Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. GoniaP

    Metamorfozy

    Dudi był jak pies rodem z horroru... Do schroniska został przywieziony przez SM, która odwiązała go od drzewa :shake: Wypatrzyła go na kwarantannie MonikaP i zaalarmowała Dogo i inne fora. Pies przesiedział na kwarantannie więcej niż stanowią przepisy, i mimo tego, że cierpiał potwornie, nikt nie udzielił mu w schronisku pomocy...Za namową FCEF, ulitowała się nad biedakiem Emir i zabrała Dudiegoze schronu prosto na SGGW.. [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/2939/dudi0703111ba6.jpg[/IMG] [IMG]http://img468.imageshack.us/img468/4076/dudi0703112ux2.jpg[/IMG] [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/9747/dudi0703115hd0.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6058/dudi0703114or5.jpg[/IMG]
  2. GoniaP

    Metamorfozy

    O kurcze!!! Toż to nie ten sam pies...
  3. GoniaP

    Metamorfozy

    Podczas dyngusowego spaceru, mój Tz i ja, a właściwie mój Bobo, przyciągnęliśmy do siebie wałęsającego się, wychudzonego psa, który na naszych oczach, o mało nie zakończył swojego młodego życia pod kołami mijających się samochodów... TZ wyplątał rzemyk z kurtki, i tym sposobem Dyzio Dyngus został otoczony opieką FCEF ;) Do dt wzięła go najpierw Saksana, potem przypadkowo spotkani podczas poszukiwań jego domu ludzie, i tak Dyzio zmieniał siedziby co średnio 2-3 dni by tylko uniknąć schroniska. Zasiałam na Dogo alarm wśród Poznaniaków... I gdy zabrakło mi już nadziei na jakiekolwiek rozwiązanie, z odsieczą przyszła [U]Marta i Wika[/U], która zaoferowała długotrwały tymczas u Brata. I jak to bywa w bajkach, Brat zakochał się w Dyziu, a Dyziu zakochał się w Bracie... Dyzio stał się odtąd Czarkiem i jest przeszczęśliwym psem. Zdecydowanie mu się w życiu fuksnęło :loveu: Przed adopcją... [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/7978/079tz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/2153/p6091143kh2.jpg[/IMG] Po adopcji... [IMG]http://img381.imageshack.us/img381/6779/czarek9sr8.jpg[/IMG] [IMG]http://img381.imageshack.us/img381/1082/czarek7gr6.jpg[/IMG] [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/3096/da2c08d6d460d156qo0.jpg[/IMG]
  4. Basiu, to jakie są w końcu ustalenia??? Boję się, by nic złego sie nie stało...
  5. GoniaP

    Metamorfozy

    Żal było patrzeć na tego psa... Choć rasopodobny, piękny i dostojny, w schronisku nikł w oczach. Stawał się coraz bardziej chudy, apatyczny, a na łapach pojawiły się okropne rany... W jego boksie znajdowaliśmy luźne odchody i wymiociny :shake: Po ogłoszeniu go w necie, zareagowało pół Polski. FCEF, Dogomania i Bordoże Forum z poparciem Malibu wywalczyły dla niego niemałe środki na sfinansowanie godnej przyszłości. Selbulka podjął się jego adopcji i przekazał pod opiekę Fundacji Emir i specjalistów w SGGW. Za wrak psa, miłośnicy Parysa zapłacili w schronisku 500 zł :shake: Wielokrotność tej sumy zostało zebrane wśród Ludzi Dobrej Woli, by pokryć makabrycznie wysoki rachunek w klinice. Parys miał duże problemy zdrowotne... Benia z Bordożego Forum nie zważała na nie... Zaadoptowała Parysa i przechrzciła go na Timona, by w Jej "stadzie" ludzko-psio-kocim mógł zacząć nowe, szczęśliwe życie... [IMG]http://img487.imageshack.us/img487/522/zdjcie003qq8ph8lj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/9232/dog4pn6.jpg[/IMG] w SGGW... [IMG]http://img487.imageshack.us/img487/7559/dsc03782wv5jc1.jpg[/IMG] wreszcie w nowym, kochającym domu :loveu: [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/2852/pict0103fk0nk5.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/9453/pict003666fz7ge1.jpg[/IMG] [url]http://img487.imageshack.us/img487/9193/pict0052hw6wl5.jpg[/url]
  6. Asiu, Ty tak podnosisz i sie starasz... ale... nie ma świeżych info, no i przede wszystkim zdjęć :shake: Dobrymi chęciami bez poparcia nie zdziałamy zbyt wiele...
  7. O Matko!!! Co za wiadomość! Najpierw oczy mi się zrobiły duże jak złotówki, potem wypełniły się łzami, a teraz płynie z nich rzeka łez.... szczęścia :placz::loveu::multi:
  8. GoniaP

