Ludzie zamiast serc maja kamienie.
Wyrzucą psa, skazując go na tułaczkę, głód, niebezpieczeństwo i udają, że wszystko w porządku. A czasem wystarczy tak niewiele. Kilka ogłoszeń, popytać wśród znajomych, czy napisać na psie fora. Wystarczy tylko chcieć.
I co teraz z nim będzie? Zostawimy go tak, na tej ulicy?A jak wpadnie pod samochód?
Co robić? Domków niet, kasy niet! Do bani z tym wszystkim!