Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Takiej książki jeszcze nie było. Uchyliłaś już rąbka tajemnicy, ale teraz zamilknij i opatentuj. Trevor, śpij w spokoju.
  2. [quote name='Isadora7']Na jaki? :)[/quote] To Ty masz mózg, ja mam sieczkę ;)
  3. Isadora, zmień może też tytuł wątku...
  4. Może jakieś czary mary nad nią odprawimy??? Znasz się na tym Majguś?
  5. [quote name='chita']dla mnie to sa wspaniale wiesci na ktore czekalam z zapartym tchem:multi:Żorż sie nie dał i bedzie dobrze:thumbs:a czy ja moge sobie maile pana doktora pocytowac na n-k, tam pare osob wypytuje o Żorżine:eviltong:[/quote] Łomatko, a ja pewnie dostanę lincz za cytowanie prywatnej korespondencji... Well, zmień trochę i niech służy Żorżowi!
  6. Ma pecha dziewczyna :-( Nie dość, że ktoś się nad nią znęcał psychicznie i fizycznie, to teraz, choć "wypłynęła" i potencjalnie ma szansę, nikt się nią oprócz nas nie interesuje :-(
  7. [quote name='majqa']Czekamy na baner i allegro. :lol:[/quote] Chyba czas się obrazić na Isadorę, albo choć puścić focha :confused::obrazic:
  8. [quote name='BeaBono'] Byliśmy dziś u weterynarza. Pepsi po raz drugi ma brać antybiotyki. Jeśli i tym razem nie dojdzie do całkowitego wyleczenia, Pan doktor zrobi jej operację (o ile dobrze zrozumiałam, to ma mieć odblokowane przewody słuchowe).[/quote] Do jakiego weta chodzicie?
  9. Oczywiście, że możesz Paulinko. Nowe zdjęcia są tu: [URL="http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/ZorzII?feat=directlink"]Picasa Web Albums - Małgorzata - Żorż II[/URL] A tu jest maile od Doktora: [I]Pacjent jest z dnia na dzień lepszy. Z nowości medycznych, zrobiliśmy mu po operacji badanie kału - okazało sie ze miał tasiemca - dostał juz na niego "antidotum" - martwe człony pojawiają sie w kale ! Dzisiaj zrobiłem mu kontrolne badanie krwi - nie chce zapeszać , ale wreszcie obserwujemy wzrost erytrocytów ! Nie jest to dla mnie jeszcze wynik do zatwierdzenia ze jest w normie - ale wskazuje ze pies zaczyna się regenerować. Co do leków to lista była długa, ale dzisiaj jest krótka - podajemy to co niezbędne i potrzebne. Zaczęliśmy od wysokich dawek antybiotyków , leków p. zapalnych i p. bólowych w tym steroidowych - tylko one tłumiły silny świąd skóry ,witaminy z gr b, cobalalamina, dostał leki przeciw endopasożytom - najpierw leki w kierunku larw much ... , kroplówki - tylko pierwsze trzy dni - później nie było wskazań. Jak stwierdziliśmy tasiemca dostał leki które obejmują go w swoim działaniem. Po usunięciu jąder, worka mosznowego i zeszyciu ran - pies "odzyskał dobry humor" - w naszej opinii ma bardzo dobry charakter. Skóra na zadzie wygląda już co najmniej dobrze - jak na stan jaki mieliśmy owej niedzieli - kwestia czasu jak zacznie porastać nowym włosem. Żorż je i pije z dużym apetytem , za dwa dni zrobię mu kolejne badanie hematologiczne i dam znać jak wyniki - mam nadzieje ze znowu będzie lepiej - jakkolwiek - na pewno poinformuje . Pozdrawiam i życzę dużo dobrego. Piotr [/I] [I]Witam ponownie . wczoraj odpisywałem w środku nocy więc trochę jeszcze dopiszę. ... co do leczenia - to podałem mu na początku lek usuwający larwy gza bydlęcego - stosowany u bydła i u drobiu , dający również dobre efekty u psów - środek neguvon, ze względu na to że larwy pojawiały się w kale - dostał ivermektynę - gdy uznałem , że nie ma co dłużej czekać . Pielęgnacja skóry, kąpiele lecznicze w szamponach odkażających - peroxyvet , hexoderm,.., skóra była sucha, twarda , pękająca - wiec zaordynowałem środek odkażający - który nawilża , łagodzi świąd i uelastycznia chorą skórę Żorża - środek firmy Geunlix - clorexyderm spot gel - w naszym przypadku zdziałał cuda. tyle chyba odnośnie uzupełnienia leczenia. Dalszy tok - to przede wszystkim uzyskanie prawidłowych wyników rozmazu i morfologii - wtedy pacjenta mogę z czystym sumieniem Pani wydać. Pozdrawiam[/I]
