Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Podrostki też fajne. Mają jeszcze szczenięcy urok, a już tak nie rozrabiają. Ja jestem fanką podrostków. Nasza Luka przybyła do nas w wieku 8 miesięcy i było super. Potrzeby załatwiała za zewnątrz, zero zniszczeń w domu, a urok szczeniaka. Dużo dało, że wychowywała się z siostrą, więc umiałą i lubiła się bawić dzięki temu długo była młoda duchem. Tak na marginesie Lilek też był wychowywany z siostrą, a nie wie co to zabawa. Próbuje czasmi bawić się piłeczką (próbował wytarzać się na niejsię na niej) czy z maluchami, ale nie wie jak to się robi. Pewnie były nieźle musztrowane w tym pseudo domu.
  2. Nie na długo ten spokój, bo 26 czerwca wzięłam od malagosów dwa szczeniaki znalezione w lesie. Dwaj brzcia: Luki i Blaki,na oko dwumiesieczni. Blaki, bo czarny, a właściwie w kolorze gorzkiej czekolady jak zauważyłą Tyśka:) Taki mały labradorek. Luki, na cześć naszej zmarłej Luki, bo bardzo do niej podobny. Nawet łapki układa tak jak ona. Nigdy "na żabę" tak jak brat. Typowy wiejski burek, 100 % psa w psie. Czekamy. Na razie głupie telefony. Póki co maluchy rozraiają jak pijane zające siejąc spustoszenie wśród roślin, butów i sprzętów. https://www.dogomania.com/forum/topic/356544-luki-i-blaki-dwa-szczeniaki-z-lasu-u-mnie-w-bdt/ Jeszcze u malagosów.
  3. Pani z Mrągowa zrezygnowała z adopcji tylko zapomniała mi o tym powiedzieć:( No comments. Ale mamy jeszcze czas. Pierwszy sensowny( i ten właściwy zarazem) telefon o Adę był po dwóch miesiącach u mnie. U chłopaków dwa miesiące mijają 26 sierpnia. Czetka czekała 5 tygodni. No ale Czetkę zaczarowały Dziewczyny z Zamościa. A pozostałę tymczasy ? Musiałabym to posprawdzać na wątkach. Rekordzistką była wyżełka, która czekała tylko tydzień. No ale była w typie rasy i została umieszczona na wyżłowych stronach. Poza tym pocieszam się, że u mnie się wyszaleją i w nowym domu będą sprawiały mniej kłopotów. Gorzej z tym wrześniowym urlopem.
  4. Lilek i Blaki. https://images89.fotosik.pl/614/f18a08d30d8fad3dgen.jpg
  5. Tak. W azylu czy schronisku byłoby kiepsko. Lilek był solo w boksie. Może właśnie dlatego ? Choć podobno w azylu nie miał padaczki. Nie bardzo w to wierzę.
  6. Tym razem Czetka z wycofaną sunią. Na wszelki wypadek odwrócone tyłem. https://images91.fotosik.pl/612/6556a15155a870e3gen.jpg
  7. Szczupła, bo ma chora wątrobę i jest na specjalnej diecie.
  8. Tajemnica szczupłej sylwetki rozwiązana. Laki ma chorą wątrobę i jest na specjalnej diecie. Za to od roku nie ma ataków padaczki. Lilek miewa, co kilka miesięcy, ale krótkie i lekkie, bez drgawek, tylko łapy mu sie plączą i musi poleżeć.
  9. Dziękuję bardzo niestrudzonej Nadziejce za kolejną wpłatę bazarkową, 15 zł :)
  10. Miałam interesujący telefon z Mrągowa w sprawie Lukiego. Ciąg dalszy konwersacji w piątek.
  11. Zgrabna panienka. Nie to co jej brat. https://images91.fotosik.pl/612/4a548544f68ab449gen.jpg
  12. Siostra podobna, ale zdecydowanie szczuplejsza. https://images90.fotosik.pl/612/6054f4910a9e7869gen.jpg
  13. Na moim koncie 25 zł z bazarku Nadziejki. Serdecznie dziękuję Nadziejko:) Wygląda na to, że utrzymujesz moje tymczasy:)
  14. Pani szczęśliwa, bo Lilka (teraz Laki) po raz pierwszy odważyła się pójść z nią do koni. Tak jak Lilek do wszystkiego dojrzewa latami.
  15. Wystarczy, że Lilek tylko patrzy, a Mała boi się wejść na werandę czy wskoczyć na łóżko. Za to na spacerach: na łąkach i polach Lilek biega za Małą.
  16. Tak prezentuje się Lilek. Nie wyglada na strachulca ( a jest). https://images89.fotosik.pl/613/c53dda2808059c34gen.jpg A tak wygląda jego siostra Lilka (teraz Laki). Po raz pierwszy wyszła za Panią do koni na padok. https://images89.fotosik.pl/613/543f1306f0cc0f83gen.jpg
  17. Nasz labradorek. Taki czarny, że oczu nie widać. https://images92.fotosik.pl/613/60d9db67dbe4352bgen.jpg
  18. I nie chorują tak beznadziejnie jak rasowe czy pseudorasowe. Chyba, że są niedożywione, zaniedbane, ale to co innego.
  19. Pani z Krakowa rozpłynęła się w powietrzu. Widocznie przekonałam ją skutecznie, że labrador z Blakiego nie wyrośnie.
  20. Wiem Tysiu, że byłaś ostrożna, ale ludzie są tępi. Swoją drogą nawet jeśli Blaki byłby "nierasowym"abradorem to bez szkolenia niewiele by pomógł bratu tego pana.
  21. Ludzie nie umieją czytać nawet krótkich tekstów.
  22. Błagam Tysiu, usuń słowo labrador z ogłoszeń, bo nie zdzierżę. Napisał Pan spod Żyrardowa (czy aktualne ?, ile kosztuje ? gdzie można odebrać ?), a w końcu (na moja prośbę) zadzwonił w sprawie labradora. Ma ogród, ale pies byłby w domu. Pies dla brata, bo trochę niedowidzi. Pan miał już dwa labradory, ale mu ukradli. Pani z Krakowa nie odezwała się. Wysłałam zapytanie czy nadal jest zainteresowana, ale czarno to widzę. Był też Pan spod Iłży czy Iławy. Dzwonił już drugi raz, ale nie bardzo wiedział o jakiego psa chodzi, bo obdzwania chyba wszystkie ogłoszenia z Olx. O jamniki chodzi ?
  23. Uprzedziłam Panią, że labrador z niego nie wyrośnie. Pani to nie zniechęciło, chyba, że podczas urlopu przemyślała sprawę i nie zadzwoni. Można napisać, że to labrador w wersji soft. Na pewno będzie drobniejszy, niższy i lżejszy niż labrador. Luki ma grubsze łapy i większy nochal.
×
×
  • Create New...