-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoniaP
-
Przepraszam, napisałam i zniknęłam. Pies już prawdopodobnie opuścił schron i jest u weterynarza. Zostanie dokładnie przebadany, zdiagnozowany. Jeśli jego stan pozwoli na "odpoczynek w domu" tam tez zostanie przez nią zabrany.
-
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
A ja mam za to wieści z innej beczki - bo o Mambie:loveu: Mamba była dziś w schronisku (co bardzo przeżyła) i dostała swoje pierwsze szczepienia, a w prezencie - brak tatuażu;) Zrobiłyśmy szybki wlot i wylot, i Mambunia może zapomnieć o schronisku i koszmarze z nim zwiazanym. Teraz odsypia stresy. -
Słuchajcie, z tego co wiem, to plan jest zupełnie inny. Dziś pies wychodzi ze schronu i jedzie prosto do weterynarza. Wpłaty są owszem pilnie potrzebne, ale nie na zaden hotel, tylko na weterynarza. Potem pies trafi do domu tymczasowego, gdzie również należałoby go wesprzeć, bo na jednej wizycie u weta się nie skończy - jak wiadomo pies jest w fatalnym stanie, który zagraża w tej chwili jego życiu.
-
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Już się nie mogę doczekać wieści o maluszkach:loveu: -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP'] A poza tym obecność bardzo młodych osobników budzi w ciotce instynkt obrony i napina nerwy, więc lepiej ze mną nie zadzierać :diabloti: .[/quote] A nie macierzyński???:diabloti: Na dobranoc proszę o ostatni raport o bambaryłkach. :loveu::loveu::loveu: Czy zjadły? Co robią? Czy mają ciepło? Jak Jack i Fanta (Fanta, bo ma już zaklepany dom i tak będzie miała na imię, choć Monika twierdzi, że to Janeczka :roll:) Jak numer tsy, jescze bezimienny? Czy trochę lepiej??? -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
A teraz poważnie... Muszę jeszcze raz pochwalić lekarza, który prowadził Maluchy w klinice na Mieszka. Niektórzy, którzy znają mnie osobiście wiedzą jaka jestem wybredna w stosunku do lekarzy zajmującymi się moimi i "przyszywanymi" zwierzętami. (Mam jednego wyselekcjonowanego, wybranego, zaakceptowanego, sprawdzonego, któremu ufam bezgranicznie i na tym koniec - basiaap nie śmiej się i nie zabijaj - to nie wyznanie miłosne;):evil_lol:) Na wielu weterynarzach (w róznych klinikach) nie zostawiłam "suchej nitki" :oops: i tylko brak innego rozwiązania na ów czas sprawił, że kluchy trafiły do zniesławionej kliniki (w której ceniłam tylko 1,5 lekarza;)) I tu mile siebie samą zaskoczyłam, bo młody dr. Barełkowski wychodził daleko poza swoje obowiązki by maluchom pomóc, i to od pierwszej chwili. Wielkie ukłony dla Niego. To lekarz godny polecenia, bardzo skrupulatny, o wielkim sercu wśród żelaznych reguł i biurokracji, kierujący sie li tylko i wyłącznie dobrem zwierząt pod swoją opieką. Weźcie sobie Poznaniacy moje słowa do serca. Wiem, co mówię;) -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Wrrrrrrrrrrrrrr! Małe chyba naprawdę dają Ciotce popalić, skoro straciła poczucie humoru:evil_lol: -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Ty sie ciotka nie tłumacz, bo mam prawo się martwić i nie dowierzać, skoro mnie dziś nawet na inspekcję nie wpuściłaś:mad: Wykorzystałaś mojego TZta i mnie, zakasowałaś szczeniaki i heja, nakarmiłaś nas marnymi 3 zdjęciami i sobie pewnie myślisz, że masz spokój:mad: A poza tym dziwne, że masz czas klepać posty:mad: co znaczy tyle, że nie zajmujesz się należycie maleństwami :p -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP'] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/5420.jpg[/IMG][/B] [/quote] A to jest Jack, ulubieniec Pana Doktora, który jako ten ojciec chrzestny i mamka w jednym, takie właśnie nadał mu imię:lol: -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']A to małe boberki - susełki :loveu: . Ten wystający biały łepek należy do pluszowej foki, którą moje młodsze dziecko specjalnie przyniosło dla piesków, żeby miały się do czego przytulać. [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/5419.jpg[/IMG][/B] [/quote] Taaak! I widzę też, że ta butelka z ciepłą wodą grzeje fokę a nie moje maleńkie bambaryłki:mad: -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']A ja mam :cool3: ;) , po konsultacji... Zaraz zaczynam sprzątać. Jak stan trzeciego pozwoli, on też dołączy.[/quote] Dołączy, dołączy:eviltong: Będziesz miała nowe chipsy:multi: -
