Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. [quote name='Neris']Ja Pikusię od początku podglądałam, od paru ładnych lat marzę o podhalanie, więc sobie kibicowałam po troszku...[/quote] I nigdy się nie ujawniłaś????:mad:
  2. A pamiętacie to zdjęcie? [img]http://upload.miau.pl/3/20473.jpg[/img]
  3. Toż to sama skóra i kości... No i to przerażone spojrzenie :((
  4. [quote name='Neris']Piękna jest, cudowna![/quote] Tylko mały z niej scerbolek :) Będzie miała czyszczone ząbki po powrocie Państwa z wakacji...
  5. Napiszcie proszę w jakim wieku jest sunia i gdzie się znajduje.
  6. Uff, Pikusiowe serce mnie zapamiętało i wciąż kocha żarliwą miłością!!!:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Moja kochana Księżniczka szczeknęła tylko raz przy płocie po imponującej szarży, zaciągnęła się zapachem, a potem to już radości (obopólnej) nie było końca :loveu: Słuchajcie, jak ona się zmieniła!!! Wypiękniała :loveu: że aż dech zapiera. Ma piękną, gęstą, białą jak śnieg, puchatą sierść, lśniące oczy, no i ten uśmiech przyklejony do pyszczka!!! Łasuch z niej taki sam (profilaktycznie wzięłam te paróweczki) no i przytulanka taka jak była! Z Dziećmi ma wspaniały kontakt... Widać, że jest szczęśliwa i rozpieszczana... O takim życiu dla niej marzyłam... Na pożegnanie smutno patrzyła, i wiem, że pojechałaby ze mną na koniec świata. Moja "mała" Pikusiowa Księżniczka :iloveyou: [img]http://upload.miau.pl/3/20445.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/20449.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/20455.jpg[/img]
  7. Błagam nie róbcie tego więcej. Nie wszczynajcie alarmów jeśli nie ma takiej potrzeby. Wielu ludzi się zaangażowało, zostały poruszone niebo i ziemia, wydane niepotrzebnie pieniądze na telefony i inne. Za psiaka trzymam kciuki by jak najszybciej doszedł do siebie zarówno psychicznie, jak i fizycznie. No i życzę mu wspaniałego domu i beztroskiego życia.
  8. Słuchajcie, nie mam jak przekopać się przez cały wątek. Ale dlaczego sunia tak długo czeka? Czy coś z nią jest nie tak? Ile ma lat? Czy jest zdrowa?
  9. A czy wydanie psa jest załatwione? No i przy urazie kręgosłupa potrzebne byłyby nosze...
  10. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Ale są kliniki we Wrocławiu , Katowicach, Krakowie po co go ciągnąc az do W-wy i to w dodatku na SGGW ? Aby umieścić psa na SGGW nie trzeba żadnych wysiłkow.[/quote] Owszem, ale nie dostaje się 50% zniżki jak w przypadku Emir.
  11. [FONT=&quot]"Pozdrawiamy z Grodziska, gdzie życie toczy się szczęśliwie i pogodnie pomimo chłodnego lata :) "[/FONT] [img]http://upload.miau.pl/3/20348.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/20350.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/20352.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/20354.jpg[/img]
  12. [quote name='Jola_K']czy ktos juz dzwonil do emir? nie chce dublowac telefonow, mam propozycje by skontaktowac ja bezposrednio z lilith (lilith jest juz uprzedzona), bo my wiemy najmniej, na posrednictwie czas sie straci, co o tym myslicie?[/quote] Ja nie dzwoniłam. Zadzwoń Ty jeśli możesz. 601300726
  13. No i dlaczego Reksiu tu nie pisze?
  14. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Może jestem ślepa, ale nie widzę w mapie nikogo z Poznania oferującego pomoc..ale może w ostateczności sunia mogłaby spędzić jedną noc w jakimś hoteliku ? Zasugerowała mi to Ata i myślę, że bardzo mądrze.[/quote] No dobrze, ale Bonn lezy daleko od miejsca docelowego. Jak rozwiązać tę sprawę?
  15. [quote name='zuziaM']Boze, od dwoch tygodni psiak walczy ! Jak pisala Lilith, juz nawet sam probowal wstac...... silny szczeniak, musi wydobrzec. Ale potrzebne specjalistyczne badania ! U nas tego nie ma gdzie zrobic ![/quote] Małgosiu, Emir jest bez netu. Trzeba do Niej zadzwonić. Napisałam do Medara, ale on ma urwanie głowy....
  16. [quote name='Jola_K']tez od razu pomyslalam o SGGW, i o Emir[/quote] Emir ma tyle na głowie... Nie wiem, czy będzie mogla pomóc, ale zapytać nie zaszkodzi. Jeśli nie, to przecież jakoś byśmy sobie poradzili...
  17. Dobrze, że się wygadałaś! Przeżyłam szok, gdy pierwsz raz ujrzałam Kropencję. Siedziała w tym brudnym i dusznym i mokrym chlewie, bez światła, bez człowieka... Wyła, tak bardzo chciała wyjść. Dopiero Donvitow zadziałał i przeniósł na zewnątrz. No a teraz Kropencja grzeje dupkę na kanapie, a ja nie posiadam się z radości :multi:
  18. Cały czas o nim myślę. Ten psiak powinien trafić jak najszybciej do wyspecjalizowanej kliniki. Najlepiej na sggw do wawy. Przecież z urazami kręgosłupa nie ma żartów, to samo z urazami głowy. W schronie nie ma sprzetu diagnostycznego, i nie wierze też by umiejętności schroniskowego weta bez sprzętu i asysty wystarczyły w tym przypadku. Zastanówcie się dziewczyny, ale działajcie szybko!
  19. Koszmar! Dziewczyny, a czy ten lekarz jest dobry? Czy potrzebna jest operacja? Może by małego przewieźć do innej kliniki i tam otrzymałby lepszą, niż schroniskową pomoc? FCEF się dołoży do kosztów w razie czego.
  20. [quote name='Poker']przykro mi :placz:,ale sprawa nieaktualna, :shake:ponieważ pan wiezie konie do Szwajcarii i nie może przekoroczyć czasu podróży powyżej 12 godz.Jedzie ze Szczecina i przejazd przez Wrocław przedłużyłby drogę o ok .4 godziny.Wię szukamy nadal mozliwości transporu.[/quote] A te konie to jechały na rzeź??? Słuchajcie, ta sunia wygląda jak moja Pikusia z dogo. Chciałabym jej pomóc. Mój TZ jedzie wkrótce do Bonn. Nie szperałam jeszcze w mapie, więc nie wiem jak daleko to od miejsca docelowego. Może uda mi się go namówić, jednak muszę wiedzieć wszystko na temat suni. Czy dysponujecie transporterem? Czy ktoś mógłby przywieźć sunię do Poznania? Kto przetrzymałby ją przez noc? Kto ma odebrać sunię w Niemczech? Czy to pewna sprawa?
  21. Co nowego u Sonii i Natanka?
  22. A ja w piątek jadę Cudeńko odwiedzić :multi:
×
×
  • Create New...