    Metamorfozy

    [quote name='yewcia1']Gona P nie widać fotek:shake: :-([/quote] No tak, znów padł serwer miau... A ja nie umiem wstawiać przez nic innego... Cóż pouzupełniam później :shake: Ech, tyle wstawiania i guzik!
  9. GoniaP

    Metamorfozy

    Ofiara przedświątecznych porządków... Zabrany przez SM z poznańskiej Cytadeli w połowie grudnia 2006. "Właściciele" szukali go i przez strażnika zostali powiadomieni o tym, że trafił do schroniska. Jednak nigdy go nie odebrali...Ceti spędził tam Święta, Sylwestra, ale w połowie stycznia uśmiechnęło się do niego szczęście. Komuś bardzo wyjątkowemu zabiło na jego widok mocniej serce... Ta skóra i kości z ciężkim zapaleniem tchawicy trafiła do psiego raju, gdzie rzeczywiście pokochano go na zabój... Teraz mieszka w Irlandii :loveu: Jeszcze w schronisku... [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/1274/resizeof200701020010un1.jpg[/IMG] Już w domu... chory i zmęczony.... [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/6311/070103132143is7.jpg[/IMG] już szczęśliwy i uśmiechnięty... [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/6470/s6300983he4.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/5369/s6300761fl9.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/7387/s6300424oi0.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/9869/s6300759jz3.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Joanna Maria']"Ciotko Aśko", pycholek jest naprawdę radosny (że nie wspomnę o naszych pycholkach), a jeśli będziesz miała kiedyś ochotę obejrzeć go w naturze, to dla przyjaciół Kajana drzwi stoją otworem. [/quote] Joasiu, Ty się tak nie rozpędzaj z tymi zaproszeniami, bo niedługo nie opędzisz się od gości ;) Co będzie jak pół Dogo Wam się zwali na głowę??? [quote name='Joanna Maria']Aktualnie żałuję, że nie mogę Wam podesłać ścieżki dźwiękowej - moja Olka wyje , a Kajan najpierw przekrzywia łepetynę, patrzy na nia uważnie i... zaczyn wyć tak samo. Śpiewają w duecie! Kino!!![/quote] My z moim Bobo robimy to samo :oops: Niestety czasami Bobo wyja sam podczas snu - taki mały side effect tych zabaw ;)
  11. GoniaP

    Metamorfozy

    Cudaczek spędził w dt ponad 4 miesiące... Nikt go nie chciał... Ale opłacało się czekać, bo teraz jest w psim raju i cały czas się uśmiecha :loveu: [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/4651/allegro2xv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/7914/allegro6ew1.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/5009/p6031040yo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/8215/p6031043vy5.jpg[/IMG] [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/8627/p7121318hf4.jpg[/IMG]
  12. GoniaP

    Metamorfozy

    Cudaka nie dało się nie zauważyć w schronie... Płakał, jęczał, skakał na kraty, klinował głowę pomiędzy sztachetami... [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/2554/dscf0670rl4.jpg[/IMG] [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/1950/dscf0671wf0.jpg[/IMG] W końcu wyprosił wolność...Odżył i uspokoił się w dt [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/922/p2040009ai3.jpg[/IMG] [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/9518/p2050051cw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/7479/p2190018wb4.jpg[/IMG]
  13. GoniaP

