-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myszu']Ok już piszę:razz: Otóż facet wydaje się fajny to znaczy zakręcony na punkcie psów:p musi być ok bo został zaakceptowany przez mojego Uzika a na to szczególnie jak się jest facetem trzeba sobie zasłużyć:evil_lol:. Gość ma dom z dużą działką, ogrodzony w razie czego jakby Funiek nie chciał mieszkać w domu jest też duży zadaszony boks z ocieplaną budą (pozostałość po przednim psie - nadal opłakiwanym). [B]Jest tylko jeden problem facet ma 66 lat i jest jakby to powiedzieć wątłej konstrukcji ciała[/B]:eviltong:. Ale zobaczymy czy w ogóle zadzwoni:roll:[/quote] Z opowieści wykoncypowałam, że jest mojej, hmmm, tężyzny, tylko niższy.:diabloti: Zobaczymy. Ogrodzony ogród i chęć pracy i miłość do zwierza to atuty. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Starunio. [img]http://img240.imageshack.us/img240/9559/moto0185ed5.jpg[/img] -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myszu']Mar.gajko powiedziała już wszystko o Fuńku ja mogę od siebie tylko dodać, że to naprawdę fajny całkiem normalny i NIEAGRESYWNY pies:lol:. Wszystkie problemy z nim związane wynikają z braku socjalizacji, wychowania i ruchu. Niestety w jego przypadku większość skutecznych u innych psów metod oduczania ciągnięcia szczególnie na tych ostatnich metrach zawodzą:placz:. Nie można zamienić się w drzewko bo jest zbyt silny:evil_lol:, [B]bycie bardziej atrakcyjnym od kojca z miską też odpada, [/B]pomoc w postaci haltera też odpada bo jest zbyt silny i może zrobić sobie krzywdę . Cóż zostaje intensywmna praca na spacerze żeby oduczyć go ciągnięcia oraz może uda się Marioli "odczulić" mu łapy żeby można było ubrać mu szelki wtedy można próbować z easy walker - może zadziała:roll:[/quote] Wyjęłąm z zamrażalnika kabanoski drobiowe. Będe sie bardzo starać.:roll: Mam tylko nadzieję, że nei rozbije mnie o bramę:p Bo szans przytyć 30 kg w kilka dni nei mam. Myszu, napisz o tym facecie, co ewentualnei moze dzwonić w sparwei Furia.;) -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']Moze Niebiosa zeslaly Ci tego Furia...hm...[/quote] Po Furiu bedą inne. To wyzwanie. Adneralina. Radość, żę się udaje. Zadowolenie, że jakoś pomagam. Patrzenie na psa, któy normalnieje. A Paju? JEDYNY. MÓJ. -
Saba to Saba. A mały w końcu jak??? Moja mała to KAŚKA :roll:; A większa to ZULA, ale częso jej mówię ZUZIA:roll:
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Teraz Furio. LUBIE GO:p Już bardzo. Dziewczyny w ogłoszeniach prosze wykasować "pis agresywny". On nie jest agresywny. Mimo wszytsko co robi, jak to robi. Z dnia na dzień jest fajniejszy, choć... Wynikł nam jeden problem:roll: , Furio bardzo chętnei wraca "do siebie" do kojca. Bardzo. Tak chętnie i z takim zaangażowanie, że nei jestem w stanei go utrzymać przez ostatnie 10 metrów. NIE JESTEM!!!! Na spacerze jest ok. Nawraca. Nagródki. Przytulania. Ale od pewnego momentu jest taki uciąg, żę jadę na butach i nie moge go wystopować. Ma tyle siły, że to przerażające jest. Co by mógł, gdyby chciał:p Wczora była Myszu z bratem i Zbyszek go prowadził. I On go wystopował, ale różni nas 40 kg wagi i siła. W pwewnym momenci zaplątała mu sie smych między łapy. Zbyszek chciał odplątać i chwycił łapę, Furio "odbił" ostrzegawczo zębami. Chwycił, ale nei dogryzł, nie ugryzł. Ostrzegł. To włąściwe zachowanie. Nie ma odruchu gryzienia, gdyby miał - Zbyszek miałby dziurki w ręce. To narmalny, niewychowany wprawdzie, ale normalny młody malutek. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
O Pajciu. Pajcio był w piatek z wizytą lekarską. Ma obejrzane wszytsko. Zrobione EKG. Opis EKG na dzisiaj. Komory sercowe powiększone, weszłą jeszcze jakaś tam "kardyhardia" czy coś. Nie pamiętam. Nie do leczenia farmakologicznego. Ludzim wszczepia się rozruszniki. Nie trzymanie moczu jest najparwdopodobniej neurologiczne. Ustaliliśmy że będziemy podawać Proplin - to co sukom, może te mięśnei przy cewce się wzmocnią i bęzie ciut lepiej. Kupiłam. Wizyta ze wszytskim, czyli EKG i Propalinem - 85 zł. To mało jak na ten gabinet i tych lekarzy. Pajciu ma duza zniżkę:lol: Zęby obejrzane, uszy. Wszystko. I jeden wniosek, któy usłyszałam: "Pani Mariolu, to bardzo stary pies. Bardzo. Co ja Pani będę mówił, jakby sama Pani nei wiedziała". -
Patrycjo! Piękne zdjęcia. Przepiękne. Grallątko - sniezny pies. Widzicie jaki on jest radosny!! Jaki uśmiechnięty! Ileż szczęscia mógłby komuś dać!! Gdzie jest ten jego człowiek?!!?!?