  10. [quote name='majqa']OK, czyli czekamy jeszcze tydzień. To, co w cytacie warto dodać do aukcji jako ostanie info o stanie suni.[/quote] Dziękuję...:buzi:
  11. [quote name='Isadora7'][SIZE=4][B]Błagam o wybaczenie, wieczorem obanerkuje i oallegruję sunieczkę.[/B][/SIZE][/quote] Isadora, czy zdołałaś cokolwiek spłodzić od wczoraj? Majga, naprawdę wyłączyłaś subskrybcję? :-(
  12. [quote name='Cantadorra']Przepraszam za offa, ale Sara ma juz 10 lat i slaby stan zdrowia, niewiele tego zycia przed nia. Szukamy pieniedzy na pokrycie hoteliku. Zapraszamy na bazarek! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-cd-dvd-na-onke-sare-do-01-10-do-20-00-a-146780/[/URL][/quote] [quote name='Negri_2008']Ja tez zaoffuję Rusti zabrana od Klamki z Wołomina zbiera na hotelik [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/popmocy-rusti-zabrana-od-dr-k-nie-ma-na-hotelik-blagamy-o-deklaracje-146056/[/URL][/quote] Dziękujemy za zaproszenia, ale miejcie litość! Czy któraś z Was zadała sobie choć trochę trudu by prześledzić historię Żorża? Żorż walczył o życie, a teraz próbuje się wykurować w klinice. Zainteresowanie nim jest znikome, tak samo małe jak wpływy na jego rzecz. Bardzo bulwersują mnie offy, bo psów w potrzebie jest morze! A żeby nie zwariować, musimy się niestety koncentrować na jednostkach po to, by choć im pomóc do końca!
  13. [quote name='max45'] Widzę, że szyja jest częściowo wygolona i kawaŁek za lopatką, czy tam też mial jakieś poranienia?[/quote] Krew musiała bryzgać wszędzie... Zlepił się włos, a zaschnięta skorupa odparzyła ciało. Powstały rany, a w ranach zalęgły się larwy much.
  14. [quote name='Cantadorra']Wlasnie odkrylam watek Żorża. Co moglo mu sie stac? Czy weci cos mowia? To jakies pogryzienie przez psy, czy ludzie eksperymentowali? Co to w ogole bylo?[/quote] Tego już się nie dowiemy... Rany były "gładkie", a to nie wskazuje na rany po walce z innym psem. To raczej rany cięte. [quote name='Energy']Jak się czuje Żorż, jest lepiej?[/quote] Jest lepiej, ale sama z niecierpliwością czekam na wieści z kliniki. [quote name='Guciek']W naszym imieniu wczoraj poszedł przelew na tego biedaka:-( Oby szybko wrócił do zdrowia i znalazł kochający dom, bo jest naprawdę pięknym psem!:loveu:[/quote] Dziękuję Guciek! Zainteresowanie żorżem jest na razie znikome :-(
  15. [quote name='majqa'] Wyłączam subskrypcję. Niczego nie ugram w pojedynkę.[/quote] Nie wyłączaj subskrypcji Majguś. Po prostu tonę w psiej robocie... Już piszę co wiem o Perruni. Pan Doktor, tak jak obiecał, przebadał sunię, na ile dokładnie, tego niestety nie wiem, ale "wyszło" bardzo silne, zaniedbane i stare zapalenie uszu, które w tej chwili jest intensywnie leczone. Niunia nie jest taka stara, jak początkowo myśleliśmy, ma jakieś 5 lat, ale jest wrakiem psychicznym. Nie wykazuje agresji, tylko przypada do ziemi i trzęsie się w oczekiwaniu ciosu jak przysłowiowa osika. Wszyscy zgodnie twierdzimy, że musiała być bita, bo jej reakcje na podniesioną (przypadkiem) rękę są zbyt oczywiste. Niunia ma zaklepane miejsce u Jamora i pojedzie tam, jak tylko będzie zdolna do podróży. Niestety schronisko nie chce mi jej wydać bez sterylizacji i bez ukończonej antybiotykoterapii, co potrwa jeszcze jakiś tydzień, może z hakiem.
