, ogródek i wygląda że nei ma kłopotów finasowych. I prawie za każdym razem jak przechodzę wieczorem z psami, wylatuje i Kaśka juz czeka przed furtką na porcje pieszczochów. I ucinamy pogawędkę.
  22. Trzymam. Mocno, mocno.
  23. Drogie Panie, od jakiegos miesiąca pewien sąsiad (willa na Bronowicach) dopada mojej Kaśki - (bf, biala, głucha) i wygłaskuje, wydrapuje. I dopytuje nachalnie czy bym jej mu nie odsprzedała:p bo takiego cuda to on nei widział. Ona bardzo dobra do ludzi i usmiecha się;) pięknie. Gdybyście chciały/miały/mogły ewentulanie jakąś białą buldożkę - to moge mu powiedzieć i dać czyjś nr telefonu.
  24. [quote name='kinga']to jest to, co świeci dobrym ludziom :p. np. u mnie - od dwóch dni ...:siara:[/quote] No, no, no:diabloti: Od dwóch dni jesteś DOBRYM człowiekiem???
  25. Wklejam maila: "Uprzejmie proszę o interwencję w Brzeziu ( koło Zabierzowa). Koło szkoły ( szkoła jest koło przystanku, nowa się buduje) jest dom Państwa Wójs. Jest tam młody piesek, przywiązany do łańcucha, bez wody. Siedzi w błocie lub własnych odchodach. Wygląda, że się boi, przeważnie z podkulonym ogonem. Ma wprawdzie dziurę do jakieś szopy by się schować, ale przeważnie siedzi w tym błocie. Z informacji jakie uzyskałam rodzina Wójs jest niezbyt ciekawa, piją, jeden z synów siedzi w areszcie, pani Wójs pracuje, jej mąż chyba nie. W każdym bądź razie opinię we wsi mają nie najlepszą. Ten pies to chyba szczeniak milczkowaty, nie ma ruchu, nie wiem czy dają mu jeść. Ludzie opowiadali mi, ze jeden z synów jakiś Jaś - ( rodzina była wielodzietna, starsze dzieci powyprowadzały) był na bosaka ganiany po śniegu przez ojca. Martwię się o tego psiaka, fatalne będzie miał tam Zycie, przyjdą upały. W pobliżu są też psy, ale wszystkie mają dobre warunki – kojce, budy. A temu psiakowi został nie za długi łańcuch, błoto, brak wody….. Pomóżcie. Gosia" mail do dziewczyny [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
×
×
  • Create New...