Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='muufinka'] Chciałabym zapytać czy ktoś orientuje się jak od strony prawnej wygląda sprawa z takimi tymczasami opłacanymi przez gminę? To resztę dopytała bym na privie...bo rozmawiałam z Panią z UM i w Skarżysku sprawa wygląda tak, że na schronisko czy hotelik nie ma szans, ale trochę zainteresowała sie tymczasami. Tylko że nie wie jak to się miało by odbywać i jak w ogóle się zabrać...wprawdzie miała tez sama sprawdzić, ale wole dopytać na własna rękę i sama wybiorę się do niej z jakimiś konkretami.[/QUOTE] Właśnie o tym mówił pan Wypych na wykładzie w Marózie na Mazurach w maju br., ale ta podstawa prawna mi umknęła, a na mejla nie mogę sie skontaktować.
  2. W tę sobotę odbieramy z lecznicy z Ostrołęki syjamską koteczkę - pan ja zostawił na obserwację w kierunku wścieklizny, bo go już 2 raz pogryzła, i polecił uśpić, bo już jej nie chce. Na koszt fundacji KASTOR zostanie wysterylizowana rano, i zaraz ją zabieramy. Na forum kocim ktoś spod Poznania juz sie nią interesuje, jak nie wypali, to ........ szukamy jej domu.
  3. Dopytajcie proszę pana Tadeusza Wypycha o dom tymczasowy na koszt gminy, jakas podstawa prawna, moze niejednemu z nas sie to przyda.
  4. Zgłosiłam ją do mikropsów, bo duże to to nie będzie, tylko jeszcze szczepienie i panna do wziecia :)
  5. Ja, Pokerku, mam aż 3 sunie na dt, w sobotę przybędzie też kotka syjamska........ Przeholowałam, ale nie było innego wyjscia.....
  6. Ziutka, padłam wieczorem i mejlik dziś pójdzie do Ciebie (jabłka obrodziły i wieczory mam z bani, z nożykiem z dłoni i jabłuszkami w garnku), dałam też ogłoszenie do mikropsów przez Karolinkę oraz mały tekścik ze zdjęciem do naszego gminnego miesięcznika (to o Pchełce). Wczoraj Tomka zdybałam w kojcu, jak się miziali z Misią strachulcem :), dziś też ją "prowadziłam" na smyczy, już nie szalała tak bardzo, ale z widoczną radoscią wraca do kojca, gdzie ma spokój, małpulec jeden. Ryjonku, ja juz nie krzyczę, Bardzo Dobra z Ciebie Kobieta :) Te 100 km to odległość ode mnie do Warszawy, a ludzie sądzą po ogłoszeniach, ze sunia jest w Warszawie (czasem mówią: a, to daleko, nie mam jak przyjechać - i takim mówimy: nie to nie) Dzwoniła wczoraj pani, bardzo sympatycznie sie gadało, ale okazało się, ze spod Lublina. A tak bym chciała kogoś, kto podjedzie do nas, nie bacząc na te 100 km, poznamy sie nawzajem, pogadamy, zjemy szarlotkę (:) _ i pojedzie sobie ten ktoś do domu z MOIM psem.[URL="http://www.dogomania.pl/forum/editpost.php?p=19723678&do=editpost"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/clear.gif[/IMG] Edytuj post[/URL]
  7. [quote name='BIANKA1']Dopiero tu trafiłam . Malagos , ja też nie planowałam 5 psów . Niestety , chyba ryzyko pozostania tymczasowicza na stałe , wpisane jest w instytucję DT. Właściwie , nie wiem co Ci poradzić . Niektóre psy tak jak niektórzy ludzie są niereformowalne . Albo przyjmiemy je z ich dziwactwami i będziemy je kochać i tolerować , albo oddamy komuś innemu . I albo ktoś inny je pokocha i będzie tolerować , albo odda komuś innemu ...................... Zulka żyje we własnym świecie . Może ten świat nie jest zrozumiały dla nas , ale dla Zulki jest ostoją . Ona ma tylko Was . Po całym zawirowaniu w swoim życiu , Wasz dom jest dla niej całym światem . Wiem , jak trudno jest kochać psa , który chadza własnymi ścieżkami . żyje obok nas . Jest jak autystyczne dziecko . Ale co da jej dalsza , wbrew jej naturze prowadzona socjalizacja . Boi się listków ? Ale już wie , że te listki spadają w tym miejscu --to oczywiście tylko taka metafora . Jeśli nie możesz , lub nie chcesz zostawić jej na zawsze , to oddaj ją teraz w takim stanie , w jakim jest . Jeśli może zostać na zawsze , to pozwól jej żyć trochę obok Was ale w znanym jej świecie . Moim zdaniem , niczego nie zmienisz klikierem . Jeśli Zulka ma odejść , nie przeciągaj decyzji i nie licz na to , że ktoś ją zsocjalizuje . Czasem zwyczajnie nie da się .