Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Perrunia opuściła dziś schron: [URL="http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Perra091009?feat=directlink"]Picasa Web Albums - Małgorzata - Perra 09.10.09[/URL] Jest u Oli i sprawuje się dobrze, jak przystało na wystraszonego psa... Czekamy na bezpośrednie wieści.
  2. Aha, i nie wiem co na to Pan Doktor, ale ja dziś widziałam zęby Żorża, i są ładniejsze i bielsze niż u mojej troszkę ponad 2 letniej suczki. A z całą pewnością on nie ma pięciu lat, max trzy, ale skłaniam się ku dwóm, zważywszy na jego zachowanie... No chyba, że do tej pory miał "przerąbane" i dopiero teraz wie, że żyje.
  3. [quote name='agnieszka32']Są, tylko Sierotka Marysia i Królewna Śnieżka zgarnęły wszystkie i nie chcą się podzielić :roll::evil_lol: Ja też coś dorzucę na Żorża, bo widzę, że rachunek, pomimo rabatów, ogromny.[/quote] Dziękuję Dobra Duszyczko :loveu: A oto obiecywana relacja: Dziś odwiedziłam Żorża. Słusznie nazwałam go wielkopsem, i choć w tę pamiętną niedzielę wydawał mi się wielki, dziś oniemiałam z wrażenia [IMG]http://emir.eev.pl/images/smiles/icon_eek.gif[/IMG] To kawał psa, uwierzcie, aż trudno sobie wyobrazić jak będzie wyglądał kiedy osiągnie swoje właściwe rozmiary i odbuduje szatę... Będzie, nie! , już jest piękny i imponujący [IMG]http://emir.eev.pl/images/smiles/579.gif[/IMG] Budzi respekt wyglądem, ale kiedy widziałam jak Marta i Jej siostra (zapomniałam imienia [IMG]http://emir.eev.pl/images/smiles/icon_redface.gif[/IMG] ) sobie z nim poczynają, jak to cielątko się śmieje i bawi, jak patrzy w Panie jak w obraz, to śmiem twierdzić, że jest przynajmniej tak cudownie zrównoważony, jak opisałam (na podstawie zasłyszanych wieści) wcześniej. Najbardziej boleję nad tym, że Marta nie może go zatrzymać, bo to piękna, wpatrzona w siebie para..." Wot żyzń" [IMG]http://emir.eev.pl/images/smiles/015.gif[/IMG] Fizycznie Żorż jest już w zasadzie zdrowy!!! Dzisiejsze wyniki krwi są lepsze od poprzednich! Szwy zostały dziś zdjęte, skóra goi się dobrze. Niedługo lekarz zdecyduje czy nie odstawić leków całkowicie... Dzięki fachowej, wspaniałej opiece, trosce i niewątpliwej miłości ze strony personelu kliniki, Żorż wygrał drugie życie!!! Panie Doktorze, Marto, siostro Marty, jesteśmy Wam wdzięczni i bardzo zobowiązani! Dziękujemy też za wspaniały gest jakim jest wieloprocentowa zniżka za leczenie Żorża, bardzo to doceniamy! Żorż najpiękniej dziękuje Państwu i Darczyńcom swoją metamorfozą, uśmiechem i widocznym szczęściem! [img]http://lh5.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/Ss85PWEw8HI/AAAAAAAAsMg/D8t4hux5qaY/s400/PA080050.JPG[/img] A bardzo się wzruszyłam na widok tego obrazka w recepcji, w lecznicy: [URL="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/0-MUezrLb5D-pgK12PbZFQ?feat=directlink"]Picasa Web Albums - Małgorzata[/URL] A tu znajdziecie resztę zdjęć z dzisiejszego dnia... Może jakaś kochana istotka je wstawi???:razz: [URL="http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Zorz091009?feat=directlink"]Picasa Web Albums - Małgorzata - Żorż 09.10.09[/URL]
  4. [quote name='ania_to_ja']Wpłaciłam pieniązki dla Żorżyka z mojego bazarku:loveu:[/quote] Dziękuję Aniu :loveu: Wpływy na wczoraj (na koniec dnia) to 1,200zł. Dzisiejsza faktura, po nieobowiązujących dotąd, rabatach :loveu: opiewa na kwotę 1,684zł. Pamiętajmy jednak, że każdy kolejny dzień to koszt, niestety...
  5. Co to znaczy, że nie wiadomo co się z nim stanie po weekendzie???
  6. [quote name='dana'][B]Goniu[/B], zdjęcia zdrowiejącego Żorża radują duszę. Metamorfoza niesamowita. :loveu: [/quote] Oj, tak :loveu::loveu::loveu: A ja dzisiaj byłam w odwiedzinach u cudnego wielkopsa i jego niesamowitych Opiekunów. Ale relacja i zdjęcia później, bo muszę nadgonić domowe obowiązki :placz: Że też nie ma Krasnoludków!
