Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Aniołeczki są grzeczne i szykują się do balu. Dobranoc
  2. Zurdo, moja Psonia też została spalona i co? Uważam , że dobrze zrobiłam. Decyzje podjęłam w pełnej świadomości. A niby gdzie ją miałam pochować? W centrum miasta? Nie wolno. W parku? Nie wolno. W lesie? Bałam sie, żeby nie wygrzebały jej lisy, tak jak ciałko psa mojej koleżanki. Działki nie posiadam. Co jest złego w kremacji? Dziś coraz więcej ludzi się na to decyduje i jakoś nikt nie twierdzi, że skremowane ludzkie ciało to śmieć. Nie wiem dlaczego ludzie myślą, że ciała zwierząt zawsze są palone ze śmiaciami. Tak mówiła o zwierzętach, a co sie robi z ludzkimi poronionymi płodami? To też śmieci? Przestań się przejmować ludzkim gadaniem, niech pogadają, będą zdrowsi. Rastuniu,
  3. Nie tylko dzień, ale w nocy chyba tez będą balować. Meluniu przygotuj się
  4. Oj Psotuś, jakiego mam potwornego doła. Siedzę , ryczę i nie mogę pogodzić się z niesprawiedliwością tego świata. Wszystko bierze w łeb. Nie mam na nic ochoty, jestem drętwa i smutna, nie mogę sie skupić. Dowiedziałam się na PwP o małej sunieczce NELI przebywającej w schronisku w Łodzi. Nikt małej nie chciał zaadoptować, a szanse na adopcje zmalały tym bardziej, ze zachorowała na świerzb. Mała była pełna życia, pulchniutka jak pączek w maśle i przytulaśna. Zasiliłam konto na jej leczenie i podnosiłam jej wątek adopcyjny. Zapadło mi to małe w serce. Dziś dowiedziałam się, że została zagryziona w schronisku. Z zagródki, w której była bezpieczna przeniesiono ją w inne miejsce. Na jej nieszczęście, na jej zgubę.. Gdyby była ciężko chora, odeszła ze starości......... Tak bardzo wierzyłam, że jej życie ulegnie zmianie. Tak wierzyłam. Bezsensowna i bolesna śmierć. Psotuniu, byłaś taka mądra, wrażliwa, pełna miłości. Zaopiekuj sie tym bezdomnym aniołeczkiem. Oprowadź ją po najpiękniejszych zakątkach za TM. Nie miała swojego człowieka, nie miała domu, nie miała nic. Choć nie znałam jej osobiście serce mi pęka. To wszystko jest bez sensu. Kocham, tęsknię
  5. Nelusia - maluśka sunia o wielkim sercu, leczona z choroby skóry została zagryziona w łódzkim schronisku. Nie mogę w to uwierzyć. Nelusiu, starałam ci się pomóc, przyśpieszyć leczenie, żebyś jak najszybciej znalazła domek. Czułam, że jak wyzdrowiejesz to ognik w twoich oczkach złamie w końcu czyjeś serducho. Wszyscy szukali ci domku. Nie udało się, jest mi bardzo przykro. Wiem,że na granicy TM przywitała cię moja Psonia. Trzymaj się jej blisko. Ona oprowadzi cię po najpiękniejszych zakątkach TM. Bądź szczęśliwa maleńka
  6. i znów hopamy na górę
  7. [B][I]i znów hopamy na górę[/I][/B]
  8. Nie mogę w to uwierzyć. Nelusiu, starałam ci się pomóc, przyśpieszyć leczenie, żebyś jak najszybciej znalazła domek. Czułam, że jak wyzdrowiejesz to ognik w twoich oczkach złamie w końcu czyjeś serducho. Wszyscy szukali ci domku Nie udało się, jest mi bardzo przykro. Wiem,że na granicy TM przywitała cię moja Psonia. Trzymaj się jej blisko. Ona oprowadzi cię po najpiękniejszych zakątkach TM. Bądź szczęśliwa maleńka
  9. CO TAKIEGO?????????????????????????????????????????????????????:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  10. [B][I]i znów hopamy na górę[/I][/B]
  11. [I]i znów hopamy na pierwszą[/I]
  12. Aresiku, w drugą miesięcznicę
×
×
  • Create New...