[/QUOTE] Tak sobie czasem zaglądam na watek Zulki, na nasze początki. Przez ponad 5 lat niewiele sie zmieniło, moze tylko Zulka sie trochę postarzała, gorzej widzi, nie lubi chrupek, bo twarde.......
  8. Przez pomyłkę wstawiła tu koty, a nie tu, ale już poprawiłam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/108503-%C5%9Amier%C4%87-zabra%C5%82a-7-kot%C3%B3w-Borys-w-swoim-domu-u-Malagos!!!/page44[/url]
  9. A to Pchlica, małe i radosne psiątko: [URL=http://img19.imageshack.us/i/sdc16965q.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4733/sdc16965q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img254.imageshack.us/i/sdc16966.jpg/][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3817/sdc16966.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img89.imageshack.us/i/sdc16968p.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9875/sdc16968p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img109.imageshack.us/i/sdc16969.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/82/sdc16969.jpg[/IMG][/URL]
  10. [quote name='wiosenka']Podniosę bo weny brak ;).[/QUOTE] Dziękuję za samą obecność :) To nasza Misia, trochę na siłę wyciągnięta z kojca do zdjęć. Ładna mordka, nie? [URL=http://img4.imageshack.us/i/sdc16957z.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/3347/sdc16957z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img402.imageshack.us/i/sdc16958.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7448/sdc16958.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img35.imageshack.us/i/sdc16961h.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7084/sdc16961h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img341.imageshack.us/i/sdc16962.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/4166/sdc16962.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img843.imageshack.us/i/sdc16964.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/5535/sdc16964.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='pawel11']Pojadę jutro w popołudniowych godzinach, wyjdzie to 25zł ;)[/QUOTE] Super! Wierzę, że teraz jej się uda wyjsć cało z tej opresji!
  12. Pan Borys pozdrawia - robi to, co umie najlepiej: [URL=http://img402.imageshack.us/i/sdc16952n.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/6190/sdc16952n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img840.imageshack.us/i/sdc16953b.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/8962/sdc16953b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img27.imageshack.us/i/sdc16954.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6357/sdc16954.jpg[/IMG][/URL]
  13. Ta mała 3-miesieczna sunia do nas trafiła jako trzeci tymczasowy pies! Szukam dla niej dt, bo w sobotę muszę odebrać z lecznicy koteczkę i uratować ją przed uśpieniem. Mała jest urocza, madralińska, wazy 2 kg i będzie małą sunią (jest wielkości mojej ratlerki ). Bardzo proszę, moze ktoś jej da tymczas?........
  14. może dziewczyny z łódzkiej fundacji "Niechciane zapomniane" pomogą?.........
