Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Kto zajmuje się dogami niemieckimi??? Kojarzy ktoś? jest roczna, suka, papierowa. Do wydania natychmiast. Alergia:p dziecka.
  2. Nie jestem gotowa na żarty na tym watku. Jeszcze nie. A to mój wątek.
  3. O Pajusiu pisać nie będę. Bo nie mogę jeszcze. I tak każda wizyta w hotelu i widok pustego kojca, to dla mnei nad to co moge znieść. Furio za to nabrał sił wielkich. Wczoraj zapomnialam kagańca, i taki zdziwiony był, że nic mu nei nakładam. Smiesznie mnie podskubywał. Ostatnio trochę go zaniedbałam, tak emocjonalnie znaczy. W poniedzialek wieczorem nie dojechałm do hotelu wogóle. Nie mogłam, nie byłam w stanie. Więc Furia moja był bez mamusi calutki dzień. Wysłałam prosby o ogłoszenia do wszytskich krakowskich gazet, powinny sie powoli ukazywać w przyszłym tygodniu. Zobaczymy kto go pokocha.
  4. ['] Coś się skończyło. Umarło razem z Nim.
  5. Nie mam siły. Już nie mam. Nie radze sobie z emocjami. Nie radze z rzeczywistością.
  6. Dzisiaj zostałam postawiona pod ścianą. Nie wiem dlaczego. I nie wie za co. Podobno Pajut sięm ęczy okropnie i mam go uspić dziś, jutro. Jeżeli tego JA nie zrobię, moja była koleżanka ze Stowarzyszenia zrobi to w niedzielę. Nie wiem jakim prawem. I nie wiem jak tak można. Rozmawialm długo z dottoresą. On umiera - to fakt. To będzi eniedługo - to fakt. Jego schorzenia nie są bolesne dosłownie - to starość. Jeżeli przestanie wogóle chodzić i jeść - wiem co mam zrobić. Prosiłam aby dzis przyjechał p. Rafał. Żeby popatrzył. Okiem trzeźwym, lekarskim. Żeby mi pomógł, cokowleik powie, bo ja nie chce mu zrobić krzywdy, cokolwiek będę robić.
  7. [quote name='noemik']Mariola, uściskaj Pajusia. Może jeszcze trochę, już wiosna niedługo? Pajutku?[/quote] POżegnam go. Wyściskam.
  8. To chyba juz nic nie da. My się musimy chyba już żegnać. Tak mocno przytulić. Mocno.
  9. Wczoraj kolacji tez nei zjdał. Prawie wcale. Leki wcisnęłam mu na siłe. Z mięsem. Jest taki słabiutki.
  10. Rano wogóle nei wstał do miski. Prosiłam p. Tomka, żeby mu leki włożył do pyszczka.
  11. Pajciu wczoraj nie za dobrze. Śniadanie nei zjedzone. Niestety leki też te ze śniadania. Znalazłam w kojcu. Wiczorem też nei za dużo zjadł.
  12. [quote name='karusiap']a czy ktos pisal,ze on lapie zebami?:roll:[/quote] A no właśnie?? takie okropieństwa o tym słodziku wypisywać:p
  13. Z ta moją Furią nei ma problemu az takiego na smyczy. Jak się normalnie idzie. Koszmar to ostatnei kilka metrów przed wejściem do hotelu, do kojca. Bo tam jest miska z żarciem. Wtedy jest masakra. Bo na spacer i wogóle to on ładnie, choć ciągnie, chodzi. Acha, i juz mamy te łapeczki odczulone. Mizianiem. Chyba można już szelki nakładać.
  14. Furio wczoraj mnie kupił. Calkiem. Pokazywal mi brzuch do głaskania. Wywracala się w sniegu i tak sie memroliliśmy, czochrali, skubali. A on n aplecki i bęben w górę. I dal się glaskać po tym brzuszku. Cudny jest. Taki kochany.
  15. Pajciu zjadł kolacyjkę większość. Połknął tez leki. Byliśmy na spacerku do bramy i spowrotem Ma sraczkę. Może po lekach. Przytulaliśmy sie. I z Magdą sie przytulał.
  16. [quote name='kinga']no i nie odezwali się. widocznie to nie był TEN dom. ...tylko, kurczę, gdzie jest TEN?????[/quote] Jest. Tylko musi się o neij dowiedzieć.
  17. I ja wiem, że powinnam już być przygotowana. Wiem. Ale, kurna, nie jestem.
  18. Cudna. Zadowolona. Piękna. Szczęsliwa. Snieg zreją wszytskie prawie. I jakoś nei chorują.
  19. [quote name='hop!']Nie ma zainteresowania losem Kajtka i Sabci...[/quote] No jest. Naprawdę. Codziennie z nimi rozmawiam. Codziennie dajemy smakołyki i wprowadzamy w ten ludzki świat. Staramy się.
  20. Dzwonił p. Tomek. Pajcio zjadł malutko i zwymiotował.
  21. A jak wdzięcznie swoje pupsko w tym fotelu upchnęła:loveu: Kochana Sabonka.
  22. [quote name='joannasz']Kaja przywiezie. Zdjęcia i aniołki. A czyja tchawica - wolę nie wnikać. Własna mnie łaskocze, kiedy na to patrzę...:-o[/quote] Kiedy te aniołki to on aprzywizła. Tylko zdjęcia mam do 4. A Aniołków 5 - własnie ten z gołym brzuszkiem nei ma zdjęcia.
  23. [quote name='mimiś']anioł to byt [B]duchowy![/B] a Ty Ciotka -brzuszek?!:crazyeye: dopuszczalna jest aureola i pęczek piór .[zamiast][/quote] Pęczków nei mają. Ale jeden ma tłusty goły brzuch. Wiem co mówię. Widziałam.
  24. Jak to wszytsko przeżre, to pęknie. Cholera, albo go przes...ra.:evil_lol: Osc jesteś niesamowita.
×
×
  • Create New...