Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [quote name='mar.gajko']Edi100. Licytowała rakiete tenisową. Miesiąc temu. Zero kontaktu. Twierdziła, że wysłała pieniądze. Nie wysłała. Teraz się nei odzywa. No nei weim. Cokolwiek by napisała. Że nie chce albo co.[/quote] Rozumiem, że to tyle. Wpisałam, pożaliłam się i ...
  2. [quote name='Ank@2']Ja z chęcią pomogę :p[/quote] :buzi: Gdzie zostawić, dostarczyć, przesłać...
  3. Kraków i okolice szeroko pojęte (małopolska, sląsk - tam gzie jestem w stanie sama dojechać w ciągu dnia) Ulotki sa drukowane w drukarni. Format A5. Jezeli ktoś wyraża chęć prosze adres ja jeszcze dzisiaj wyśle pocztą w liście. Można zostawiac w poczekalniach u wetów, dentysów, u fryzjerów znajomych. W znajomych bibliotekach - jako władki zakładki.
  4. Prosze o pomoc w "dystrybucji" ulotek Gralla i Furia. Mam wydrukowane 2000. Format A5, dwustronne. Można wieszać i wkładać gdzieś: skrzynki pocztowe w blokach, znajome dzieci w szkołach, znajoma biblioteka - do ksiażek wypożyczanych, znajoma kioskarka czy sklepikarka - do zakupów, w lecznicach. Jak ktos moze pozostawiać kilka szt. u swojego fryzjera, dentysty w poczekalniach wszelakich. To dla Gralla szansa.
  5. Pani Magda wydrukowała 2000 ulotek z Furiem i Grallem, na jednej stronei Furia, n adrugiej Grall. Jeżeli ktoś chciałby trochę do rozdawnictwa, powieszenia, to bardzo prosze o info. Dostarczę jakoś. Wczoraj Furia miał kontakt z 2 letnim dzieckiem. Uprzemie radosne zainteresowanie. Zero agresji. Machanie ogonkiem. Oczywiście gdyby mu pozwolić peweni by przewrócił maluch i zalizał. Z mam malucha EwikS witał się z entuzjazmem i przyjaźnie.
  6. Za późno na sterylkę aborcyjną? peweni tak. Przy dużych sukach to ryzykow ostatnich dniach. Ona śliczna, tylko neiweim czy to mieszanka huska, czy nie bardziej akity amerykańskiego?
  7. Mamy ulotki. Tzn. Grall i Furio ma. 2000 (słownie dwa tysiące):crazyeye: Teraz trzeba je wszędzie porozwieszać, porozdawać, pokazywać.
  8. Na tak chorego psa..., nie wiem. Jemu potrzbny dom i człowiek. Pieszczenie i miłość. Obecność. Nie wiem.
  9. [quote name='dorota1']O Matko! Co się stało Timonkowi?:shake:[/quote] Właśnei ma operację. Chyba nei jest dobrze. Tamara załamana.
  10. Ona cos brzuszek ma obwisły, albo tak na zdjęciach wyszło. Czy aby nei ciężarna jest?
  11. [quote name='malawaszka']to jest jakieś przedziwne miejsce ten hotel :lol: w każdym innym miejscu psy zapierają się, żeby nie wracać do kojca a tu odwrotnie :loveu::lol:[/quote] Przez ten cały czas, a to ponad trzy lata codziennego jeżdżenia, miałam tylko jednego psa, któy nei chciał wchodzić do kojca. Malamutke Spinkę. Pozostałe pędem wracają. Tam jest żarcie, kocyk, czasem pierwszy w życiu, albo od długiego czasu. Paleta albo buda własna dokładnie obsikana:p, jest bezpiecznie, ciepło.
  12. [quote name='Dogo07']też go odwiedzasz w hoteliku ??? :)[/quote] Ja tam jestem codziennie. Mam tam swoje psiaki. I jak jest chwila wolna, to jeszcze coś biorę z bezdomniaków.
