-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoniaP
-
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Oto jak Aslana spędza dzień: [url]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Aslana04012010?feat=directlink[/url] -
[quote name='kuna66']To ty jesteś bezczelna i nie mam przyjemnosci z tobą więcej dyskutować. Zajmij się swoim folwarkiem i swoimi psami, a od naszych sie odczep. Swoich masz dosyć![/QUOTE] Nie mogę się od waszych psów odczepić, bo cierpią. Nie mogłabym zasnąć nie walcząc o ich prawa, nie piętnując waszych zaniedbań. Prawo jest prawem, i należy je egzekwować tam, gdzie sie je lekceważy.
-
[quote name='kuna66'](...)Ale już stonka nie dopowiedziła ile pieniędzy przez nią straciło schronisko, kiedy Emir walczył w przetargu. (...)[/QUOTE] Więc napisz publicznie, zamiast insynuować....
-
[quote name='kuna66']Ty myślisz ze my mamy tyle czasu, zeby wszystkim psom zdjęcia robić? Ja nie jestem zobowiązana żeby udowadniać wam gdzie są nasze psy. My ufamy paniom które zabierają radlińskie zwierzaki. Nie poświęcałyby czasu i pieniędzy, żeby im robić krzywdę. Gonia zajmij się swoimi psami, bo u was też nie jest super.[/QUOTE] Doprawdy jesteś bezczelna i ...... Ilość kropek znamienna ;) U nas? Tzn. gdzie? Bo nasze psy mają budy, albo fajne hotele, albo ciepłe dt. I każdy ma dokumentację fotograficzną, co więcej medyczną. Mało tego, nie zapominamy o swoich podopiecznych po adopcji. Nadal otrzymujemy z nowych domów relacje i zdjęcia. Więc nie rozumiem do czego pijesz.... "Tonący brzytwy...."?
-
[quote name='kuna66']A tu schronisko jakiego wam stonka nie pokazała: No śliczne budy, tylko nie widać w nich słomy... I dlaczego nie ma ich we wszystkich boksach??? A może w Radlinie sa tylko 3, na pokaz???
-
3 tygodnie temu jakiś zwyrodnialec próbował pozbyć się tego ślicznego psiego dziecka zasypując je w zaspie i ubijając wokół śnieg. Nosek jamnisi zdołał wydobyć się na powierzchnię, łapczywie łapiąc powietrze. Z gardła wydobywał się skowyt. Na tę scenę zareagował przypadkowy przechodzień i wydobył jamnisię ze śmiercionośnej pułapki. Nie bardzo wiedział co z nią począć, więc bardzo przejęty, zawiózł małą do schroniska w Obornikach (Wlkp). Traf chciał, że całe zajście obserwowała znajoma, która natychmiast zadzwoniła do mnie. Wszelkie próby "wyciągnięcia" jamnisi przed upływem 14 dniowej kwarantanny spełzły na niczym. Obiecano mi telefonicznie, że psina nie trafi w te mrozy na wybieg zewnętrzny... 15 dnia punktualnie o 8 rano stawiłam się w schronisku po odbiór suni. Wręczono mi ją zmarzniętą i śmierdzącą, prosto z zewnętrznego boksu. Mała natychmiast wtuliła się we mnie i zasnęła. W domu podałam jej jedzenie, wylizała miskę i prosiła o więcej. Przy kaloryferze znalazła suchy chleb (suszę chleb dla naszej kozy z interwencji w Sadach), który natychmiast schrupała. Jutro minie tydzień odkąd jest z nami. Jest przemiłą jamnisią, typową przedstawicielką rasy. Wielki duch w małym ciele. Nam rozdaje buziaki, rozkosznie się bawi sama z sobą i z naszymi psami. Kanapy są jej, my jesteśmy jej, dom jest jej i wszelkim intruzom biada [IMG]http://emir.eev.pl/images/smiles/001.gif[/IMG] Bardzo szybko sie uczy, np. podpatrzyła jak nasze psy aportują i w zasadzie tę sztukę już opanowała. Coraz rzadziej zdarza jej się nabrudzić w domu. Uwielbia wycieczki w teren, kocha ruch i kocha mieć człowieka blisko. Szukamy dla niej wyjątkowego domu, może nie ze złotymi klamkami, ale na pewno z wyjątkowymi ludźmi o wyjątkowo ciepłych sercach. [URL]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Fryga?feat=directlink[/URL]
-
[quote name='kuna66']Proszę bardzo: No chyba żartujesz... A reszta? I gdzie jest zdjęcie z Radlina?
-
Wow, a ja w necie znalazłam ulicę Kaszubską... i tę podałam.... Dzięki Mariamc za czujność!
-
Wow, Saphira, wielkie dzięki dobra kobieto! Jestem pod wrażeniem organizacji. Trzymam jutro zatem kciuki za szczęśliwą podróz Kuby pod opiekuńcze skrzydła Mariamc :)
-
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
GoniaP replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kika9004']Dużo jeszcze psiaków do adopcji zostało??[/QUOTE] W tym tygodniu dom znalazł ostatni psiak - Bemolek. -
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Może jednak ktoś tu do nas zajrzy? -
[quote name='mariamc']Jestem. Benia jeszcze u mnie nie było.Szkoda ,że to nie Beniowa. Mam 3 wielkie futrzaki , na osobnych wielkich wybiegach, siedzą sobie w pojedynkę , weseli kastraci i tęsknią za dziewczynkami. Jak nie znajdziecie nic lepszego , miejsce czeka. wet. jest na miejscu.[/QUOTE] Dziękuję Mariamc, pod Twoja opieką Kuba nie zginie :) Teraz pozostaje tylko i aż kwestia transportu. Mam nadzieję, że Cajus coś wymyśli.