    Metamorfozy

    [quote name='Diana S']Gonia jestes wspanilala ze tak pomagasz tym psiakom ktore bierzesz na tymczas....chyle glowe (az do ziemi) dla Ciebie..:p[/quote] Diana, to nie ja... To nasza Fundacja Canis et Felis je wszystkie wypatruje...Owszem, czasami zatrzymują się też u mnie... Ale mamy też system domów tymczasowych i przyjaciół... Mamy zaprzyjaźnionego weta... Zbieramy kasę gdzie się da... Poza tym prawie wszystkie ciężkie przypadki trafiły pod opiekę Emir (Sułtan, Jeżynka, Parys, Czarok i Medar, Dudi) a stamtąd niektóre do nowych domów...
  14. GoniaP

    Metamorfozy

    Po operacji, wreszcie stanął na nogi... [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/8932/stoj261cysu322tanpk2.jpg[/IMG] Spacer przed SGGW [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/9558/016og8.jpg[/IMG] Podczas rekonwalescencji w ogrodzie u Emir [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/462/obraz137yt8.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/21857.jpg[/IMG] Nawet mu się zebrało na amory... [IMG]http://upload.miau.pl/3/21859.jpg[/IMG]
  15. GoniaP

    Metamorfozy

    Przepiękny husky, który trafił do schroniska po wypadku... Przez miesiąc leżał ze strzaskanymi kośćmi tylnych łap w cuchnącym szpitaliku tarzając się we własnych odchodach. Schroniskowy wet mu nie pomógł, tymczasem kierownictwo odrzuciło oferowaną wielokrotnie przez FCEF pomoc. W końcu Sułtan został nam wydany o interwencji policyjnej i medialnej. FCEF oficjalnie przekazała psa pod opiekę Fundacji Emir i specjalistów z SGGW. Pod ich opieką, po interwencji chirurgicznej i rekonwalescencji w ogrodzie Emir, Sułtan trafił do adopcji w Sulejówku pod Wawą i jest zapewne bardzo szczęśliwym, acz kalekim psem. Wątek dogo: Cierpiący Sułtan... [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/2766/resizeof200703180105fy3.jpg[/IMG] [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/6828/resizeof200703110075ky6.jpg[/IMG] U mnie w domu, w oczekiwaniu na przyjazd Emir [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/5195/su322tanwdt3ss4.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/3483/resizeof200703250123mt8.jpg[/IMG]
  16. GoniaP

    Metamorfozy

    [quote name='blue.berry']hihih pamietam Jezynkę z kliniki. jaka to rozrabiara. biegała po całym szpitalu i wszytskich zaczepiała. no i faktycznie - pelna uroku dziewczynka. fajnie ze znalazla swoje miejsce na ziemi.[/quote] Jeszcze nie znalazła.... Jest bezpieczna u Emir, ale nadal szuka domu...
  17. Ojej, to byłaby dla Amanka szansa....
  18. GoniaP

    Metamorfozy

    Jeżynka wyraźnie odżyła po amputacji "bolącej części ciała" i rozrabia :) Jest pełna wdzięku, pełna energii, i jest bardzo rozpieszczona. Broni swojej kanapy z energią lwicy :diabloti: [IMG]http://upload.miau.pl/3/21747.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/21751.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/21753.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/21755.jpg[/IMG]
  19. GoniaP

