-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
mar.gajko replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Ależ ze mnie durnota . :mad:Przepraszam. Oczywiście że na przelewie było [B]Duszek-Papierek.[/B] Zaraz to poodręcam....;)[/QUOTE] Nie zabieraj Misiowi :angryy: Jakoś to naprawimy zaraz :evil_lol: -
Zaległa cisza. Mimo, że taki wredny jest i gryzie, to raz na czas słów parę co tam u niego chcemy.
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
mar.gajko replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']:crazyeye: hi, hi, hi - gupia jestem. Ale się zaraz poprawiam.[/QUOTE] Nie jestem gupia. Dobrze napisałam w przelewie. To było dla Duszka Papierka. Bo jemu nic nie dałam. Ale :) Misiowi może na razie bardziej potrzebne jest. Więc niech Togaa sama decyduje :) -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
mar.gajko replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa'] [B]Miś[/B] po raz kolejny bogatszy o[B] [SIZE=3]50,00 [/SIZE]zł[/B] dzięki kochanej [B]mar.gajko[/B] .:multi: W imieniu naszego chorowitka, pięknie dziękujemy ! [/QUOTE] :crazyeye: hi, hi, hi - gupia jestem. Ale się zaraz poprawiam. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jakoś będziemy się starać. Załóż Onkowi osobny wątek. Trzeba będzie go wykastrować. Może skarpeta coś dorzuci. -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
mar.gajko replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Misiaka dzisiaj dręczyli u veta. Niedobra Togaa, oj, nie. -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
mar.gajko replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sara2011']Heheh, no ja mam coraz większe większe obawy co do powrotu Karusia od Pana Doktora. Czy to nie jest jakaś próba przywłaszczenia naszego przystojniaka przez zasiedzenie:p?.[/QUOTE] Trzeba będzie odbierać z Policją :) -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie wiem. Jakieś skąpstwo zapadło na tym Dogo. -
Kuba perfidnie oszukany i wyrzucony na ulicę.
mar.gajko replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']Kuba przylgnął bardzo do syna Pani. Liże go po rękach i jest jego cieniem:-) Pani zapowiada podtuczenie Kuby, bo jak twierdzi "Mój pies nie może być taki chudy". Kuba jest bardzo posłuszny, grzecznie kładzie się na posłanku, kiedy Pani wychodzi. Wszyscy są szczęśłiwi, a my zaklinamy los, żeby tak już zostało....[/QUOTE] Oby tak dalej. -
Kuba perfidnie oszukany i wyrzucony na ulicę.
mar.gajko replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kado']Może hamuje jego zapędy w rozdawaniu buzioli;)[/QUOTE] Też mi na to wygląda :) -
[quote name='tamb']Mariolu, masz zapchaną skrzynkę. Karma, o której napisałaś na PW świetna.[/QUOTE] Jesu, sorry. Nigdy nie zauważam. Jak tak to dobrze :)
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
mar.gajko replied to fona's topic in Już w nowym domu
Co tam u Szopena? W normie? -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Kręgosłup jak to u ON-ka. Zawsze mają jakieś problemy. Na zdjęciu wygląda na zamęczonego. -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
mar.gajko replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I aby tak dalej. Taki DT to skarb. Dla starutkiej Elzy. Tylko trzeba zadbać, żeby miskę miała pełną. -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
mar.gajko replied to togaa's topic in Już w nowym domu
A ja do Misiunia zajrzę sobie. Pewnie się wyleguje na słoneczku w ogrodzie. -
[quote name='tamb']Mariolu, myślę, że Farmina albo Bosch albo co uznasz za odpowiednie. Farmina to koszt 120zł za 10 kg. Bosch więcej ale jest 15kg. Można też mniejsze opakowania. Moje psy lubią te karmy. Adres hotelu mogę Ci podać na pw.[/QUOTE] OK. Tamarko. Popatrzę co lepiej wychodzi na kg i prześle na adres hoteliku.
-
[quote name='tamb']Mariolu, pomagasz Misiowi i innym psom, czy dasz radę kupić jeszcze worek karmy? To wydatek ponad 100zł. Nie ma tu terminu, poczekajmy, może kilka osób się zrzuci, może coś wpłynie z bazarku. Boję się, że sobie będziesz ujmować a tu trzeba kupić ale nie "na już".[/QUOTE] No, ale Henio nie gorszy przecież :) Nalegam :loveu: Tylko podaj mi firmę, jaką uważasz.
-
[quote name='tamb']Myślę, że przelewając za hotel, powiększę kwotę o uzbieraną na ten cel i poproszę Makila, żeby coś fajnego kupiła. Może być karma, zabawki, gryzaki. Jest taka zasada przy bezpłatnym szkoleniu, że trzeba coś psiakom skawińskim podarować. Jak karma to worek jakiejś dobrej, jak się nie uzbiera tyle, to puszki czy zabawki.[/QUOTE] Tamarko, wskaż producenta - jaki to jest "dobra" i adres hoteliku na pw. Ja kupie w Krakvecie tę karmę, a Ty, jak coś się nazbiera, to kup zabawki właśnie czy co tam. Dobrze?
-
[quote name='wolf122']Jasne i ja jestem przeciw tylko :shake: kiedyś kończą się pomysly,pieniądze i możliwości.Zgadzam się z tym co napisała Wiosna,że jest wiele innych psów,ktore czekają na pomoc.Zawsze jest dylemat ...Ta sytuacja jest analogiczną sytuacją z innego forum gdzie bohaterem był nasz pies.Decyzja zapadła.Uśpić.Tam już byla TYLKO ŚCIANA.Bruno żyje do dziś.Martwię się,czy znajdzie się ktoś na czas.Po prostu.[/QUOTE] Wolff wszyscy zdajemy sobie sprawę, że w schroniskach kona tysiące, setki tysięcy psów. Ale to nadto pragmatyczne jak dla mnie. Bo jak mam chorego psa, to będę go leczyć, niepomna na koszty, czas, na nic. Bo taki pragmatyzm w przypadkach żywych istot, że - no cóż chory - niech umiera, w schronisku czekają inne na uratowanie, wezmę sobie innego, jest dla mnie niemożliwy z przyczyn emocjonalnych. Dla mnie to podobna sytuacja. Pies zachwiany emocjonalnie z zachowaniami agresywnymi - uśpimy. W schroniskach są spokojniejsze, tym pomóżmy. Jest w tym oczywiście logika, ale taka logika nie dla mnie.
-
[quote name='wolf122']Czyli powoli dochodzimy do ściany o której pisałem.A za nią TM.Badanie tomografem moim zdaniem będzie ok ale spróbować można,gorzej z kasą.Pisałem i będę powtarzał do znudzenia...Jedyną szansą jest ble,ble,ble[B] j/w[/B].Po tym incydencie w hoteliku wątpię żeby Wiosna, nawet w przyszłości dała gwarancję,że pies jest [B]gotowy do adopcji[/B].Nigdy nikt ,nie może dać do końca takiej gwarancji.Stąd opinia o gotowości do adopcji z poprzedniego hoteliku była hmmm delikatnie pisząc na wyrost. [B]P.S.Rozum mówi uśpić (tak najłatwiej ),serce NIE [/B]!!![/QUOTE] To jest ostateczna ostateczność. Jest alternatywa przecież kojca u Wiosny w Fundacji. Nie wyobrażam sobie aby ktoś mógł podjąć taka decyzję.
-
Kuba perfidnie oszukany i wyrzucony na ulicę.
mar.gajko replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, aby było dobrze.