Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. o kurcze, jaki on fajny!!!! i wcale nie jest duzy, na pierwszych zdjeciach wyglada na sporego psiaka, a on tylko krepy jest. Fantastyczny gosc! :p bedziemy podnosic az do skutku!
  2. U nas bardzo OK po tygodniowym - cudownym - wypoczynku. Zwierzaki na medal :p Szczegolowa relacja - wieczorem!
  3. Dzis zwierzaki zostaja same w domu na dlugo - musimy isc do pracy. Do tej pory zostawali sami na 2-3 godziny, miejmy nadzieje, ze i dzis to wytzrymaja. Alfa, Norek jest specjalista od min typu >jestem biednym, kalekim pieseczkiem, tu jest moja chora lapka; przytulisz mnie? < Jutro jedziemy do Zet. na tydzien z Norkiem i Kotem. Trzymajcie kciuki, droga (1,5 godz.) moze byc trudna (pies + kot razem w samochodzie). Przez tydzien tylko my sami, drewniany dom, ogrod (dobrze ogrodzone), trawa, kwiaty i... psy sasiadow (przez siatke); spacery wsrod pol i nad rzeke - uwielbiamy tam jezdzic, mam nadzieje, ze i Noras polubi. Nastepne wiesci beda po powrocie, za tydzien - w poniedzialek.
  4. Norek zostal dzis zabezpieczony Fiprexem - mamy nadzieje, ze na planowanej przyszlotygodniowej majowce zaden kleszcz sie nie zalapie :mad: Jedziemy na tydzien w poniedzialek!!! :p [SIZE="1"]musze sie nauczyc inaczej te foty wklejac (dzieki, Alfa za instruktaz), ale na razie:[/SIZE] [URL=http://img259.imageshack.us/my.php?image=img6961hh4.jpg][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6894/img6961hh4.th.jpg[/IMG][/URL]
  5. Alfa, nie martw sie; wystarczy, ze niespodziewanie macie Mysze na glowie! Agresor musi unikac psow, przynajmniej na razie. Trudno. Moglby tylko zaczac jesc, bo sie martwimy. Moze to stres. Chociaz na spacerach zadnego stresu nie widac :evil_lol: Kot najpierw sie go bal, teraz okazuje antypatie, na wszelkie sposoby. acha, zapomnialam Wam napisac, jak Noras chrapie!!! :lol: glosniej niz telewizor! wczoraj cos mu sie snilo, bo poszczekiwal przez sen :crazyeye:
  6. Na widok innych przedstawicieli wlasnego gatunku dostaje sie jeza na szyi i warkotu w gardziolku. W szczegolnosci nie znosi sie tej samej rasy, a wiec sredniej/malej wielkosci kundli. Rasista. Byc moze sezon rui, i dlatego taki amok. Musimy pilnowac, na razie przestaniemy chodzic nad Wisle, bo tam wczoraj bylo najgorzej. Szkoda. W niedziele bylismy w Lasku Wolskim i kolo klasztoru kamedulow na Bielanach, i Noras sprawowal sie wzorowo. Na pustej lace spuscilismy go ze smyczy, siedzial grzecznie z nami, bylo super - bo nie bylo innych psow. Kot go nie cierpi, podchodzi do Norka i mierzy go wzrokiem, najezony i z paskudnym wyrazem twarzy! Norek, jak juz nie moze wytrzymac, odchodzi. Uwielbia wyrazac radosc z pojscia na spacer glosnym szczekaniem. Jak slyszy szczekajacego sasiada - psa (przez sciane) - wyje. Bardzo malo je, karmienie z reki - ewentualnie. Chetnie byle co - a to kawalek chleba, a to serek bialy. Specjalnie dla niego kupiona karme - po dlugich zachetach i blaganiach. Do tej pory nie zainteresowal sie koscmi prasowanymi, ktore dostal na droge od Alfy i Zuzi.
  7. o cholera, nigdy bym nie pomyslala, ze akurat Myszka wroci! moze uda sie znalezc jednak dom w Poznaniu (wiem, to bylby cud pewnie), szkoda tak ja wozic przez pol Polski w te i we wte!
