Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28432
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. [COLOR=Red][B]Młoda, mała,piękna i mądra sunia czeka na człowieka o wielkim sercu![/B][/COLOR]
  2. To się nazywa szczęśliwy pies! :loveu::loveu::loveu: A teraz myślmy dziewczyny jak klonować takie domki, bo gra warta świeczki, schrony byłby puste a psy szczęsliwe!
  3. Pierwsza rocznica odejścia Szarlotty za TM "Wieczny związek miedzy tobą a twoim zwierzęciem JAK PIĘKNA POTĘŻNA WSTĘGA W amerykańskim czasopiśmie "Fate" wydrukowany został bardzo ciekawy artykuł, którego autorka Patti Roland stawia tezę o nie tylko pozazmysłowych lecz również ponadczasowych (inkarnacyjnych) związkach łączących człowieka z kochanym przez niego zwierzęciem. Znalazły się tam również wskazówki oraz rady, jak postępować w przypadku choroby czy też nieuchronnego odejścia czworonożnego przyjaciela . A oto skrót tej interesującej publikacji: Śmierć ukochanego zwierzęcia jest jednym z najbardziej bolesnych wydarzeń w kontaktach człowieka ze zwierzętami. Bolesnym,to prawda, ale być może odrobinę ukojenia da świadomość,że więź ta istnieje nawet po śmierci twego podopiecznego Kiedy twoje zwierzę przekroczy 10 rok życia, masz prawo zacząć traktować jego wiek z obawa i lękiem Starość u zwierząt na ogół łączy się z widocznymi zmianami fizycznymi. Słabnacy wzrok i słuch,wypadanie zębów,utrata kontroli nad funkcjami fizjologicznymi, czy nawet pojawianie się nowotworów, to tylko kilka przykładów.Symptomy te uświadamiają właścicielowi fakt,że jego związek ze zwierzęciem nieuchronnie dobiega końca. Trzeba mieć jednak świadomość,że zwierzę dostraja się do ludzkiego myślenia. Dlatego też jest istotne, by postrzegać je jako zdrowe i sprawne.Nie należy dopuścić by zdominował cie strach przed utratą ulubieńca.Właściwa opieka,leczenie miłość i pozytywne wzmocnienie mogą znacznie wydłużyc jego życie. Zwierzę może wciąż wieść szczęśliwy żywot z osłabionym wzrokiem, słuchem, mniejszą ilością zębów czy nawet osłabionymi organami. Czego natomiast potrzebuje - to uczucia i zrozumienia ze strony właściciela. Jeśli właściciel nieustannie mówi lub myśli w taki sposób,że " Mój kot ma już 12 lat,wiem,że długo nie pożyje", lub "Mój pies nie jest w stanie kontrolować swojej fizjologii,trzeba będzie go wkrótce uśpić", twój czworonóg dołoży wszelkich starań, by spełnić to,co uważa za twoje życzenie, to znaczy,żeby zdechł. Sposób w jaki zwierzę tłumaczy sobie tego typu informacje jest następujący:"Jestem stary i chory i moi właściciele nie potrzebują mnie więcej". Zamiast więc przekazywać starzejącemu się zwierzęciu tego typu sygnały, daj mu do zrozumienia,że zdajesz sobie sprawę z tego że sie starzeje, ale nie przeszkadza ci to. "Kocham cię i jestem gotów okazać ci więcej troski.Chcę byś był ze mną do momentu, kiedy uznasz,że czas opuścić fizyczne ciało". W momencie jego odejścia należy mieć świadomość,że stosunek zwierząt do tego nieuchronnego faktu jest inny niż nas, ludzi. Zwierzęta nie są przywiązane do swej fizycznej powłoki w takim stopniu jak my. Wiedza one, kiedy następuje moment opuszczenia wymiaru fizycznego i zazwyczaj robią to chętnie,bez względu na zewnętrzne w danym momencie okoliczności. Choć zwierzęca "dusza" wie, kiedy nadchodzi czas opuszczenia ciała jednak czasami opiera się ona temu czując,że właściciel nie będzie w stanie poradzić sobie z odejściem. W rezultacie zwierzę podejmuje czasami świadomą decyzję pozostania do momentu, kiedy otrzyma sygnał od swego właściciela.przyzwalający mu na jego odejście. Z tego też powodu często zostaje dłużej niż powinno, ze szkoda dla siebie i właściciela, obserwującego postępujący proces zniedołężnienia. Świadomy tego,że czas na dokonanie przejścia nadszedł,powinien on uczynić odejście zwierzęcia łatwiejszym. łagodnie przemawiając powinien dać mu na to pozwolenie. Jeśli właściciel zostanie poproszony o zadecydowanie, czy poddać zwierzę eutanazji, nie powinien podejmować tej decyzji pochopnie. Zastanów sie czy istnieje jakaś alternatywa. Jeżeli jednak już zdecydujesz się na eutanazję, siedź spokojnie, trzymając