-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Greven
-
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Pół godziny temu wróciłam od weterynarza. Strong, w międzyczasie przerobiony na Strąka ;) (pielęgniarka pomyliła się, wypełniając formularz od czipowania) właśnie teraz jest operowany. Jeśli powiedzie się nastawianie łokcia (nie wiadomo jak dawno temu był uraz i jakie zmiany zdążyły zajść), to Strączek będzie miał śruby i jakąś pętlę. Przy okazji zostanie wykastrowany. Siadam do zdjęć, zaraz wstawię. -
MROK w typie belga,mini wilq.Czarna półroczna czujna i śliczna MA DOM
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='Reno2001']Greven podaj mi na PW do siebie adres, proszę.[/quote] ul. Sądecka 22 71 - 021 Szczecin Dziękuję bardzo i za allegro też :loveu: -
MROK w typie belga,mini wilq.Czarna półroczna czujna i śliczna MA DOM
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Reno, a może masz kontakt do ludzi, którzy pytali o Twoją mieszankę? Warto by im podesłać Mroka... -
MROK w typie belga,mini wilq.Czarna półroczna czujna i śliczna MA DOM
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Dziękuję pięknie :calus: -
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Są zdjęcia - dużo i fajnych - ale nie mam kiedy wykadrować, pomniejszyć, wstawić. Postaram się dziś wieczorem, albo w nocy. -
Moje psy przyzwyczaiłam do klatki, gdy miały: pies 2 lata, suka 2.5 roku. Już na trzeci dzień wchodziły z marszu do środka na hasło "klatka" i od razu układały się do snu. W nocy suka śpi ze mną, a pies... po paru dniach stwierdził, że chromoli wyro i będzie spał w klatce :evil_lol: Skoro dorosłe psy z silnie ugruntowanymi przyzwyczajeniami nie buntują się przeciwko klatce, to chyba nie jest to szczególnie przykra rzecz. A już na pewno dla szczeniaka, który - przy Twojej pomocy - zaakceptuję klateczkę jako swoje miejsce i tam będzie szukał bezpieczeństwa oraz odpoczynku. Pamiętaj tylko, że klatka to nie rozwiązanie problemu. To duże ułatwienie, ale nie może być "lekiem na całe zło". Pies musi być szkolony, musi znać panujące w domu zasady (co wolno, a czego nie wolno nadgryźć), musi być wybiegany i wybawiony. Z czasem może się okazać, że klatka przestanie być konieczna, ale na tym etapie, który opisujesz - uważam, że jest niezbędna. Aha, nie pisz, że niestety będziesz musiała go oddać. Wzięłaś psa świadomie, więc świadomie szukaj rozwiązań. Użalanie się i szantaż emocjonalny schowaj w kieszeń.
-
MROK w typie belga,mini wilq.Czarna półroczna czujna i śliczna MA DOM
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[B]MROK DO PILNEJ ADOPCJI[/B] Kończą się fundusze, nie ma nowych wpłat. [B]Nie mam za co kramić psów.[/B] Mrok to młodziutki pies, szczeniak niemal - marketowe jedzenie i odpadki z mięsnego to nie dieta dla niej.... Sytuacja finansowa jest bardzo ciężka na tę chwilę. Błagam, pomóżcie! -
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Będę bardzo wdzięczna za bazarek! Piesek był przez cały dzień smutny, leżał w budzie, albo przy budzie. Nie jadł. Chyba tęsknił za swoimi małymi opiekunkami. Do samochodu zaniosłam go na rękach, położyłam w szoferce. Był bardzo zrezygnowany. Na szczęście u weterynarza ożywił się - tyle ciekawych zapachów, inne zwierzęta. Po RTG był już zupełnie radosny ;) Zamiatał ogonem, kręcił się po gabinecie, w poczekalni odmówił siedzenia na moich kolanach i chciał koniecznie zwiedzać. Przy tym jest niezwykle opanowany, podczas prześwietleń ani drgnął. Słucha, gdy się go o coś prosi. Reaguje na ton głosu. Nie szczeka, nie wariuje. Nie wierci się, gdy go noszę. Jego wiek został oceniony na 2 - 3 lata. Waży dokładnie 10 kg. -
