[I]Chciałabym , chciała......[/I]
Pan nie pisze na razie.
Niech Los zadecyduje, co z Milą. Ja się narzucać mężczyznom nie będę ( w sensie: a kiedy pan przyjedzie, bo pan obiecał, proszę pana?) :diabloti:
Przez okno widzę w śniegu na polu dwa żurawie. Strasznie mi ich zal, tyle ich przyleciało, a tu nawet oziminy pod śniegiem... :shake: