Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Pampersiki to on by zdarł z siebie w 3 minuty :) no i jak ciepło, to może dupinka by się odparzała? On potrafi siedząc na kolanach w 15 sekund odgryźć mi guziki od koszuli, nie wiem jak on to robi???? Ostatnio zagryzł Franiowe krople do oczu, "sztuczne łzy" ktore musimy kroplić bo Franek ma usunięte trzecie powieki, zabiera zapalniczki, każdy papierek, długopisy. Gorszy niż kot.
  2. :) Może lekkie zmęczenie. Kryzys nie. Tylko już wiem, że cokolwiek bym nie robiła Reksio i tak będzie się załatwiał w domu. Wychodzimy 4 razy. Nie ma możliwości, żeby nie wytrzymał. No może raz w nocy? Albo jak jestem w pracy. Ale to jest cały czas, jak jestem, zaraz po spacerze. Na razie o szczekaniu było w formie towarzyskiej, zwłaszcza, że mają psiaka, który też szczeka bez żenady :) ale nie podejrzewałam, że ta mała łajza tak dziamkoli jak mnie nie ma. Teraz musze wiele uwagi i jeszcze więcej starania skierować na Nestorka, jest już źle z łapkami. Wprowadziliśmy mocnejsze leki. Tym się bardzo stresuję. bardzo. Tak bym chciała, żeby jeszcze w tym roku pojechał z nami na wakacje. A nie wiem czy się uda.
  3. No, ja za Encortonem też nie przepadam. Oczywiście zależy od dawki. Ale mam niedobre doświadczenia z choroby mojej Zuli. To jedyne co jej pomagało, ale efekty uboczne były straszne. Pomijam picie i sikanie, ale zmiany skóry, obwisłość no i upośledzenie wątroby.
  4. U nas w naszej normie. Osiągnięcia raczej mamy niewielkie. Reksio nadal i siusia i kupsko robi w domku. Wygląda na to, że przez najbliższe kilkanaście lat będę nabywac podkłady w ilości 150 szt. na miesiąć - tak średnio. Reksio kradnie wszytsko :) ostatnio ulubił papierosy, tak, tak. Zabiera ze stołu paczkę i obłamuje wszystkie filtry. Lubi też zabrać mój telefon i gdzieś go sobie schować. Bardzo muszę uważać co zostawiam na stole. No i niestety, Reksio podobno całymi dniami szczeka, jak mnie nie ma. Tak mi powiedzieli sąsiedzi. Znalazł sobie też zajęcie: wyciągamy worek z kosza na śmieci i mam całą kuchnię w smieciach różnorakich :) Taki to ten Reksio jest.
  5. Ten Encorton ma brać cały czas? Nie wiem już co z ta Kasią robić? Wykasuję wszytskie ogłoszenia i zrobię jakieś całkiem nowe. Tylko co innego można napisać? To nieprawdopodobne, że nikt nie dzwoni i nie pyta. To taka piękna sunia jest.
  6. Moej Panie, lekarz wpisał bronchit chroniczny, czyli jest to przewlekły nieżyt oskrzeli, to trudno wyleczyć. W zasadzie leczy się objawowo, jeżeli sa nasilenia lub zakażenia bakteryjne. I niestety ma to wpływ płuca i serce. Niedobry wpływ. Zobaczymy co wyjdzie w wymazie. Chociaz ona już brała antybiotyki to jak coś to powinno ubić, chyba że to jakies oporne bardzo. Mureczko napisz ile to wszytsko.
  7. Pamiętam. Kurna. A ona ni może do hotelu, i po szpitalu go odebrać?
  8. Mureczko, jeżeli uważasz, że potrzeba badania, to nie czekamy na nic, tylko bardzo Cię proszę weź Kasię na to echo. Ja usiłuję ją wepchnąć do gazet, bo już nie mam pomysłu, jak ją ogłaszać i gdzie.
  9. Śliczny cudak kochany :) dziękuję dziewczyny, że podjechałyście na wizytę poadopcyjną.
  10. Kochani my też Wam życzymy wszyscy zdrowia, nie tylko w Święta i spokoju i pogody ducha.
  11. W stopy gryzie Franio i nie taki malutki jest, 15 kg. I potrafi do krwi dziabnąć. Bardzo smieszne jest, że on gryzie jak ktoś wychodzi. Jak wchodzi to szaleje z radości. Reksio skubie w łydki, tak czuć, że szczypnie ale bez strat w garderobie i bez ubytków na ciele :) Co do Reksia, to wydaje mi się, że on jest szczęśliwy. Zadowolony.
  12. Szkodnik jest straszny. Ale to już MÓJ szkodnik :) Dzisiaj dzwonił dawno nie widziany znajomy. I jakoś by wpadł na kawę. Więc tłumaczę, że owszem po Świętach, bo na razie jeszcze mam końcówkę remonciku. Tylko, że mam teraz trzy psiaki i jeden gryzie w stopy gości, drugi skubie łydki i szczeka, no... trzeci owczarek 45 kg, grzeczny raczej... Znajomy na to: Wiesz to jeszcze jakoś się zdzwonimy, kiedyś :)
  13. Hmmmm. Mój weterynarz powiedział, że Reksio młody jest piesek. Rok, półtora. Problem z sierścią, która była "puchowa" już zanikł. Stwierdził, że te objawy mogła spowodować tarczyca, a dokładnie niedoczynność. Mały jest, bo jest mały, i taki ma być. Ze względu na krzywość łapek, tarczycę w tak młodym wieku, lekko "cienką" skórkę i wrażliwą, przypuszcza, że może jest to efekt chowu wsobnego. Ogólnie patrzeć, jak coś badać krew i reagować na to co we krwi nie tak. Charakterku nie komentował.
  14. Kwitnąco. Przywieźli nowe łóżko. Zapakowane pracowicie. Reksio dzisiaj sprawdzał równie pracowicie, czy stosowne i wygodne łóżko dla NIEGO mamcia nabyła. Mieliśmy dekorację strzępną foliowo-kartonową :)
  15. KK kiedykolwiek wyróżniałas ogłoszenia, jak pamiętasz, zawsze przelewałam Ci pieniążki. Bez najmniejszego problemu. Nie rozumiem tej tyrady na ten temat. eżeli możesz wyróżniaj cały czas. I informuje mnie o kwotach, będę je przelewała, jak dotychczas.
  16. Prześlę Kiyoshi film "Rozmowa z Reksiem" :) on nie pali głupa, on rozważa ewentualność posłuchania tego co mówię :)
  17. Tak sobie myślałam o tym co napisałam i ... kurna, brałabym tego Reksia znowu :) pomimo wszytskich przeciw. No bo jak by to było, jak by Reksia nie było???? Nudno, smutno chyba.
  18. Bardzo proszę, jak ktoś ma FB żby ten post Andzi udostępniał, niech się rozlezie. Podobno tam można jakoś "sponsorować" posty. Ja chętnie zapłacę, jak ktoś umie to zrobić.
×
×
  • Create New...