Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. No nic, będę probować, może w końcu cosik spłodzę.
  2. Dzień dobry Westuniu. Pokaż się wszystkim.
  3. [quote name='Donvitow']Nikt nie zrobi tego lepiej od Ciebie. [/quote] wrrrrrr :mad: Ja wolam o pomoc!! A Ty mi tu maślisz.... [quote name='Donvitow']Ja na muzę sie nie nadaję:evil_lol:[/quote] Kto wie, kto wie :eviltong: Może jeszcze tego w sobie nie odkryłeś :diabloti:
  4. Rzeczywiście wypęknial, no i (za) bardzo się zaokrąglił :mad: Olena, a czy ten Pan z okolic Areny odwiedził Ricza?
  5. Podnoszę Cię Alfi na dobranoc... [img]http://upload.miau.pl/3/6992.jpg[/img]
  6. [quote name='carolinascotties']sunieczko...musimy zacząć CIę ogłaszać...[/quote] No właśnie, tylko to nie takie proste :shake:
  7. No dobra!! Dobry tydzień już minął... Czy są jakieś nowe wieści o rudej piękności??
  8. Czy ktoś mógłby mi pomóc stworzyć wzruszający tekst na allegro? Jestem jakoś ostatnio wypalona i bez weny... Chciałabym stworzyć coś na wzór aukcji cegiełkowej, która będzie jednocześnie propagować adopcję - no bo przecież Sułtan jest biedny i bezdomny :placz:
  9. Rzeczywiście, serce mam rozłupane :-( Westa to piękna i delikatna sunia. Bardzo, ale to bardzo potrzebuje swojego jedynego, ukochanego człowieka, który już nigdy jej nie skrzywdzi....
  10. Ulka, no to ja trzymam z całych sił!!
  11. Cudaczku, no gdzie ten Twój wymarzony dom???:placz::placz::placz:
  12. Westuniu, nikt do Ciebie nie zagląda :-( Wiem, że u Emir jesteś bezpieczna, ale Ty nadajesz się na kanapę i do kochania. Masz przecież takie wielkie psie serce....
  13. [quote name='AgusiaTerierka'] Burbonku, czy ci nie żal...?[/quote] Jim Beam będzie tęsknił...
  14. o był okropny widok. Jedno wielkie cierpienie :-(
  15. [quote name='ewatonieja']Przy takim zaangażowaniu tylu osób chłopak nie zginie i nie zostanie zapomniany :)[/quote] Natalio, tylko, że niektórych spraw, nawet przy największym zaangażowaniu, nie da się przeskoczyć...:-(
  16. Zajrzyjcie do Westy. Zobaczcie w niej to, co zobaczyłam ja. [img]http://upload.miau.pl/3/6603.jpg[/img]
  17. Moment pożegnania nachodzi mnie co noc. Pamiętam jak sie zbieraliśmy do wyjścia... Pożegnalne rozmowy, pożegnalne gesty, szukanie torebek, zakładanie wierzchnich okryć... A Westa u moich nóg... Wpatrzona we mnie, w oczekiwaniu... Uklękłam. Zaczęłam ją tulić. Mówiłam coś. Poczułam rozdzierający ból w sercu. Popłynęły mi po policzkach łzy. Łzy... Łzy bólu, łzy rozdarcia... Łzy bezsilności... a Westa... Ona wskoczyła mi obiema łapkami na ramiona i zlizywała mi z twarzy te łzy... I wciąż patrzyła na mnie z nadzieją. Moje serce rozpadło się na kawałki, kiedy musiałam ją zostawić... Do drzwi odprowadzało mnie Jej wycie :placz: Od tego czasu śni mi się co noc ta scena. Nie mogę, nie potrafię przestać myśleć o Westuni. Ja nie mogę Jej przygarnąć, ale chciałabym znaleźć Jej, z Waszą pomocą, wspaniały dom. Proszę pomóżcie.
  18. [img]http://upload.miau.pl/3/6589.jpg[/img] Westa... Ona chce być tylko kochana...
  19. Westa... Westa... Westunia... Minęło 18 dni od czasu, kiedy ją dotykałam, kiedy trwała przy mnie... 18 dni, od momentu, kiedy musiałam ją opuścić :placz: [B]Bo widzicie, ja jestem przekonana, że Westa myślała, że to ja ją przygarnę[/B]:placz: Te parę godzin tulenia, czułych słów, patrzenia w oczy... To była, to JEST, miłość od pierwszego wejrzenia... OBOPÓLNA (Ci, którzy widzieli, to poświadczą). Ja wciąż mam poczucie, że złamałam Jej serce po raz wtóry... JA TEŻ JĄ PORZUCIŁAM :placz: Musiałam wyjść bez Niej.
  20. Westa jest młodziutka. Jednak w swoim krótkim życiu przeżyła już wiele złego. Na pewno rodziła. Na pewno ktoś ją "zgubił". Na pewno ktoś ją uderzył... ALE Z CAłą PEWNOśCIą WESTA CHCE żYć I CHCE KOCHAć. Z CAłą PEWNOśćIą, WESTA ZASłUGUJE NA NAJLEPSZY DOM!!!
  21. W Fundacji i zarazem z Westą spędziłam długie godziny z małą przerwą na obiad. Do dziś nie mogę przestać o Niej myśleć... To wspaniały pies, bardzo skrzywdzony przez człowieka, który jednak nie przestał go potrzebować i kochać... To pies, który MUSI kochać, musi dawać, by żyć. Ona w zamian za "przynależenie" odda całe swoje psie serce... O tym jestem przekonana.
  22. Westa dojechała ze mną i z Panią Krystyną do Fundacji Emir... Po chwili zamieszania i powitaniach, znalazłam się z nią i trzema innymi psinami w pokoju. Westa nie odstępowała mnie na krok... Szukała u mnie, za mną, na moich kolanach, za pazuchą, w ramieniu, gdziekolwiek....byle by blisko, poczucia bezpieczeństwa...
×
×
  • Create New...