Dziękuje Wam za życzenia i również życzę wam zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt.
Psoniu, z mamą odrobinę lepiej. Dziś cie wspominała i bardzo się wzruszyła. Pamiętasz jak cię rozpieszczała?
Tak bardzo bym chciała, żeby odzyskała siły i zdrowie, ale jak na razie idzie to bardzo opornie. Jednak cały czas mam w sercu nadzieję, ze tak się stanie. Jest słabiutka i taka kruchutka. Bardzo przezyła śmierć pani Michalskiej.
Opiekuj sie nią Psotuś, ona musi żyć! Jest mi bardzo potrzebna.
Psoniu, Świętuj Wielkanoc z reszta moich psinek za TM. Radujcie się moje Aniołki i opiekujcie się nami.
Kocham was moje Psonie, Łajki, Dianeczki, Żabciu. Kocham i pamietam każdą z was, z osobna, ale tak jak powiedziałam wczesniej wątek załozyłam tylko Psoni, bo ona była zlepkiem was wszytstkich i zlepkiem moich wszytskich psich miłości jakie miałam do tej pory. Trzymajcie się tam razem moje kochane sunieczki.