[quote name='Zmysł']Usilnie próbuję doprosić się numeru konta p.Ludmiły. To tacy dobrzy ludzie, że wzbraniają się przyjąć jakąkolwiek pomoc finansową. A wiem, że im ciężko i wiem, ile wydali na Misia.[/quote]
Bo ja myślę, że dogomaniacy podchodzą do tego inaczej. Znają ideę dogomanii, wiedzą, że chodzi o dobro psów i w razie potrzeby przyjmują pieniążki, bo to czasami jest być, albo nie być dla danego psiaka. Pewnie, że każdy wolałaby być samowystarczalny, ale tak nie jest. Zmysł, spróbuj wytłumaczyć, że darczyńcom chodzi o to, by Misio miał najlepszą opiekę, bo bardzo nam zależy na tym psiaku, a ponieważ leczenie jest bardzo kosztowne to chcemy część tych kosztów ponieść. Chociaż jestem pewna, że już próbowałeś to tłumaczyć :lol:. A jeśli Pani nie poda nr konta, to chyba nie pozostanie nic innego, jak wręczyć osobiście (tylko jak to zrobić, by nie czuli się urażeni, kurczę :oops:).