  8. [SIZE="3"][COLOR="DarkOliveGreen"]Bardzo gratulujemy!!!!![/COLOR][/SIZE] :multi: [COLOR="DarkOrange"][SIZE="3"]Powodzenia, dziewczyny, w dalszych akcjach! [/SIZE][/COLOR] :Rose: :sweetCyb:
  9. Norek okropnie sie ciagnie do innych psow! Samcow nie cierpi! Wczoraj mial spiecie z rudym dziadkiem, na szczescie oba na smyczy, odciagnelismy. Malo je! Na spacerach nauka przychodzenia na zawolanie (nagroda - parowki). Wszystko idzie swietnie, kiedy nie ma innych psow. Jak sa - trudno go odciagnac, gluchnie, slepnie, staje deba. Zastanawiam sie, gdzie chodzic na spacery :mad: A na Bielanach, na spacerze byl aniolkiem, sluchal sie, ale bylismy sami, bez psow na horyzoncie. Jak pod sklepem spotkal miejscowego - pogryzliby sie! A jaka radosc sprawilo Norkowi tarzanie sie w trawie! :multi: [URL=http://img369.imageshack.us/my.php?image=img6976cn3.jpg][IMG]http://img369.imageshack.us/img369/8520/img6976cn3.th.jpg[/IMG][/URL]
  10. podnosze szczeniaki Missieek - pomóżmy!
  11. podnosze, to taki fajny psiak! i to imie - Jeżyk! :loveu: :loveu:
  12. chyba potrzebne mu sa ogloszenia i zdjecia do tych ogloszen.
  13. Tanitko, Nanul, czy wiecie, ze to przez historie Tosi :loveu: z Sochaczewa trafilam na dogo? Od tej pory czytam wszystko, co pisze tanitka. Jednym slowem - fan! :p
  14. na spacerze bardzo trudno zrobic dobre zdjecie :razz: [URL=http://img176.imageshack.us/my.php?image=img6954rv5.jpg][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/2696/img6954rv5.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img176.imageshack.us/my.php?image=img6955gt9.jpg][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/4373/img6955gt9.th.jpg[/IMG][/URL] a koty sa.... mmmm: tak jak i Twoj Czarny, Miciek pod slonce jest brazowy. [URL=http://img80.imageshack.us/my.php?image=img4228sn2.jpg][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7774/img4228sn2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img80.imageshack.us/my.php?image=img4760nh6.jpg][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3282/img4760nh6.th.jpg[/IMG][/URL]
  15. florida, a gdzie zdjęcia???? :cool3:
  16. ...chodzilo mi o to, kto mu nadal takie imie :lol: uwielbia bieganie po trawie, ale spacery nie moga byc za dlugie, bo jest wyraznie zmeczony. Zaczal przejawiac zainteresowanie swoim gatunkiem; na psy sie jezy i warczy, do plci pieknej ciagnie... dzis byla ladna zabawa z kolezanka beagle, a wielka i tlusta labradorka wylizala mu pysk :cool3: Kot ma na imie Miciuś, jest 9-letnim bozonarodzeniowym podrzutkiem, bardzo rozpuszczonym. Aktualnie jest na nas obrazony za sprowadzenie do domu uzurpatora :evil_lol: [URL=http://img149.imageshack.us/my.php?image=img6663cs5.jpg][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8677/img6663cs5.th.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='Alfa i Zuzia'] Jotpeg, czy zmienicie mu imię?[/QUOTE] Niee, imie Norek do niego pasuje! :loveu: zostaje Norkiem! A kto jest matka chrzestna? :cool3: btw. jak sie wkleja zdjecia, zeby wyszlo jak u Ciebie? :oops: :-o
  18. [quote name='Toska']:evil_lol: widzę po zdjęciach , że się zapuszczacie w moje rejony :lol: od mostu Kotlarskiego w stronę tamy na Dąbiu , pod most kolejowy -dobrze patrzę ? tam się fajnie spaceruje , ale za dużo psiaków jak dla mojej Tosi :lol: pozdrawiam :lol:[/QUOTE] tak jest, to jest to miejsce! :p psiakow, faktycznie, duzo, ale chodzimy/pedzimy srodkiem trawnika. Do zobaczenia! :multi:
  19. i odpoczynek w ulubionym miejscu: [URL=http://img329.imageshack.us/my.php?image=img6953he3.jpg][IMG]http://img329.imageshack.us/img329/2918/img6953he3.th.jpg[/IMG][/URL]
