-
Posts
28432 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
szajbus replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Harleyku, pamietam -
Lazy, pamiętam
-
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Domku dla Harnasia gdzie jesteś? -
Szkieciu, kolejna niedziela i kolejne odwiedzinki u was. Pamietam piesku.
-
Tosiu, przyśnij się Joli inaczej! Uspokój ją!
-
Punieczko, pamiętam
-
Norciu, pamietam królewno
-
Ofeczko przyśnij się Agnieszce i powiedz jej, ze jest ci dobrze, żeby się nie martwiła.
-
204 Jestem Psotuniu. Nie zapomniałam , że dziś niedziela Zawsze pamietam, ale dziś Janusz okupował mi komputer, więc jestem dopiero teraz. W tym tygodniu oglądała wszytskie twoje zdjęcie. Śmiałam i płakałam. Dawno mnie nie odwiedzałaś. Przyśnij mi się moja kruszynko kochana- proszę!
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolejna niedziela słoneczka. PAMIĘTAM Trzymajcie łapinki za Monię. -
Aniołeczki kochane, pamietam
-
Rastuniu
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
szajbus replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusku, pamietam -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Jak tam Zulus się sprawuje w domciu? Czy mam go zdejmować z ogłoszeń? -
Psi smutek-teraz radosc,w kochajacym domku !!!
szajbus replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Domki, proszę ustawiać się w kolejce! -
*FPR-ZwP*- Max nareszcie w swoim domku!!! :-)
szajbus replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
No to się porobiło. Ale to dobry pomysł. Wymaz dałby odpowiedź co za licho go atakuje i czym to zabić. -
Dziewczyny sprawdzą co z sunią. W poniedziałek dadzą odpowiedź.
-
A dlaczego miałoby to być głupie? On byłby z ciebie dumny! Nasze słoneczka odeszły na tęczowe łąki, ale mamy w domach po nich puste miejsce, które możne zająć psiak w potrzebie. Wielu z nas tak właśnie zrobiło. Ja moją pierwszą sunię przygarnęłam po 2 miesiącach żałoby, potem przyszedł czas na drugą. Powiem ci, ze nigdy nie żałowaliśmy naszych decyzji, choć początki takiej adopcji prawie zawsze są trudne. Myślę też, że nasze psie aniołki patrząc na nas z wysoka, są z nas dumne. Czyż nie one nauczyły nas cierpliwości i tej prawdziwej, bezwarunkowej miłości? Podziel się nią z tymi niechcianymi, zapomnianymi i upodlonymi psami, które cierpią w zimnych, schroniskowych boksach , "usychają" z tęsknoty za człowiekiem i nie rzadko walczą o przetrwanie, albo z tymi głodnymi, bezpańskimi, które ciągle są narażone na wszelkie niebezpieczeństwa. Twój pies będzie z ciebie naprawdę dumny. Widzisz, może jestem w błędzie, ale nie problem jest kupić sobie maluśkiego, rasowego wychuchanego, wydmuchanego szczeniaczka podczas gdy setki tysięcy psiaków wyciąga w geście litości do człowieka przez schroniskowe kraty swoje łapiny i oczami prosi " zabierz mnie stąd, boje się!" Przygarniecie takiego psa w potrzebie to naprawdę wyzwanie. To wzajemne poznawanie,budowanie na nowo więzi z człowiekiem, nauka wszystkiego od początku. Często walczymy z psimi lękami i uczymy go na nowo zaufania do człowieka i widoku ludzkiej dłoni, która nie służy do zawadnia ciosu, ale do czułych pieszczot. Potem taki pies tylko kocha, kocha, kocha i nie widzi świata poza nami. To najwspanialszy i najwierniejszy przyjaciel.
-
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
szajbus replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Hopaj mikrusku do góry -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
szajbus replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Kessi a skąd ty jesteś? Z Łodzi? Jak mam być szczera to nie wiem czy tak daleka podróż do Wiednia byłaby wskazana dla Stefana. Chodzi o to, że to pies , który całe lata przesiedział w schronisku i co z nim będzie jak nie spodoba się rodzicom ( i nie chodzi mi o wygląd ale o charakter) Nie wiem w jakim wieku sa rodzice, bo musze ci powiedziec, że Stefan bez wzgledu na to ile ma lat to dziarski starszak i na dodatek spory. Stefan przebywa w schronisku na Marmurowej 4. Myślę, ze jakbyś umówiła się z jakaś wolontariuszką na konkretny dzień to tak by zaplanowała czas i wyszłaby z wami na spacer. Skontaktuj sie na pw z Ania i kajber lub z anovip i zapytaj kiedy będą w schronisku i ewentualnie możesz sie z nimi umówic. Możesz też porozmawaić na ten temat z hanka456 -
Nasze psy Psy które wyszły na wieczny spacer cierpliwi towarzysze dziecinnych zabaw dyskretni świadkowie pierwszych pocałunków piastunki naszych dzieci psy o tyle od nas mniej skomplikowane że rozumiały co to wierność która jest dla nas abstrakcyjnym rzeczownikiem odmienianym przez losowe przypadki psy zazdrosne ale nie zawistne które umiały patrzeć prosto w oczy naszej samotności urodzeni komicy z pantoflem w pysku psy które nie przyjdą już na zawołanie [FONT="] Elżbieta Zechenter-Spławińska[/FONT]
-
Czy ktos może powiedzieć co sie dzieje z Luką, czemu zniknęła ze strony schroniska? Znalazła dom?