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Dziś byliśmy na prześwietleniu. Jutro dopiero będzie chirurg, który wyda opinię na podstawie zdjęć, ale wstępna diagnoza to "stare zwichnięcie". Może się okazać, że operacja konieczna. Niestety, nie stać mnie na nią... :shake: Nie stać mnie było nawet na dzisiejsze rachunki. Za Stronga, za Mańka, za kastrację Pana Podwanny. I za paliwo, bo do weterynarza trzeba zwierzaki przecież jakoś dostarczyć. Weterynarz poszedł na krechę. Paliwa niestety nie dają "na piękne oczy". Mam debet na koncie. Jedzenie dla psów kupuję z dnia na dzień. Dokarmiam sklepowymi odpadami z mięsa i wędlin. Nie stać mnie na szczepienia. Nie ma praktycznie wcale wpłat. W związku z tym odmawiam przyjmowania nowych psów (i chyba wolę nie wiedzieć, co się z nimi dalej dzieje...), ale muszę utrzymać te, które są. Błagam, pomocy! -
Uwaga! Zły pies - czyli wszystko o tabliczkach
Greven replied to Hania:)'s topic in Wszystko o psach
Były takie w sklepie zoologicznym, ale jak poszukasz na allegro, to pewnie też znajdziesz ;) -
Dziś trafił do mnie pies. Błąkał się, ciągnął łapkę za sobą. Dzieci zabrały go do weterynarza, który stwierdził, że nie ma rentgena, więc nie wie, czy złamana i żeby lepiej z powrotem wypuściły go na ulicę. Jutro jedziemy na prześwietlenie. Łapa jest uszkodzona min. od tygodnia, oby jeszcze coś dało się zrobić... Gratulacje dla pana doktora.
-
STRONG od tygodnia cierpi ze złamaną łapą http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9442282#post9442282
-
[COLOR=red][B][U]07 lutego 2008[/U][/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000]Strong został zoperowany i wykastrowany. Błagam o wsparcie finansowe, jest rachunek do spłacenia w klinice!![/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=#ff0000]zdjęcia str. 2[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]dane do przelewu bankowego str. 3[/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=#ff0000]bazarek pidzej do 14 lutego [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9459865#post9459865[/URL][/COLOR][/B] Dzieci znalazły go tydzień temu w Chojnie. Pies kulał bardzo mocno na przednią łapę. Skakał na trzech, tę "bujającą się" ciągnąc za sobą. Weterynarz stwierdził, że trzeba go prześwietlić, a on nie ma RTG. Dzieci przechowywały psa po domach, ale rodzice wciąż kazali się go pozbyć. Przez ten tydzień koczował u kilku osób, w szkole, w piwnicy. Wciąż z tą wiszącą bezwładnie łapą... Dzisiaj został przywieziony do mnie. Dzieci nazwały go STRONG. Piesek ma ok 2 lat. Jest czarny, sierść półdługa, jedwabista. Waży może z 10 kg. Jest niezwykle spokojny, cichy. Nie przejawia na razie żadnej agresji w stosunku do kotów, cieszy się na ich widok. Na kuca i kozy również zareagował bardzo spokojnie, choć z obawą. Dziewczynki płakały, żegnając "swojego" psa. A on lizał je po twarzy. Zdjęcia wieczorem.