  20. nad Wisłą: [URL=http://img136.imageshack.us/my.php?image=img6950pb2.jpg][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/6066/img6950pb2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img136.imageshack.us/my.php?image=img6951jl9.jpg][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4871/img6951jl9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img224.imageshack.us/my.php?image=img6952lr3.jpg][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/3808/img6952lr3.th.jpg[/IMG][/URL]
  21. [URL=http://img204.imageshack.us/my.php?image=img6949by8.jpg][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/1381/img6949by8.th.jpg[/IMG][/URL]
  22. po kąpieli: [URL=http://img204.imageshack.us/my.php?image=img6948ba6.jpg][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8969/img6948ba6.th.jpg[/IMG][/URL]
  23. * Dzis strasznie leje, wiec po raz pierwszy chetnie sie wracalo do domu ;) * Wczoraj natomiast byl dzien wspolnych zakupow; Noras dostal solidne szelki w brazowym kolorze (mierzenie go b. zestresowalo), smycz flexi na 20 kg psa (Norek zostal zwazony na sklepowej wadze - 9kg 50) typu tasma, zgrzeblo do czesania, karma Royal Canin, a w nastepnym sklepie przymierzalismy lozka - Noras bardzo chetnie pakowal sie do legowisk, podkladanych na podloge przez p. sprzedawczynie. Wybralismy jedno (przesle foty) i Norek je uwielbia! Wyleguje sie w nim, przewalajac na wszystkie strony, z jajkami do gory! :) * Chyba nie ma obaw, ze Norek moze przytyc - on bardzo malo je. Wczoraj kupilam mu Royal Canin, jakas odmiane wspomagajaca stawy, to ani nie spojrzal; dzis wetknelam mu kilka kulek z reki, to zjadl. Q-y troche rzadkie robi, i czesto, a przeciez prawie nic nie je! Rano kilka kulek RC, wieczorem ryz+serca z kurczaka. Pije wode chetnie. Nie zebrze, kiedy jemy. Zreszta nic z ludzkiego stolu jeszcze nie dostal. * Na siersc koniecznie musze cos mu kupic, sypie sie niemozliwie, Ania przeslala mi nazwy jakichs preparatow. Wczoraj zostal wykapany w nizoralu, lupiez zniknal. Nie byl zachwycony kapiela, ale nie bylo wyjscia. Siedzial w miednicy, zgnebiony. O dziwo, w ogole sie nie bal podczas splukiwania prysznicem. Wyczesany kilka razy dopiero co kupiona szczota - uwielbia to, nadstawia sie jak kot, brzuszek i szyje podstawia. Pieszczoch! * Nasz Kot, niestety, przezywa - do zycia wstaje tylko wtedy, kiedy Norasa nie ma :( Dzis w nocy lazil cichutko po mieszkaniu, a nad ranem domagal sie wypuszczenia na balkon. Wstalam wiec, zamknelam w pokoju Norasa, bedacego w gotowosci spacerowej, i wypuscilam kociambra na balkon. Najwiekszy problem z kuweta, za malo z niej korzysta, bo nie czuje sie bezpieczny. Mam wyrzuty sumienia, ze go tak zestresowalam i pozbawilam statusu jedynaka. * Dzis sprobuje zostawic Norasa samego. Jestem w strachu, bo on kazdy nasz ruch traktuje jak sygnal do wyjscia! Okno mamy caly czas otwarte, bo chyba jest mu za goraco; przeciez on do tej pory na polu byl caly czas. Lapki mu sie poca. * Smycz flexi, jak na razie, bardzo dobrze zdaje egzamin, przynajmniej nie musze caly czas biegac, bo ta niby kaleka (ludzie sie dopytuja, co mu sie stalo, jak mowie, ze go samochod potracil, to patrza na mnie jak na wyrodka, co nie dopilnowal psa!), budzaca powszechne wspolczucie - Norek znaczy - doskonale sobie radzi; wczoraj jak wyczul panne z cieczka, to 5 m okazalo sie o wiele za krotkie. Trzeba go zaczac uczyc, bo na spacerze nie reaguje na imie, ciagnie jak konik pociagowy!
  24. nie poddawac sie! Cudny Yeti nadal szuka...
×
×
  • Create New...