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Biore jutro urlop i wiozę Pajcia do dottoresy. Jeżeli cos jescze można zrobić to chce to zrobić. Gorzej będzie z "załadunkiem" do mojego Uno. Ale sprężę się i go podniosę, chyba. -
Orzechowska Viki - WRESZCIE W NOWYM DOMU!!!
mar.gajko replied to masienka's topic in Już w nowym domu
Pięknie. Jak w bajce. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Chyab nei. On mnie będzie dobrze kojarzył. Gorzej p. Tomka. A chciałam żeby sie już zparzyjaźnili, bo tez taki monotemat w opiece nei jest dobry. Żeby miał więcej osób "zaprzyjaźnionych", a nei tylko ja i ja. Zobaczymy co bedzie dzsiaj. Wczoraj weci go odwieźli jeszcze pod narkozą, bo nei chcieli żeby sie wybudził... JAk przyhjechałam to jesczez był śniety. Trochę chwiejący, ślina z pyska. Biorąc pod uwagę wpływ narkozy odpuściliśmy wczorajszy spacer. Jest teraz w budynku, nei wiem jak to będzie znosił. Taki zamknięcie. Zobaczymy. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Kurna, jednak na chwytaku go brali. Nie dał się normalnie. Kurna, że tez tak musiało być. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do hotelu, jak tam furio. Czy bez problemów. Wlasnei byli w trakcie wkładania do auta. Coś nei bardzo mi to brzmiało. Ciekawe czy sobei poradzili. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']Sznaucer sasiadow dobiega 18. Nie ma regul, a taka wielka milosc jak Twoja cuda juz zdzialala i jeszcze podziala...[/quote] Wiem, że nei ma reguł. Ale też wiem, że on odchodzi. Tylko nei wiem co będzie po. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Gocha, on ma z 15 lat. I dlatego taka to beznadzieja. Bo już nic nei mogę. I jak se pomyślę, to tez nie mogę. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']Bananki, jabluszka Pajus wsuwa?[/quote] Bananków już od jakiegoś czasu nei chce jeść. jemy jabłuszka, tak drobimy na kawałeczki i jemy. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Pajciu słabiutki. Bardzo. -------------------------------------------------- Furio dzisiaj ma zabieg. Wczoraj wyszliśmy troszeczke dalej. Poniewaz sa tam sarny zające itp. waszenei było straszelne. Nie utrzymałabym go gdyby coś zobaczył. Więc na razie robimy takei malutkie wypady. -
[quote name='samoglow']Boszsz...co Ci poskrecano drutami !!!??? :crazyeye:[/quote] Ogrodzenie?!!?!?!:diabloti:
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Moje biedne kochane Pajątko. Mój staruszeczek. Furio ma w środę kastrację, jak sie nic nei podzieje. Będziemy chodzić sobei na dalsze spacerki. Wpradzie będę juz zdana na Furia, bo nei mam śmiałości prosic p. Tomka aby chodzil "asekuracyjne" z nami na dalsze spacery, ael kiedyś muszę zacząć wychodzić poza posesję. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myszu']Funiek (jak go nazywa Zbyszek) został "przeprogramowany" przez Ciebie teraz kaganiec(dodatkowo inny) kojarzy mu się nie z poprzednim właścicielem i Bóg wie czym tylko z czymś fajnym czyli spacerkiem, wąchaniem i kontaktem z tobą a to dla niego wielka nagroda:lol:. Jeśli chodzi o Pajutka to starość, przemijanie i odchodzenie drogich nam istot to chyba najgorsze piekło jakie mógł nam zgotować Bóg:-(.[/quote] No mam nadzieję, że tego Fuńka, przeprogramowałam faktycznie. I bedzie z dnai na dzień, będzie lepiej.