Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44564
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Do nas na Święta przyjedzie moja siostra z bokserką , już w czwartek . Będzie wiec Nutka, Dalia, Zulka, tymczasowa Tika, Sonia i Jessica. 7 psów i ośmioro ludzi.
  2. Częśc osób karmi rozmoczonym chlebem (wykupują po kilkanaście bochenków starego chleba ze sklepów) z mlekiem, do tego kilogramy kości, tych najtańszych. Jak pytam w sklepie, czy jest cos dla psów (przełyki, skrawki, serca wołowe) zawsze słyszę: nie, kości już nie ma.
  3. Nie miała szans ta sunia na polu....Może jest po upadku, wyrzucona z auta, ze tak dygocze......
  4. No własnie, żeby znalazła dobrych ludzi....
  5. To u Ciebie, Jaguś, ta mała zakotwiczyła?............ Cudnie!
  6. Zgłosiłam sunię tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/219724-dom-dla-psa-suczki-niedu%C5%BCej-z-W-wy-i-okolic-musi-lubi%C4%87-dzieci?p=18243307#post18243307[/url]
  7. [quote name='Ewa Marta']Ale z niej słodziak kochany:-) Moje oba nie pozwoliłyby dziecku siadac na sobie, od razu uciekałyby pod stół:-) Aniu, moja Barsa je WSZYSTKO, co da się połknąć niestety. Treścią jej życia jest jedzenie, którego szuka non-stop niestety:-( Musiała zjeść sporo tego bigosu, bo syn w ciągu dnia wola mnie i mówi "Mami, nie wiem co dorwała do jedzenia i gdzie, ale zobacz jaki ma wielki brzuch" No ma:-( Udałam wielkie zdiwienie i powiedziałam, że musiała dorwać coś na spacerze:-)[/QUOTE] Kiedyś miałam tymczasowiczkę jamniczkę, po którą z Warszawy przyjechała EVA2406. Piłyśmy kawę przed odjazdem, a pies dorwał się do garnka z fasolką po bretońsku, tak samo zostawionego na balkonie...... Potem EVA dzwoniła z drogi po przepis na tę fasolkę, bo tak smakowicie pachniała w samochodzie, widać pies jeszcze jej nie strawił, a zwrócił :diabloti:
  8. Auraa, a jak z siusianiem w domu, już ok?
  9. Panna Rozpychalska-Pod-Kołderką prosi o domek...... Wczoraj znajome babki z naszej wsi powiedziały mi o suni, którą ktoś przygarnął, ale karmi ją śrutą, jak kurę - te babki noszą tam jedzenie i ociepliły jej budę kołdrą. To jeszcze szczeniak, będzie ponoć duża, bo ma wielkie łapinki. Jak dostanę te karmę od mestudio, to część zaniosę tej biedzie.......... Juz przygotowałam tabletki od robaków i Fiprex.
  10. Kochani, dziś ostatni dzień mojego bazarku z przepisami, proszę o ponoszenie, a może ktoś się jeszcze skusi?...... Jakiś grosik się uzbierał, wiec na Baloniarki się też coś trafi :) http://www.dogomania.pl/threads/219356-DZI%C5%9A-KONIEC-Moje-przepisy-kulin.-na-Boze-Narodzenie-i-nie-tylko-do-20.12?p=18184333#post18184333
  11. Ja tylko wspominam, jak któregoś roku, 20 grudnia w niedzielę przyjechały do nas 2 rodziny adopcyjne po nasz dwie tymczasowiczki, Milusię i Gajankę. Czyli jednak przed świetami ludzie mieli czas i wyszukac w internecie, i przyjechać taki kawał drogi........ Obie sunie mają jak w raju, a my utrzymujemy kontakt w nowymi domami (zwłaszcza rodzina Gajany jest najcudowniejsza na świecie, a relacje pana Michała warte literackiego Nobla :) ) Więc jakąś tam iskierkę nadziei na telefon mam........
