-
Posts
28426 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
WESOŁYCH ŚWIĄT ZA TM -
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
WESOŁYCH ŚWIĄT ZA TM -
Maleńka sunieczka z TM - człowiek zgotował jej taki los
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
WESOŁYCH ŚWIĄT ZA TM -
WESOŁYCH ŚWIĄT ZA TM
-
WESOŁYCH ŚWIĄT ZA TM
-
Czasem tak bywa. U nas tez wyszło inaczej niz planowaliśmy. Radku zdrowych, pogodnych i spokojnych Świat Wielkanocnych. Błogosławieństwa od Zmartwychwstałego Chrystusa WESOŁYCH ŚWIĄT ZA TM NORASKU
-
Dziekuję Radku Wszystkim, którzy odwiedzają watek Psoni życzę Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt, ciepłych dzięki rodzinnej atmosferze a także Błogosławieństwa od Zmartwychwstałego Chrystusa. Dziś uśmiechałam się do wspomnień. Pamiętasz jak szukałaś z Szymonem ukrytego przez wielkanocnego zajączka koszyczka ze słodyczami??? Matko, ale ci się oczy świeciły na jego widok a jak ci ślinka ciekła...... Nie zadowoliłaś się nowa maskotka, pilnowałaś Szymona 24 godz na dobę. Oj ty mój słodki żarłoczku. Kocham Cię.
-
Jaś - mix terier -PILNIE DT!!! NIm dojdzie do ZAGRYZIENIA!.POMOCY!
szajbus replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wielka szkoda, ze psiakowi się nie udało. Wielka szkoda, że psiakowi nie daje się szansy. On w krótkim okresie czasu po raz trzeci zmienił dom a to jest wielka trauma. Poza tym psiak był skrzywdzony przez mężczyznę i należało się spodziewać, ze nie każdemu facetowi zaufa od pierwszego spojrzenia. Na to potrzeba czasu i cierpliwości. Moja Balbina nie akceptowała mojego męża. Była katowana przez facetów i bała się zaufać tej płci. Mąż wykazał się wyjątkową cierpliwością i dziś jest jej bożyszczem. Zuzia ma ADHD , po adopcji atakowała Balbinkę, nas, często pokazywała nam garniturek swoich białych ząbków i potrafiła szczypać. Nie zniechęcaliśmy się. My byliśmy u siebie, ona była w nowym otoczeniu. Czuła sie obco, nie wiedziała czego się po nas można spodziewać. Na wszelki wypadek była nastawiona na OBRONĘ. Robiliśmy wszystko, żeby zarówno z jedna, jak i druga sunia miały czas na poznanie nas, nowego domu, zobaczyły, że jesteśmy "ludziami", którym można zaufać, przed którymi można się otworzyć. Na to wszystko potrzeba jest czasu i cierpliwosci i zrozumienia czego najwyraźniej temu państwu brakuje. Jasiek czuje, że coś jest nie tak i jest zestresowany. On się po prostu boi i dlatego nie akceptuje nowego pana. Pan z kolei pokazuje psiakowi swój lęk i koło sie zamyka. Problem polega na tym, że pies jest mały a pan duzy i to pan powinien pokazać psu, że jego lęk jest nieuzasadniony, że z jego strony nic mu nie grozi, że on nie jest jednym z tych, ktorzy go skrzywdzili. Tymczasem to pan buduje mur przed psiakiem i jest taki a nie inny efekt. -
Jaś - mix terier -PILNIE DT!!! NIm dojdzie do ZAGRYZIENIA!.POMOCY!
szajbus replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: radocha jak cholera. Wreszcie psina znalazła swoja przystań. POWODZENIA JASIU! -
Jaś - mix terier -PILNIE DT!!! NIm dojdzie do ZAGRYZIENIA!.POMOCY!
szajbus replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ze niby co? Piszcie coś więcej -
Maleńka sunieczka z TM - człowiek zgotował jej taki los
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
PAMIĘTAM -
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
PAMIĘTAM -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
szajbus replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
PAMIĘTAM -
PAMIĘTAM
-
PAMIĘTAM
-
Jest czwartek. Syn z mężem wzięli nasze pannice i poszli na popołudniowy spacer. Po 15 minutach wpada spocony syn i wrzeszczy " mamuś Balbinka, o Boże nasza Balbinka!" Nie mogłam się z nim dogadać, serca zaczęło mi gwałtownie przyśpieszać, wychyliłam łeb na klatkę schodową i widzę męża niosącego Balbisiątko na rękach. Mąż blady jak ściana, przerażenie w oczach i wrzeszczy "nóżka" Myślałam ze ich porozpierdzielam bo z nikim przez moment nie mogłam się dogadać a bliska byłam dostania zawału. Kazałam postawić Balbisię na podłodze i wtedy zauważyłam ze ma prawa tylną łapinkę w powietrzu. Okazało się, że bandytka jedna, jak na podłą babę przystało zauważyła psa, a że wrednus mały, kurdupel jeden ( jak mamusia) nikomu nie przepuści pociągnęła smycz i ruszyła za nim chcąc go uchlać. Tak niefortunnie pociągnęła, ze się poślizgnęła na grudzie lodu i prawa łapina jej pojechała w bok. Rozległ się niemiłosierny pisk, mąż blady, suka piszczy, syn w panice, Zuzka nie wie co się dzieje i chciała tamtego psa załatwić za Balbinę. Cyrk. Mąż wziął Balbi na ręce, przestała wrzeszczeć i zaczęła ujadać na tamtego psa. Potem znów zapiszczała, mąż biegiem zjawił się z nią w domu. Pies kulawy, chłopy spanikowane, ja gotowa paść na serce, bo tętno miałam ze 120 i telepotki niemiłosierne, Zuzka zaniepokojona całą sytuacją - obrazek z przedpokoju po ich powrocie ze spaceru. Nie było innego wyjścia tylko sprawdzić czy noga cała. Nic nie zauważyłam, ale trzeba było wezwać weta do domu. Obadał, pomacał i stwierdził, że boleśnie naciągnęła sobie mięsień i będzie bolało kilka dni. Zostawił prochy p. zapalne i p. bólowe. Trzeba było się skonsultować z drugim wetem powiedział to samo co pierwszy. To było we czwartek po godz 14-tej Balbina nadal kuleje, ale to pikuś w porównaniu z jej oczami, ma bardzo smutne oczka. Psoniu niech ten wrednus mały szybko do siebie dojdzie, bo ja na to patrzeć nijak nie mogę. Serce boli jak cholera. PAMIĘTAM I KOCHAM CIĘ MALUSZKU
-
Ej Norasku! Bawić się i sobie w niebku pierzynki rozrywać proszę zimą. Wtedy mnie nie ogarnie zdziwko, że z nieba sypie się biały puch. Ale wiosną??????????????????? Prosiłam o wiosnę. Oj, coś słabo się staracie !!!!! Ps. Radku upałów to ja wręcz nie trawię. ale wiosenkę z umiarkowaną temperaturką owszem. [SIZE=4]Pamiętam
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
szajbus replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[SIZE=4]Pamiętam -
Jadziu głośno o niej w całej Polsce. Dzięki wielkie. [SIZE=4]Pamiętam