Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21461
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. To ty jesteś bezrobotny. Weź i coś zrób. A takie ... rodziny to w nomenklaturze MOPSU to "rodzina patologiczna". Więc "KOCHAJCIE sobie co innego". Słonko.
  2. Norel daj trochę zdjęć :) takie fajne zawsze są, te Twoje dogi i Kojociątko jak brykają.
  3. A to myśmy rano załatwili bieżące potrzeby, głównie saszetki dla kotów :) chlebus i papieroski.
  4. Kochana, to trzeba mierzyć siły na zamiary ;) Co będzie jak odrypnie na amen?
  5. ma być dobrze. Korze się należy do. Po tylu latach.
  6. Dodam, że pierwszym postem złamał zasady Dogo i należy mu się ban :)
  7. Tak. I po południu i wieczorem. Bo 3 x dziennie musimy. Podstępem z przekupstwem. I Zulcia dzisiaj zjadła 80% śniadania i 100% kolacyjki :) :) :) :)
  8. Ewkar ma rację :) spokojny szczeniak/kociak to chory, albo co. Jak za spokojne to do weta.
  9. :) i owszem. Nie chcę wystroju wnętrz i kryształów oglądać. Chce też zobaczyć jakość budy. I czy posesja ogrodzona. Bo jak ląduje pies przy NIE OGRODZONEJ posesji??? No, bezpiecznie, na łancuchu.
  10. No i wylądowaliśmy dzisiaj u weta z Franiem. Z tym okiem. Jakis młodzieniec nas przyjął i nijak nie mógł oka zakropić bo Franio nie dał. To cholera jest z obsługą. Też muszę pokombinować, żeby mu oko zakroplić. Siłą nie da bo gryzie. Sposobem trzeba. Śmiesznie było w recepcji, jakaś młoda Pani, nie widziałam jej nigdy i mówi: "U nas też jest Pani Mariola i TEŻ ma synka Frania". To się pytam - A też gryzie? A ona "Nie bo to dziecko, chłopczyk taki i malutki jest" :)
  11. Zobaczymy. Buda moze być właśnie w sadzie. Albo na podwórku. Widać jakieś rudery. Zdjecia pokadrowane tak, że nic nei widać. Jakie są warunki. Jakie ogorodzenie. Gdyby były "niewstydliwe" to byłyby na zdjęciach. Budynki, buda, ogrodzenia. I ten sznurek przy smyczy ....
  12. Prosimy o zdjęcie TEJ budy, w której uwielbia Tiffi spać :) I może zdjęcie miejsca do spania w domu.
  13. Trzymam. Jestem bardzo szczęśliwa. Żeby było dobrze.
  14. To na jednej posesji? Ten drugi seterowaty, może jakies miłośniki są.
  15. No na takim etapie, pewnie max 4 tydzień, to aż takiego ucisku być nie powinno. Chyba, że 8 płodów, albo po dogu ;) Czy robiłaś jej badania moczu?
  16. Po 10-tym coś dorzucę na weta. Niedużo. Ale jakiś grosik.
  17. Zulcia w zasadzie bez zmian. Co i cieszy i smuci. Tylko coraz gorzej z jedzeniem. Potrafi nie zjeść prawie nic w ciągu dnia. Leki jej wmalam na mięsie, na ulubionych saszetkach, na kocich saszetkach. Wczoraj prawie nic nei zjadła. Dzisiaj trochę ze sniadania, a kolacji tak pół. Może ta karma trzustkowa jej nie leży, ale doprawiam i mięskiem i rosołkiem i saszetkami. A Franio ma zaczerwienione jedno oczko. Drapie się. Jak jutro czynne będzie w lecznicy to podjadę, chociaż nei wiem jak mu będe oczy kroplić, bo nawet porządnie ich nei da obejrzeć. Cholera, tylko sie wyrywa i kąsa.
×
×
  • Create New...