swojego podopiecznego.Wyjaśnij mu,co nastąpi i dlaczego. Pozostań z nim podczas zabiegu, trzymając lub dotykając go, przemawiając do niego, zapewniając o swoim do niego uczuciu. Kiedy zabieg już się dokona, pozwól sobie na uczucie smutku i straty. Jak by nie było, przed chwila utraciłeś jednego z członków rodziny. Nie pozwól innym ( nawet obdarzonym dobrymi intencjami krewnym lub przyjaciołom) by narzucili ci, kiedy twój smutek ma się zakończyć. Wielu ludzi nie pojmuje ze utrata zwierzęcia może być odczuwana tak samo głęboko, jak utrata bliskiego człowieka.Trudno wówczas radzić sobie z uwagami w stylu " Idź zaraz i kup sobie inne zwierzę". Tak samo bowiem nie moglibyśmy iść i kupić sobie nowego brata czy męża. Twój zwierzęcy towarzysz ma zdolność do ponownego wcielania się. Jeżeli życzysz sobie, by jego duch wrócił do ciebie po śmierci, powiedz mu to zanim dokona się przejście. Następnie pozwól by rozpoczął swą podróż. Zwierzęta zazwyczaj wracają w innym wcieleniu do tego samego związku, w którym były poprzednio. Jednak taka bezpośrednia reinkarnacja nie zawsze dokonuje sie natychmiast. Czasami zajmuje to miesiące zanim duch zwierzęcia do ciebie powróci.Może powrócić w tej samej postaci w jakiej cie opuścił albo tez może wybrać inny gatunek, zależy to całkowicie od jego woli. To, że nowe zwierzę nosi w sobie jedna lub więcej cech zmarłego, nie jest niczym nadzwyczajnym. Obydwa są bowiem jedynie wcieleniami tego samego ducha. Kiedy twoje zwierzę umiera, związek miłości, który łączył cie z nim, nie wygasa.Uczucie to jest jak piękna potężna wstęga,która ciągnie się poprzez różne wymiary, bez początku i bez końca. To specjalne uczucie istniało w wymiarze duchowym zanim ty i twoje zwierzę spotkaliście się, rozkwitło podczas kiedy istnieliście obok siebie w fizycznych formach i będzie istnieć niezakłócone po tym,gdy twój podopieczny wkroczy w królestwo ducha. Opracował Dariusz Dąbrowa " Zapłacz Kiedy odejdzie, Jeśli cię serce zaboli, Że to o wiele za wcześnie Choć może i z Bożej woli. Zapłacz Bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze Lecz niech uwierzą wierzący, Że on nie odszedł na zawsze. Zapłacz Kiedy odejdzie, Uroń łzę jedną i drugą, I.. przestań Nim słońce wzejdzie, Bo on nie odszedł na długo. Potem Rozglądnij się w koło Ale nie w górę Patrz nisko I.. może wystarczy zawołać, On może być już tu blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, Że świat widzę w krzywym lusterku, To ja powtórzę: On wróci Choć może i w innym futerku.. Franciszek Klimek -autor Asia dala ci tyle szczęścia........
  4. Odnowiłam ci allegro. Oby szczęśliwie tym razem
  5. Najważniejsze, ze ta bida znalazła już swoje miejsce na ziemi.
  6. Zapomni. W końcu znalazła swoją nowa przystań, czuje się kochana a to najważniejsze. Zuzka z drugiej strony dzięki tobie ona nie wylądowała po raz drugi w schronie. Masz w tym swój udział, że lęki Niusi nie będą juz takie jakie by były gdyby tam trafiła.
  7. Maksiu wciąż samotny, domku ani widu ani słychu!:placz::placz::placz:
  8. To prawda. Ja marze o cudzie, żeby każdy psiak ze schroniska grzał pupę na kanapie. Czy kiedyś tak się stanie? Starszaki są kochane, nie radzą sobie w schronisku, prosimy o domki dla tych psiaków. One nie maja czasu na czekanie.
  9. Oby jak najmniej. Domku, spiesz się! Ona czeka na ciebie!
  10. Kto w końcu spełni jego marzenie o domku, rodzinie i długich spacerkach?:placz:
  11. Co się dzieje z Luką?
  12. Kiedy Mruczka wyjeżdża. Czy to jest tymczas czy stały domek? Czy dlatego nie ma jej w bazie danych, ze szykowana jest do wyjazdu?
  13. Czasami tak bywa, że nie możemy zajrzeć do naszych psiaków, ale to nie znaczy, ze o nich nie pamiętamy. One o tym wiedzą. Prawda Punieczko?
  14. Aresku
  15. Na to wygląda, że babki górą! Szkoda, że o moich tego powiedzieć nie mogę, ale swego czasu narzekałaś na Rutkę, a teraz mówisz, że aniołeczek :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. Oj, musisz nagadać trochę Sarusi do uszka. Pamiętam Norciu
  17. Rastuniu, pamietam
  18. Saruniu, pamietam o tobie
  19. Maluszki kochane, pamietam o was
×
×
  • Create New...