  16. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/201/44cbde567704efcfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/201/6c7614e1a9e13156med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/117/47dac7db9ef1e4b5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/205/2352691b82aa26a9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/205/309b96ad99b13edbmed.jpg[/IMG][/URL]
  17. No boska jest! :loveu:
  18. Jak się ma aukcja? Bo żarty, żartami, ale jeszcze trzeba zapłacić za ratowanie Żorża.....:placz:
  19. [quote name='gameta']No toć pytałam wcześniej czy pozszywany chłopak - w takim razie zapytam co było przedmiotem zabiegu? [/quote] Żorż jest po zabiegu. Oprócz plastyki ran, został wykastrowany ponieważ jedno z jąder było zainfekowane i stanowiło ognisko zapalenia.
  20. Żorż nadal walczy o być lub nie być. Dziś miał zabieg, wybudził się, ale wyniki krwi ma takie sobie... No i te cholerne larwy....
  21. [quote name='gameta']ciach...... Edit: kto to jest Helga&Ares ???[/quote] Najmłodsza, ale też najważniejsza i najmądrzejsza wolontariuszka Emirowo-Gajowa :loveu:
  22. O, widzę, że niektórzy upierają się przy nazywaniu go z "francuska" :evil_lol: A on jest POLSKI ŻÓRŻ :mad::diabloti:
  23. [quote name='Donvitow']Byłem w klinice. Nie dali mi Georga na spacer bo był wcześniej i ma spać. Rany nadal zainfekowane. Leci ropa. Nie można ich narazie zeszyć. Mruczy tylko jak go boli. A tak nie jest źle. Wiecie jak zostanie " odpasiony" to on chyba z 70 kg będzie ważył[/quote] Dziś dostał od nas 20 puszek RC Convalescence support, żeby jeszcze bardziej go wzmocnić (będą mu dozowane ;) ). Lekarz planuje zabieg plastyki (z drenażem) ran w piątek, ale warunkuje go oczywiście stanem psa. Rany sączą, w kupie niestety nadal są larwy. Panie tech wet, których obowiązkiem jest wyprowadzanie Żorża na spacery, mają też za zadanie sprawdzanie każdorazowo jego odchodów pod tym kątem. Jest ich mniej, ale są, a Żorż jest za słaby na podanie iwermektyny.
  24. [quote name='Moskik']Dodałam nowe rzeczy. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kilka-rzeczy-dla-zorza-do-28-09-2009-a-147011/[/URL][/quote] Dziękuję Moskik :loveu:
  25. [quote name='Madallena']Pytanie mam: Zebrane pieniądze na Trevora (a tak właściciwe to jaka to kwota?) będą przekazane na leczenie Żorża?[/quote] Nie sądzę, ponieważ Żorż jest pod opieką Oddziału Poznań, który jest odrębny finansowo. Poza tym podejrzewam, że gro zebranych środków, jeśli nie wszystkie, pochłoną długi Trevora z lecznicy :(
×
×
  • Create New...