Cioteczko, on dopiero dobę ma watek na dogo. ja jestem szczęśliwa, ze tyle osób mu chce pomóc. Do tej pory nikt nie wiedział o jego istnieniu, oprócz hanka456, która wyciagnęła go z boksu i zatroszczyła sie o to, zeby był leczony. Gdyby nie ona , to nie wiem jak by potoczyły sie jego dalsze losy. Teraz dostaje leki i jest przy budzie. Dzieki temu nie jest narazony za kolejne pogryzienia.
Teraz chłopak ma szansę.