-
Posts
28481 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
szajbus replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Wegunia-zyla cichutko i cichutko odeszla
szajbus replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Suzik i Dianka - splonely zywcem - bestialstwo ! ! !
szajbus replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
szajbus replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
-
Ona jest z tych, co nie poddają się tak łatwo i bardzo dobrze.Taki mały terminator i niech taki stan zostanie na zawsze. Też ciągle drżymy o Zuzie bo wygląd swoje, a metryka i jej zdrowie swoje. W tym wieku zdrowie ma prawo szwankować szczególnie, że od lat jest szprycowana lekami na serducho. Nikt mi, nie powie, że to nie działa na cały organizm, który z racji wieku nie jest już tak wydolny. Zuzia za 19 dni skończy 13 lat. Miała zaledwie 9 miesięcy kiedy do nas trafiła. Doszłam do wniosku, że ten czas strasznie szybko biegnie - za szybko.
-
Wszystko wróciło do normy i oby tak zostało, bo mam dość zmartwień. Nie wiem czy Wy też macie problemy ze wstawianiem fotek na dogo? Nie przepuszcza mi żadnej i nie wiem jaka jest przyczyna. Psoniu, Zuziu trzymajcie łapinki za mojego brata. Wiem, że sytuacja jest beznadziejna i żyje z tą świadomością od 3 miesięcy ale nadzieja umiera ostatnia.
-
Dzięki. Przed chwilą dzwoniła Pani doktor. Zrobiliśmy jej dzisiaj bardzo szeroki zakres badań , bom się uparła. Wszystko wyszło dobrze. Nasza wet powiedziała, że sama by chciała mieć takie wyniki . Ufff. Popłakałam się z radości i to dosłownie. Ryczę jak male dziecko. Dzięki za kciuki i za trzymanie łapinek. Lalę (opatrunek) z łapinki sobie pozwoliła zdjąć dopiero o godz. 21 i to sposobem. Teraz zastanawia się czy jest jeszcze ranna w łapkę , czy nie . Tak jest za każdym razem. :)
-
Oj tak. Chyba nawet poza normę. Nadrabia teraz wszystkie zaległości i niech to trwa. W piątek na 9 rano jesteśmy umówieni z p. doktor na pobranie krwi i szczepienie p. wściekliźnie. Poproszę o zaciskanie kciuków, bo znów mam stresa i to giganta.
-
Współczuje Radku. Piękne miejsce. Nie dziwię się, że Norcia je lubiła.
-
Rozrabia, pyszczy, wyłudza, wymusza, psoci , rządzi - i tak ma być! Moje kochane okruszki z TM - dziękuję
-
-
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Wczoraj dostała ostatni antybiotyk. Mają iść nadal probiotyki. Kontaktowałam się telefonicznie z p. doktor i mamy z nią przyjść na badanie krwi za 2 tygodnie. Chce jej dać czas na regenerację organizmu.
-
Bardzo się cieszę.
-
Dziś były raz przekopane oba łóżka i zrzucone poduszki ale z dwóch a nie trzech kanap. Chyba jeszcze ma słabą formę, bo nie zostawiła żadnej kanapy w spokoju. Z drugiej strony zaczepia znowu psy na spacerach i pyszczy jak najęta, a była milcząca. Apetyt wrócił do normy. Jest uprawiane po staremu żebractwo o psie ciasteczka i drapanie szafki, w której się znajdują. Tak wiec idziemy małymi kroczkami do przodu.