-
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Tylko jeszcze napomknę, że sunia ma między 3-5 lat. -
Oto Aslana: [url]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Aslana?feat=directlink[/url] [FONT=Arial][SIZE=2] Na prośbę pracowników schroniska Poznańskiego zabraliśmy sunię zagadkę. Do schroniska trafiła 22 grudnia. Odkąd ją tam przywieźli z ulicznej łapanki, sunia nie otworzyła się na człowieka. Była apatyczna, smutna, wciąż zwinięta w kłębek, zaszyta w najciemniejszym zakątku boksu. Nie wykazywała zainteresowania ludźmi ani innymi psami. Trwała tak do wczoraj, tj. 2 lutego 2010. Trafiwszy pod naszą opiekę, natychmiast odwiedziła klinikę weterynaryjną. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Miała zrobioną morfologię i biochemię. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Krew w normie, nieznacznie podwyższone parametry wątrobowe. Amylaza w normie. RTG klatki piersiowej - bz. Temp. w normie. Ostre zapalenie spojówek, być może stan przewlekły spowodowany jest podwijaniem powieki - do obserwacji. Dostała leki p. bólowe i p. zapalne. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Sunia w domu tymczasowym padła i odsypiała w łóżeczku i pod kocykiem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dziś niewiele się zmieniło.... Sunia ciągle śpi, spacery preferuje krótkie i treściwe (jest jej bardzo zimno, bo jest bardzo wychudzona) je chętnie ale ma rozwolnienie. Nie szuka kontaktu z człowiekiem ale zawołana podchodzi i pozwala na pieszczoty. Ogonek nie merda, wzrok jest tępy i przygaszony.... [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jutro planujemy usg i badania kału.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem. Na pierwszy rzut oka nic suni nie dolega...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Czy to możliwe, żeby ta psina cierpiała na depresję? Czy może za chwilę, przy bardziej wnikliwych badaniach usłyszymy najgorsze?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jestem ciekawa Waszych opinii. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT]
-
A czy ja mogę nieśmiało zaprotestować przeciwko imieniu "Kuba"? Nie może np być Cajus??
-
[quote name='zuzlikowa'](...) W rozmowie z GoniąP ustaliłyśmy,że będziemy jeszcze rozglądać się za innymi możliwościami na wypadek gdyby jednak tak dobrze się nie ułożyło...[/QUOTE] Zuzlikowa, Kuba ma już załatwione miejsce w Szczecinku u Mariamc :) Będzie miał 40m wybieg tylko dla siebie, opiekę wet a Mariamc go rozgryzie. Bardzo się z tego obrotu spraw cieszę, bo koszt spada do 250zł/mc. Poza tym do Mariamc mamy zaufanie. [quote name='zuzlikowa']Goniu...rano prześlę Ci dane do dt...dzwoniłam,ale nikt nie odebrał,a potem zakręcił mną Bercik i niestety zapomniałam...rano zadzwonię i napiszę! [/QUOTE] Prześlij proszę mimo wszystko, bo może miejsce super i się marnuje? Trzeba sprawdzić ;)
-
Na prośbę Cajus wrzucam konto do ewentualnych wpłat na benia: [B]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. [COLOR=blue]80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 [/COLOR] [/B]
-
Cziłki z pseudohodowli uratowane,wszystkie już we własnych domach
GoniaP replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
A jak kolorystycznie dobrane :) -
[COLOR=Red][B]Zuzlikowa, bardzo Cię proszę, podaj mi swój nr. na pw.[/B][/COLOR]
-
Przepraszam, że tak zaniedbałam watek, ale Bojeczka jest bezpieczna, a inne bidy cierpią i czekaja na ratunek. Jestem po rozmowie z Panem Markiem, opiekuneme Bojeczki i on odradza przeprowadzenie zabiegu u okolicznych weterynarzy, bo niestety ma z nimi złe doświadczenia. Niestety też dystans jaki dzieli mnie od hotelu uniemożliwia mi podjecie innych działań, np. przewiezienia suni na zabieg gdzieś dalej... Może ktoś ma jakiś pomysł jak to rozwiązać?
-
Sunia okazała się psem i została odwieziona do kliniki przez Cajus i jego towarzyszkę. Obecnie przechodzi badania diagnostyczne.
-
Cajus jest już na miejscu, sunia dostała sedalin i jest głaskana przez towarzyszkę Cajusa. Czekają, aż środek zacznie działać. Ze swojej strony zaproponowałam roztoczenie patronatu nad sunią, bo dobrze by było, by trafiła od razu do kliniki na diagnostykę a potem w bezpieczne miejsce, gdzie fachowcy pomogliby jej dojść do ładu psychicznego, bo pewnie wiele przeszła (boi się smyczy i mężczyzn). Zuzlikowa napisz proszę coś więcej o proponowanym wcześniej hotelu, dobrze? Zaciskam kciuki za powodzenie akcji!
-
Jestem i rozsyłam info o pomoc.
-
Dziadek owczarek niemiecki adoptowany przez laikinie BĄDŻ SZCZĘŚLIWY
GoniaP replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Nie widzę nic dziwnego w zapytaniach Emigrantki. Sama chciałabym się dowiedzieć za czyim pośrednictwem i do kogo ma trafić pies.