-
Posts
28481 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Daj znać jak wyszły badania. Moja Zuzka ich nie znosi.
-
Wczoraj zrzuciła poduszki ze wszystkich kanap dziś raz przekopała łóżko Szymona. Jest poprawa i to znaczna, ale ja czekam na normalność. Nadal jest na lekach. Chyba krąży po okolicy jakiś bakcyl, bo wcześniej coś podobnego spotkało psa znajomych, a teraz psiaka sąsiadów. Ani jeden z tych psów nie podniesie i nie zje nic po drodze. Moja Zuzia tak samo. Za 2 miesiące skończy 13 lat i ani razu nie zdarzyło jej się nic polizać na spacerze, a gdzie mowa o zjedzeniu czegokolwiek. Tym bardziej, że jest cały czas na oku. Nie wiem co to może być, ale jest wredne i niech idzie sobie precz. Za kilka dni kolejne badania. Psoniu, Balbinko nie odwołuje alarmu i nadal proszę o zaciskanie łapinek. Kocham Was okruszki.
-
-
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Dziękuję Radku
-
Bardzo się cieszę. Mówiłam , że z niej to prawdziwy terminator. Tyle tylko, że bidula musi być cały czas na lekach.
-
Zaciska tak jak my.
-
Jest poprawa i to nawet całkiem znaczna. Już pyszczy na balkonie, ale nie robi demolek w domu, co oznacza, że nie jest jeszcze wyleczona. Antybiotyk w tabletkach i probiotyki ma brać minimum 7 dni, więc jeszcze cierpliwie czekamy. Już prawie wcale nie słychać "przelewania| w jej brzusiu, co by oznaczało, że ustępują skurcze. Proszę nadal o zaciskanie kciuków i moje laseczki za TM łapinek.
-
Dzięki. Dziś ma włączone kolejne leki w tabletkach. Jest podejrzenie, że załapała bakterię jelitową. Ja ze strachu dostaję już palpitacji serca.
-
Psoniu, Balbisiu trzymacie łapinki za kochanego Zuzolca. Nie wiadomo co podłapała i od czwartku jest na zastrzykach. U nas jak zwykle badania dobre, tylko pies chory. We środę pis zdrowy jak rybka, a w czwartek zwymiotowała flegmą i wodą i była osowiała. Stolec prawidłowy. No to w te pędy do weta. Badania, wyniki ok, a pies chory. Dostała zastrzyki w czwartek, piątek i w sobotę działający na 48 godzin. Jest lepiej, bo zaczyna wychodzi na balkon i pyszczyć, ale duzo śpi, a ja mam ze strachu serce na plecach. Zaciskajcie wiec łapiny, bo brakuje mi rozrabiania w domu i totalnej demolki. Strach mnie nie opuści do momentu jak nie zobaczę po 3 razy dziennie przekopanych, zaścielonych łózek i pozrzucanych kila razy dziennie poduszek z kanap.
-
Łapinki zaciśnięte i proszę trzymać też za naszego Zuzuolca
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
-
Mnie irytuje coraz bardziej. Dziś np. czas wysyłania posta wydłużył się jeszcze bardziej. Kocham Was maluszki
-
Mała, chorowita, ale zarazem silna i waleczna jak terminator. Cały czas zaciskam za nią kciuki i pamiętam o tych, które odeszły.