  13. A ja trochę opowiem o Fuksie. To bardzo mądrutki psiaczek jest. Ostatnio chodzimy sobie na spacerki razem. I wiecie co, on załapał po drugim razie, że ciągnąć nei wypada na smyczy:p Ja go biore po Furiu, gdziei ciągnięcia ma natężenie ok. 2,5 tony, więc taki Fuksik to bułka z masłem. Ale musze powiedzieć, że pojętna bestja. Pięknei wraca "pod nogi", wystopowany, luzuje smyczkę. Wczoraj już wracaliśmy na prawie luźnej cały czas, no, przed samym wejsciem dal czadu, jak one wszytskie - pędził do kojca.
  14. Wizyta poadopcyjna:p Mam nadzieję, że wszytsko w porządku?
  15. Kupa lepsza:loveu: Postaram sie dzisiaj kupić lakcid, dam ze trzy, cztrey dni. To powinno się całkiem uregulować. Dzięki Magdo. Dzisiaj też odbiore pewnei ulotki Grallowo-Furiowe.
  16. Patia napisz. Może. Znasz go, wiesz, że to cudny pies. Wspaniąły. Kochany. Teraz jak odszedł Paj, Ciapek, tak się boję, że ... jemu czas się skończy tam, samemu. A on taki cudny.
  17. Nie nikt nei dzwonił. Jutro będę miał ulotki z Grallikiem i Furiem. Jakieś 1000 szt. Będziemy wieszać, rozdawać. Zobaczymy.
  18. [quote name='kinga']kocham ją - Camarę - jasne. :loveu: Bo ma [B]odpowiednie[/B] koleżanki :diabloti:[/quote] Jaks ty interesowna jest.:shake:
  19. Edi100. Licytowała rakiete tenisową. Miesiąc temu. Zero kontaktu. Twierdziła, że wysłała pieniądze. Nie wysłała. Teraz się nei odzywa. No nei weim. Cokolwiek by napisała. Że nie chce albo co.
  20. Niespodziewana śmierć. Choć była do przewidzenia. Niedługo zabraknei łez, a serce całkiem pęknie. Byłam u p. Oli, pożegnać się. Pogłaskać. Przytulić. Opłakać. Przytulić p. Olę, podziękować, utulić w żalu. Nikt nei powinien być sam w takich chwilach, żal rozleje się na dwa serca, płacz nie jest samotny. Ciapuniu, moje słonko! Długo byłam jedyną osobą, która Cię kochała. Ale miałes wielkie szczęscie poznać p. Olę, która Cię ukochała jak ja, Dwa serca płaczą za Tobą. Opłakują Cię. Tam... tam się kiedys spotkamy. Ty już spotkałes sie z Sabą, Pajem. Mój Ciapuś. Do zobaczenia.
  21. Wczoraj spotkałam sie z p. Magdą i dostałam 170 zł na karmę dla Grallika:loveu: W sobotę pojadę do hurtowni i kupię:loveu:
  22. [quote name='Foksia i Dżekuś']A czy moze ja pani poprosic jak bedzie sie pani z nia widziec zeby do mnie zadzwonila ?[/quote] Oczywiście. Ale moge tez wysłac numer p. Marty pw lub sms. Nie wiem kiedy sie zobaczymy.
  23. Wczoraj się wyprzytulaliśmy. Obiecał, że bedzie grzeczny. Duzo szczęscia Lakusiu.
  24. Baster jest nadal w hotelu. P. Marta nie może codziennie jeżdzić, ponadto byla chora i nie jeździła ok. 2 tyg.
  25. [quote name='Patia']Kopiuję z forum Wieliczka24 : "Dziś w kierunku na Barycz znalazłem psa, a dokładniej sukę rasy amstaf. Biegała od auta do auta, więc ją wziąłem, bo w końcu by coś ją przejechało. Psiak ma około roku. Pani weterynarz stwierdziła, że bardzo zadbana. I teraz mam problem, niestety nie mam warunków na trzymanie takiego psiaka, jeżeli do soboty nie znajdzie się właściciel lub chętny będę zmuszony oddać do schroniska. Pies bardzo wesoły i ufny, zjeździł dziś ze mną sporo kilometrów, od razu chętnie bawiła się z dziećmi " Pan , który znalazł sunię był z nią w lecznicy Arwet i tam zostawił namiary na siebie , tel do lecznicy 012 278 18 00 . Wieliczka - to Nowy targ. Nie bedzie dobrze jak tam pojedzie. Między psy.
×
×
  • Create New...