Wszyscy mamy jakieś leki, psy też. Moja sunia przeraźliwie boi się facetów w czapkach. Nieważne, jak to czapka, ale natychmiast zjeża się cała i obszczekuje z bezpiecznej odległości i popiskuje równocześnie. Jest przerażona, aż posikuje dokoła. :-(
A Zulka boi się czego innego, ale da się z tym żyć przecież.