Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28484
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. WESOŁYCH ŚWIĄT ZA T[SIZE=4]M
  2. WESOŁYCH ŚWIĄT ZA T[SIZE=4]M KOCHANE MALUSZKI
  3. WESOŁYCH ŚWIĄT ZA T[SIZE=4]M
  4. WESOŁYCH ŚWIĄT ZA T[SIZE=4]M
  5. WESOŁYCH ŚWIĄT ZA T[SIZE=4]M KOCHANE MALUSZKI
  6. WESOŁYCH ŚWIĄT ZA T[SIZE=4]M
  7. Agnieszko Zdrowych, spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych spędzonych w miłej, rodzinnej atmosferze i błogosławieństwa od Zmartwychwstałego Jezusa WESOŁYCH ŚWIĄT ZA T[SIZE=4]M KOCHANE MALUSZKI
  8. WESOŁYCH ŚWIĄT ZA TM
  9. Czasem tak bywa. U nas tez wyszło inaczej niz planowaliśmy. Radku zdrowych, pogodnych i spokojnych Świat Wielkanocnych. Błogosławieństwa od Zmartwychwstałego Chrystusa WESOŁYCH ŚWIĄT ZA TM NORASKU
  10. Dziekuję Radku Wszystkim, którzy odwiedzają watek Psoni życzę Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt, ciepłych dzięki rodzinnej atmosferze a także Błogosławieństwa od Zmartwychwstałego Chrystusa. Dziś uśmiechałam się do wspomnień. Pamiętasz jak szukałaś z Szymonem ukrytego przez wielkanocnego zajączka koszyczka ze słodyczami??? Matko, ale ci się oczy świeciły na jego widok a jak ci ślinka ciekła...... Nie zadowoliłaś się nowa maskotka, pilnowałaś Szymona 24 godz na dobę. Oj ty mój słodki żarłoczku. Kocham Cię.
  11. Wielka szkoda, ze psiakowi się nie udało. Wielka szkoda, że psiakowi nie daje się szansy. On w krótkim okresie czasu po raz trzeci zmienił dom a to jest wielka trauma. Poza tym psiak był skrzywdzony przez mężczyznę i należało się spodziewać, ze nie każdemu facetowi zaufa od pierwszego spojrzenia. Na to potrzeba czasu i cierpliwości. Moja Balbina nie akceptowała mojego męża. Była katowana przez facetów i bała się zaufać tej płci. Mąż wykazał się wyjątkową cierpliwością i dziś jest jej bożyszczem. Zuzia ma ADHD , po adopcji atakowała Balbinkę, nas, często pokazywała nam garniturek swoich białych ząbków i potrafiła szczypać. Nie zniechęcaliśmy się. My byliśmy u siebie, ona była w nowym otoczeniu. Czuła sie obco, nie wiedziała czego się po nas można spodziewać. Na wszelki wypadek była nastawiona na OBRONĘ. Robiliśmy wszystko, żeby zarówno z jedna, jak i druga sunia miały czas na poznanie nas, nowego domu, zobaczyły, że jesteśmy "ludziami", którym można zaufać, przed którymi można się otworzyć. Na to wszystko potrzeba jest czasu i cierpliwosci i zrozumienia czego najwyraźniej temu państwu brakuje. Jasiek czuje, że coś jest nie tak i jest zestresowany. On się po prostu boi i dlatego nie akceptuje nowego pana. Pan z kolei pokazuje psiakowi swój lęk i koło sie zamyka. Problem polega na tym, że pies jest mały a pan duzy i to pan powinien pokazać psu, że jego lęk jest nieuzasadniony, że z jego strony nic mu nie grozi, że on nie jest jednym z tych, ktorzy go skrzywdzili. Tymczasem to pan buduje mur przed psiakiem i jest taki a nie inny efekt.
  12. :multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: radocha jak cholera. Wreszcie psina znalazła swoja przystań. POWODZENIA JASIU!
  13. PAMIĘTAM
×
×
  • Create New...