-
MROK w typie belga,mini wilq.Czarna półroczna czujna i śliczna MA DOM
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][COLOR=red][B]Czego jej brakuje?? Dlaczego Mrok nie może znaleźć domu??[/B][/COLOR][/SIZE] :placz: [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08091_.jpg[/IMG] [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08081_.jpg[/IMG] [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08082_.jpg[/IMG] [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08091_pomn.jpg[/IMG] [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08092_.jpg[/IMG] -
MROK w typie belga,mini wilq.Czarna półroczna czujna i śliczna MA DOM
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08072_.jpg[/IMG] [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08075_.jpg[/IMG] [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08079_.jpg[/IMG] -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Myślałam i popytałam tu i tam. Niestety, na dużego psa nikt nie ma ochoty. Gdybyś słyszała, że ktoś jest zainteresowany, to proszę daj znać. -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Przesłodko wyżarł dziurę w siatce ;) Kocham moje pieski, nie pozwalają mi się nudzić. Dziś pół Kremowego było w środku, a pół na zewnątrz. Zadrutowałam z grubsza dziurę, ale on już wie, o co chodzi... cholera, no i mam kolejny problem. -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='zdrojka']Może napisz o nim parę słów... Jaki jest, co lubi, co umie... Jak jechał i skąd do obecnego kojca... Skąd kojec... Wiem, że to wszystko wcześniej gdzieś jest, ale jakby tak zebrać do kupy... Postaram się sklecić jakiś tekścik może.[/quote] Zacznijmy od tego, skąd kojec. Ano od gminy :evil_lol: A teraz poważnie: Kremowy był u starszych ludzi, którzy już go nie chcieli i jak to na wsi bywa, postanowili "zlikwidować". Na początku był u mnie na łańcuchu, ale jakieś pół roku temu gmina wypożyczyła kojec, więc jest mu trochę wygodniej. Niestety gminne kojce są z miękkiej siatki i Kremowy już raz się wydostał (jak nie urok, to...). Jest bardzo silnym psem. Miewam problemy z utrzymaniem go. Przy tym jest zupełnie łagodny. Owszem, obszczeka obcego, ale z podniecenia, bo przy tym ogon mu chodzi, paszcza się śmieje. Uwielbia kontakt z człowiekiem, doprasza się go. Można mu wyjąć mięso z miski, gdy jest głodny, a on dalej się cieszy. Najlepiej, gdyby trafił do obejścia, albo domu z ogrodem (i kojcem). Suk nie rusza, do psów jest bardzo niepewny, więc odradzam, a całą resztę czworonożnych stworzeń (koty, konie, kozy) chętnie by upolował. Nie powinien mieć kontaktu z małymi dziećmi i starszymi osobami, ponieważ jest zbyt wylewny w uczuciach - może przewrócić, wystraszyć. Kremowy to elegancki pies o imponującym wyglądzie, który budzi respekt, mimo braku agresji. Waży ok 40 kg. Jest zdrowy, wykastrowany, szczepiony i odrobaczony. Czujny, energiczny, mądry. -
MROK w typie belga,mini wilq.Czarna półroczna czujna i śliczna MA DOM
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='justine.']wymyslaj ten tekscik szybciutko[/quote] "MROK, półroczna czarna suczka. Ma coś z owczarka belgijskiego, a na pierwszy rzut oka, to po prostu miniaturowy wilk. Suczka nie jest wysoka (sięga do kolana), ale za to mocnej budowy. Docelowo będzie ważyła ok. 20 kg. Jest czujna, sygnalizuje szczekaniem. W pierwszej chwili nieufna wobec obcych. Przyzwyczajona do kojca. Polecam do domu z ogrodem. Z psami dogaduje się bardzo dobrze, ale niestety - mimo socjalizacji - przejawia instynkty łowieckie w stosunku do kotów i obszczekuje konie, kozy. Lubi dzieci i jak każdy młody pies, wymaga dużo uwagi: pieszczot, szkolenia i zabawy. MROK zostanie wydana nowemu opiekunowi odrobaczona i zaszczepiona. Nowy opiekun w umowie adopcyjnej podpisuje zobowiązanie sterylizacji suczki." [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08059_.jpg[/IMG] [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08068_.jpg[/IMG] [IMG]http://i211.photobucket.com/albums/bb186/szatangrafenwalder/DSC08071_.jpg[/IMG] -
[quote name='Patsi']Mogę ją ogłosić-wyślij mi zdjęcia i tekst o niej (jakiś podstawowy-wiek, charakter itd.) na maila [email][email protected][/email].[/quote] Nie mam już siły na wysyłanie maila :oops: więc napiszę tutaj. "MALUTKA ma obecnie ok. 5 miesięcy. Jest dużym, żywiołowym szczeniakiem. Uległa wobec starszych psów, nadaje się do domu z każdym zwierzęciem. Jest przyzwyczajona do kotów, koni i kóz. Ma grube, czarne, błyszczące futro i drobne, białe znaczenia. Docelowo będzie ważyła 25 - 30 kg. Źle znosi pobyt w kojcu, płacze. Jak każdy szczeniak chce biegać, bawić się i obcować z człowiekiem. Po gospodarstwie chodzi krok w krok za opiekunem, a na spacerach wraca na pierwsze zawołanie. Nie ma w niej cienia agresji. Polecam do agroturystyki, stajni, domu z ogrodem. Dzieci mile widziane. MALUTKA zostanie wydana nowemu opiekunowi odrobaczona i zaszczepiona. Nowy opiekun jest zobowiązany do wysterylizowania suczki." plus kontakt do mnie