  12. Jak ja opisujesz, Wia, to jest bliźniaczka Tiki - szczekanko, nerwowość, żywiołowość... Z tym, ze u mnie to może sobie szczekać, dom stoi w ogrodzie i nikomu to nie przeszkadza, ale raczej jest cicho jak zostaje. Z domu stałego między innymi przez to wyleciała.........
  13. Święta racja, Neris. Miki, powodzenia w piatek, z Hultajem :)
  14. [quote name='Miki']No tak. To kto się cieszył, że Hultaj trafi do Neris ten się lekko pośpieszył. To ciekawe. Jest hotel, jest transport, są pieniądze. Tylko psa nie będzie.[/QUOTE] Zniknął? Nie ma go?
  15. [quote name='malagos']A mnie nie daje spokoju ta chuda sunia z Raciborza, o której pisała hebanowa.......... Bianka0 pisała, ze przed Świętami znajdzie się w dt, ale aż sie boję zapytać?......[/QUOTE] Tej psinki juz nie ma w schronisku, ponoc znalazła dom tydzień temu......
  16. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Rozumiem Morska , że ty pokrywasz pobyt psów w hotelu skoro już załatwiłaś ich wyłapywanie itp?[/QUOTE] No własnie, przecież to tyle kasy....... Kto za to zapłaci, i za ten hotel? Viva!?
  17. [quote name='UlaFeta']Czy Ktos z obecnych na watku byl ostatnio w Korabiewicach?Czy tylko wypowiedzi sa oparte na tvn i tajnych dokumentach?[/QUOTE] No właśnie?..............
  18. Nabyłam Tikusi dwa pluszaki, właściwie pani w ciucholandzie dała mi je za darmo. No, to będzie używanie, Tika tak lubi bawić się miękkimi zabawkami, podrzuca je wysoko, łapie, przewraca się, znów podrzuca, a potem oczywiście następuje wypatroszenie zwierzaka, i to najczęściej przez oczodół lub dziurę po odgryzionym nosie ......
  19. A mnie nie daje spokoju ta chuda sunia z Raciborza, o której pisała hebanowa.......... Bianka0 pisała, ze przed Świętami znajdzie się w dt, ale aż sie boję zapytać?......
  20. Wszystkiego dobrego, Słomko, wszystkiego dobrego, Nutusiu!
  21. Ja też nie lubię takich niedokończonych wątków! Wiem z innego źródła, ze sunia już dawno w nowym domu, ale to powinno być tu napisane, nie przeze mnie, i tytuł zmieniony i wątek przeniesiony do działu szczęśliwców.
  22. Aniu, kocham Cię z a te wieści! Dziękuję Ci ogromnie, ze pomagasz i Kropce, i mi, bo bardzo leży mi na sercu jej los. Może ta Pani zobaczywszy na żywo Kropidlaka zakocha się?...... Z ogłoszeń na razie zero odzewu.
  23. Cieszę się, ze Hultaj będzie bezpieczny. Jak będzie potrzeba, to mogę wysłać obrożę przeciwpchelną i tabletki na robale, ale takie jak mamy w lecznicy, pratel lub aniprazol najpewniej..... Moze do Neris, jak już pies będzie u Niej?........Piszcie, jak coś trzeba, bo tylko tak mogę pomóc.
  24. Dopiero i ja dotarłam. cholera, ze tez człowiek sam się ładuje w kłopoty, chce dobrze, potem wychodzą różne nieprzewidziane sprawy... Zastój adopcyjny jak diabli, nawet nie czekam na telefon w sprawie moich dwóch suczek (ale zawsze mam go przy sobie, tak na wszelki wypadek......)
  25. [quote name='Mazowszanka']Kropka cały czas w swoim domu.To chyba nie jest taka kłopotliwa? Może się jeszcze do niej przekonają?[/QUOTE] Nie wiem, czy nadal u pani Elżbiety, bo czas był wprawdzie do Świąt (bo przyjeżdża rodzina z dziećmi i psa ma już nie być), czy już u pana Łukasza, syna, który odebrał ode mnei Kropkę i czuje się za nią odpowiedzialny. Ma swoje 2 sunie, ale Kropka zna je i Łukasza, i w ich domu ma poczekać na nowych państwa........
×
×
  • Create New...