  15. a ja jak mnie przywalą, plus kotka prawie na mojej szyi, to mam pretekst, żeby sie nie ruszać :) Ogladam TV, nawet o 'Klan" zahaczę :)
  16. Jak brudna szmatka......... Cudna sunia.........
  17. [QUOTE=Mapet;19715734[B]]pudlowata sunia [/B]z guzem za TM. (guz konsultowany u dwóch wet, nieoperacyjny, jak tylko steryd przestawał działac nie mogła nawet wstac i przestawała jeśc :( :( :( )[/QUOTE] Myślałam,że to ta sunia, o która tak walczyła Lika.
  18. [quote name='Mapet']pudlowata sunia z guzem za TM. (guz konsultowany u dwóch wet, nieoperacyjny, jak tylko steryd przestawał działac nie mogła nawet wstac i przestawała jeśc :( :( :( )[/QUOTE] Mówisz o tej, której dom chciała dać Lika?....
  19. a jakbym dziś zrobiła zdjątka tej maliźnie, Pchełce, to .... Ziutka, co?........... i jakiś krótki tekścik........ Plosę slicnie........ Mazowszanko, dziękuję :) Na razie zapisuję sobie numery do tych pań i podświadomie czekam na TEN telefon. Ale prawdę mówiac miałam nadzieję na wiecej zapytań w sprawie Szelki.
  20. [quote name='Ziutka']Pożyczyć Ci ??? :diabloti:[/QUOTE] Ziutka, nie dżaźnij, mówię Ci....... Był drugi telefon o Szeleczkę - znów te 100 km..... Pani ma pomyśleć.
  21. cudak ta Klarunia, ale bedzie dobrze :) Mi teraz trafiła się tymczasowiczka ze wsi, tak się boi, ze pełza po ziemi....... Duzo pracy przed nami, za to druga juz po sterylce spi z nami pod kołdrą, małpa jedna!
  22. [quote name='Gosiapk']Kiedy będzie zdjęcie Malagosi machającej ogonkiem i dotykającej się noskiem z psiakami? :)[/QUOTE] Już nawet nie mam siły machać tym ogonkiem, choćbym i go miała.........
  23. Ryjon, nie mogę wziąć kolejnego psa, to wykluczone. Z Misią też nie będzie łatwo, ale tego się spodziewałam w myśl [B]żelaznej[/B] reguły, ze po 1 cudnej tymczasowiczce trafią ze 3 trudne przypadki. Misia to dzikuska. Wczoraj przypięłam jej smycz, udało się, bo jak nie ma gdzie uciec, to nieruchomieje. I wyprowadziłam ją z kojca........ Fruwała mi na końcu smyczy, próbowała zrzucić obrożę, gryzła smycz, uciekała na oślep. Zaczęła się bawić z Pchełką, ja biegałam za nimi. Udało mi się ją capnąć, wziąć na ręce i zanieść do kojca, bo bała się podejść do wyciągniętej ręki. Wieczorem powtórka. Dziś rano powtórka. Sama wskoczyła do kojca po takim "spacerze", widać, że z ulgą. Już myślałam nad tym, żeby ją zawieźć na sterylkę, jak pojedziemy w sobotę po koteczkę, za jednym paliwem i zamachem, ale chyba nie ma pośpiechu. Misia na razie nie nadaje się do adopcji. musi choć trochę się oswoić ze smyczą i ludźmi, bo nawet sama wizyta w lecznicy będzie cyrkiem i męczarnią. Pistolet nadal poszukiwany.
  24. [quote name='EVA2406']To masz wesoło i coś się dzieje.....:evil_lol:[/QUOTE] Pamietasz, jak takie podobne przepełnienie odbiło się w mojej rodzinie 3 lata temu?......... Aż sie boję pomyśleć........
  25. To żeby Was i siebie rozbawić, w sobotę muszę zabrać z lecznicy w Ostrołęce kotkę syjamkę, tę której zdjęcia tu dawałam. Obserwacja kończy się złośnicy 29 września, bo pogryzła pana 14 września, i w sobotę zostanie wysterylizowana. Ma ktoś pistolet?..........
×
×
  • Create New...