    Metamorfozy

    Jeżynkę ze schronu wzięłam na swoje nazwisko, bo wtedy nie pozwalano nam "wyciągać" psów na Fundację... Jeżynka trafiła do schroniska ze złamaniem przedniej łapy... W ciągu paru miesięcy nic z łapą nie zrobiono... Wlokła ją więc przed sobą, ocierała, maltretowała, i.... cierpiała... Jedyne co dla niej zrobiono, to umieszczono ją ze szczeniakami :-( Taką właśnie Jeżynkę, FCEF wzięła ze schronu... Przestraszoną, z martwą prawie łapką z okropną dziurą... [IMG]http://upload.miau.pl/3/21735.jpg[/IMG][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/7451/resizeofdscf2281xh8vu4.jpg[/IMG] Potem przyjechał Emir i zabrał Jeżynkę do SGGW w Wawie... [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/2963/jezynka0703142li6.jpg[/IMG] Jeżynki łapki nie udało już się uratować :-( Została amputowana... [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/4670/sggw5rs7.jpg[/IMG] teraz króluje na Kanapie u Emir i kolekcjonuje zabawki... [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/9421/079rc7.jpg[/IMG]
  20. GoniaP

    Metamorfozy

    [quote name='asia_pie'][B]Dzodzo[/B], bokserek jest jeszcze w schronie, ale w Gaju. [/quote] Tonio jest w Gaju, to prawda, Ale to nie żaden bokserek, tylko facet w typie bullmastifa ;) [quote name='asia_pie'], nie wiesz może co z tym spanielkiem z boksu westika?[/quote] Niestety, nie wiem :shake:
  21. GoniaP

    Metamorfozy

    Jak Duch zjawił się na moim progu... Mieszkam przy lesie, i niestety ten las służy jako miejsce porzuceń... Przyszedł za wzrokiem Moniki P, która przyjechała zawieźć mnie do weta by uśpić kociaki (Lolo i Brygidę) które niestety zapadły na panleukopenię i nie było dla nich ratunku... (byłam w strasznym stanie psychicznym). Nie chciał się ruszyć spod wycieraczki, a my się go bałyśmy... Głupie baby!! I do tego założycielki Fundacji :evil_lol: Duszek został więc zesłany przez nas do schroniska na całe 14 dni. W ciągu tych 14 dni, codziennie go odwiedzałam i dokarmiałam. Dzięki Allegro znalazł wspaniały dom, w którym jest bardzo szczęśliwy. A niedługo wyjedzie ze swoim opiekunem na stałe do Irlandii :loveu: Za kratami... [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/2604/shadow1yw9.jpg[/IMG] pierwsze kroki na wolności... [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/1309/imgp0571fv5.jpg[/IMG] już szczęśliwy i wolny... [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/8002/12al7.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/4793/13er8.jpg[/IMG] [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/9753/duch6hi9.jpg[/IMG]
  22. GoniaP

    Metamorfozy

    Prawie rok zajęło to poznawanie Tonia przez kraty i podejmowanie decyzji co z nim począć. Forum Molosów i inni Dobrodzieje umożliwili Toniowi start, a i nam dodali skrzydeł i otuchy, że może jednak beznadziejny przypadek nie jest jednak tak beznadziejny... No i Tonio trafił do pod poznańskiego hotelu... ii rozkwitł! Teraz jest w schronisku w Gaju pod bacznym okiem i opieką Donvitow... I pokazuje rogi... Rozbrykał się chłopak, i przyjeżdża do niego szkoleniowiec. On podpowie co dalej... Ale Tonio odzyskał wiarę w ludzi :) Nie boi się już facetów i ma uśmiechnięty pychol, mimo braku swojego Człowieka... [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/3215/p6041056uq3.jpg[/IMG] [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/2588/p6041057sv6.jpg[/IMG] [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/9433/p6041069hs4.jpg[/IMG] [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/7845/p6041072mm7.jpg[/IMG]
  23. GoniaP

    Metamorfozy

    Tonia w schronisku zauważyła Monika P. Przejęła się tym bezmiarem smutku w jego oczach, rezygnacją z życia i wycofaniem... Zaczęła go oswajać. Z początku szło opornie, ale w miarę upływu czasu, coraz lepiej. Tonio w końcu otworzył się [U]tylko[/U] na Monikę i z Nią gruchał i świergotał... W stosunku do pracowników miał wrogie nastawienie, w stosunku do innych prezentował wycofanie... [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/229/1865sf3.jpg[/IMG] [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/624/dscn3969yx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/7918/1864nl4.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...