Poznałąm dzisiaj osobiscie dwa cudeńka, Szelkę już znałam wcześniej.
Wesołe, kochane, przytulaśne.:loveu: Wszystkie się tulą, chcą całować. Oczka mądre.
Jak brać to chyba wszystkie trzy, taki trudny wybór .
Pchełka cudna, 100 % w moim typie, taki wilczek miniaturowy. Rzeczywiście jak pchełka skacze i świniaka gumowego męczy, a świniak wydaje z siebie niestosowne dzwięki.
Malagos pomnik wystawić za cierpliwość, bo wszystkie cudne, ale harmider w domu nie do opisania przy takiej ilości zwierza.