Kolejna bolesna miesięcznica Atosku.
35 miesięcy, a wspomnienia wciąż żywe. Jola nosi cię cały czas w swoim serduszku i pielęgnuje każde wspomnienie o tobie jak najcenniejszy skarb.
Byłeś szczęściarzem Aniołku, że dane ci było znaleźć sie w tak kochającej rodzinie.
Pamiętam skarbie
W tych sprawach jestem ciemna. Nie potrafie .
Ale tak na marginesie to na watku w sumie, nie ma zdjęć RATY
Obie śliczne i mądre sunie czekają na kochające domki
na razie nie ma.
Jednak jestem pewna, że nadejdzie taki dzień , że i dla niego zaświeci słoneczko.
Czy znane sa powody, dla których ta psina ciagle wraca do schronu jak bumerang?