Matylda została mamą! Cała rodzinka już bezpieczna w nowych domach!!!:)
GoniaP replied to Amanita's topic in Już w nowym domu
Ale jaja!!! Dobrze, że choc jest bezpieczna... Tylko co z tą siódemką:crazyeye:?? -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi:Wszystkie 3 żyją!!! Chłopcyk nr. 2 ma się lepiej! Nie wymiotuje, ale kupka nadal luźna... Powiedzmy, że doktor jest lepszej myśli (nie zapeszając). -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Całuję wasze pyszczki na dobranoc i główkuję jak wam pomóc cały czas. Będziecie moją ostatnią myślą przed zaśnięciem, i pierwszą po obudzeniu. Trzymajcie się jakoś... -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Myślę o was Maluszki, a ta bezsilność doprowadza mnie do szału:scream7: Wasze życie jest tak kruche przez debilizm człowieka!!! Gdybyście były przy matce, nic złego by się Wam nie stało :shake: Przeżyjecie prawda??? Nie wiem co mam robić:-( Z jednej strony macie dobrą opiekę w szpitalu, z drugiej zewsząd mogą was dopaść choróbska. Jeśli przeżyjecie, to musze was wkrótce stamtąd zabrać, bo nie wytrzymujemy już finansowo:-( Tylko gdzie was umieścić? W domu w którym szalała nosówka i w ktorym znajduje się pies z obniżoną odpornością??? W piwnicy bez dostępu do naturalnego światła??? Czy spowrotem w schronisku, w zimnym boksie zewnętrznym za kratami??? :cry::wallbash::confused::niewiem: -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Małe dostały surowicę. Ale niestety nie mam zbyt dobrych wieści. Chłopczyk z wenflonem na zdjęciach odmawia jedzenia, dostaje wciąż kroplówkę, i jest tak słaby, że lekarze obawiają się najgorszego:-( Jag i dziewuszka są w znacznie lepszej formie i klinicznie nic im nie dolega. Wszystkie kciuki potrzebne! -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Ciotka Monika i ja jedziemy do was maluchy z surowicą... -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Maleństwa na dzień dobry proszą o wsparcie duchowe i finansowe!!! -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Najgorsze jest to, że Maluszki nie mają imion:-( Gdy je zawiozłam do kliniki, byłam zupełnie nieprzygotowana na to pytanie, roztrzęsiona, zdenerwowana... Nazwałam je raz, dwa, trzy:placz: Gdyby miało im się coś stać (tfu), pomóżcie wybrać im imiona, by choć nie odeszły bezimienne... Chciałabym by ten chłopczyk czarny podpalany miał na imię Jag ("Dżag")... -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
GoniaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Cóż, Gosiu, znów myślimy i piszemy równocześnie :lol: .[/quote] Nie pierwszy raz, my tak już mamy:eviltong: -
[quote name='Moriaaa']Jutro raniutko jadę po psiaka.. i wspólnie jedziemy do Emir. Emir bardzo dziękujemy,nie wyobrażasz sobie jak bardzo jestem wdzięczna:loveu::loveu::loveu: Emir pomoże nam również poprowadzić tą sprawę do końca. Już dzwoniłam do pana kierownika schroniska,w niedzielę schron jest nieczynny ,ale poznał sprawę i specjalnie dla nas będzie czekał jutro i wydadzą psiaka:) Jak trwoga.... to do Emir ;) Ona nigdy nie zawodzi. Ja natomiast Moriaa mam do Ciebie żal, że mimo deklaracji w sprawie seterowatego, nie tylko nic w jego sprawie nie zrobiłaś (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo) ale nawet nie odpowiedzialaś na moje pw z zapytaniem:-(