  7. Perruniu, jeszcze tylko kilka godzin.... Słodkich snów!
  8. [img]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/Ss5Zr7otUxI/AAAAAAAAsD8/HcEIa3tilhw/s400/male1.jpg[/img][IMG]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/Ss5Zr7otUxI/AAAAAAAAsD8/HcEIa3tilhw/s500/male1.jpg[/IMG]
  9. Strasznie smutna historia :-( Czy w tym dt psiak jest w kojcu?
  10. Pele, a o Tobie wszyscy zapomnieli :(
  11. Pozdrowienia od Żorża :loveu: [img]http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/Ss5Ze-cuKEE/AAAAAAAAsD8/NGZG9Pf54sU/s400/Zorz81009.jpg[/img] [IMG]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Zorz81009?feat=embedwebsite%22%3E%3Cimg%20src=%22http://lh3.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/Ss5Ze-cuKEE/AAAAAAAAsD8/NGZG9Pf54sU/s160-c/Zorz81009.jpg[/IMG]
  12. Witamy Cię Olu :loveu:
  13. [quote name='Piromanka']Caly dzien dzisiaj siedze nad ogloszeniami dla niego... Na dzis juz mam dosyc....[/quote] Piromanko, pięknie dziękuję :loveu::loveu::loveu:
  14. [quote name='Isadora7']Gonia ale podwaliny muszą być ...:evil_lol:[/quote] Dobra, ale czy możemy się upić w piątek wieczorem by te podwaliny stworzyć??? Bo ja jutro dużo MUSZĘ!!! Dobranoc Żorż, dobranoc... hmmm... rozpijaczki :diabloti:
  15. [quote name='majqa']Ja bym Umora w to nie plątała. :shake: :evil_lol:[/quote] Ani Umora, ani Jamora, ani żadnego innego :evil_lol: Żorża natomiast jak najbardziej, ale dopiero wtedy, gdy będzie co świętować ;)
  16. Dobra, to co pijemy WSZYSTKIE 3, zgodnie, o tak późnej porze??? Oczywiście za Żorża i już nie Jego zdrowie, a dom???
  17. [quote name='majqa']Poproszę wobec tego kielonka czystej i ogóra.[/quote] No masz!! Ja odpadłam z gry, a tu takie doborowe towarzystwo!! :shake:
  18. [quote name='Isadora7']Ja mam już drugi tydzień. Polać?[/quote] Nie, jutro zbyt wiele do zrobienia... Na kacu nie da się walczyć...
  19. [quote name='majqa']Pozazdrościć przyszłemu domkowi takiego psa. :loveu:[/quote] Tak, zgadzam się w 100 procentach. Tylko martwię się czy znajdzie się dla Żorża dom naszych marzeń. Znów mam chwilę zwątpienia... :shake:
  20. To prawda :loveu: Perrunia już po sterylce, czuje się jak... po sterylce w schroniskowym szpitalu... Ale już w piątek, mam nadzieję, opuści schronisko i zamieszka z Olą.
  21. [quote name='stonka1125']gapią się tymi oczami i co sobie myślą?[/quote] Psy są mądre, wiedzą, w czyich ramionach jest im dobrze. Ale psy nie potrafią przewidywać... W innych ramionach może im być jeszcze lepiej ;)
  22. Dobranoc dziewczynko ....
  23. Wzruszyłam się Domiś... Twoje słowa zawierają niesamowity ładunek emocjonalny... Wiem co przeżywasz, znam Twoje myśli, czuję Twoją miłość do Roxi, podzielam Twój smutek, zarówno ten, który przeżywasz, jak i ten, który będzie... Rok temu przeżywałam podobne emocje, tyle, że musiałam po drodze pokonać strach przed pitbullem, przezwyciężyć zabobony i walczyć o życie pokochanego miłością niezrozumiałą dla mnie samej, wyjątkowego psa. Całe szczęście Ciebie choć część ominęła. I życzę Tobie z całego serca, by właściwy dom objawił się szybko. Żebyś, tak jak ja, zaprzyjaźniła się z nowymi opiekunami TWOJEGO psa, żebyś mogła przeżyć to, co ja po roku od adopcji. Wiem, że byłaś wtedy świadkiem moich łez, widziałaś więcej aniżeli bym chciała, ale wierz mi, że mimo tego, iż nie mogłam Pixie zatrzymać dla siebie, cieszę się z Jej szczęśliwego życia, a najważniejsze, jestem o Nią spokojna. Pewnie nikt nie będzie kochał jej tak samo jak Ty... Ale miłość ma wiele twarzy, najważniejsze żeby nadeszła jak najszybciej, i żebyś miała poczucie spełnienia obowiązku. BG
×
×
  • Create New...