Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. no pewnie, tylko zapomniałam napisać. Za to powiedziałam to przez telefon Ince, jako chrzestnej :) Pan dzwonił w niedzielę, opowiadał o Frodo i pytał o datę następnego szczepienia. No i wysłuchałam, jak to mądrala, jak się bawi, jak szybko się uczy! Jest dobrze, a nawet bardzo1 Teraz mam u siebie mamę Frodo, ale to osobna historia.......
  2. [quote name='Poker']Toś po po prostu smarkula :evil_lol:, mów mi ciocia :eviltong:[/QUOTE] no pewnie, jakbym śmiała, Droga Pani :) ........ jużrozmawiałam z Tomkiem od beagli (Tomo2 z dogo, Boże, my wszędzie mamy swoich ludzi :crazyeye: :evil_lol: ), jutro fotki i pomysły, co dalej.
  3. [quote name='Ellig']Niech no w koncu wiosna przyjdzie.....[/QUOTE] Niech. w swieta ponoć ma być mróz........
  4. Mazowszanko, dzięki, napisałam na wątku o psie. I znalazłam forum beagli, muszę poczekać na zalogowanie się.
  5. Kochani, do gospodarstwa w sąsiedniej wsi przybłąkał się pies. Ludzie zgłosili go do gminy, by zabierać, bo warczy, nie chce odejść od drzwi, gryzie psa-rezydenta. Ale ze nasza gmina miała huk roboty szukając 20-letniego zaginionego chłopca, dziś zleciła mojemu Tż-owi zobaczenie tego pieska. Okazał się być prawdziwym beaglem. Sam wsiadł do samochodu, licznie się zachowywał, ale niestety wylądował w kojcu z budą, który wystawiła gmina przy zakładzie gospodarki komunalnej. Ma ok. 5 lat, tatuażu nie widać. Czip jutro Tomek sprawdzi czytnikiem.
  6. [quote name='malagos']Dziwna sprawa z tym zgłoszonym psem, po ktorego nie mieli czasu pracownicy pojechać (nota bene nadal szukają tego chłopaka....... ), a pojechał Tomek - numer domu się zgadzał, dom zamknięty, nikt nie otwierał, tylko mały piesek Tomka obszczekał przy furtce. Żadnego psa innego nie ma. Jak wrócił, z gminy zadzwonili do babki, która zgłaszała. "A, mnie to nie ma w domu do g.16.00, pewnie tylko wujek był, on nie otwiera nikomu. A pies? Pewnie go do domu zabrał, bo piesek chce być w domu, śpi na dywanie".... Mają po niego pojechać w poniedziałek, wyląduje w kojcu. Już mnie skręca.[/QUOTE] to o tym piesku pisałam wyzej.
  7. wiecie, co to za pies, ten zgłoszony na wsi, co to tak do domu ludziom wlazł i na dywanie siedział? Tomek go dziś przywiózł do gminnego kojca. BEAGLE!! Prawdziwy! Ma ok.5 lat, energiczny, domowy, a siedzi w budzie........ Kojarzycie kogoś na dogo od beagli?
  8. [quote name='Mazowszanka']Odmładzamy się ;-)[/QUOTE] Pewnie, tylko dlaczego prosiłyście o wyłączenie muzyki, bośta głuche.. :diabloti: a ja jeszcze raz dziękuję Kasi kcd, i dziekuję Ryjonkowi, i Wam, bracia, za Waszą pomoc. Ineczko, kochana jesteś, że zabierzesz tę sunie do siebie i dasz jej szanse na normalny dom. Porobimy ogłoszenia chyba z Twoim numerem tel i adresem mejlowym, co? Jak uważasz? wiecie, co to za pies, ten zgłoszony na wsi, co to tak do domu ludziom wlazł i na dywanie siedział? Tomek go dziś przywiózł do gminnego kojca. [SIZE=3][B]BEAGLE!! Prawdziwy! [/B][/SIZE]Ma ok.5 lat, energiczny, domowy, a siedzi w budzie........ Kojarzycie kogoś na dogo od beagli?
  9. Damy radę, jeszcze i za te dzieści lat! Z taka ekipą jak ostatnio w pubie??
  10. A ja dostałam telefon z donosem. Na kcd. O naszej wysłanniczki Gusiaczek. To nie mieści się w głowie! Kcd okazała się super osóbką, młodą, śliczną, energiczną, bardzo oddaną psom, przesympatyczną - to słowa Gusiaczek :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Rewelacja, ze są młodziutkie osoby tak zaangażowane w psie sprawy i pomoc :) Hej, stara gwardio, mamy następców! Nie ma co się bać o przyszłość pomagania psom!! :diabloti:
  11. Ja mogę się wybrać, w lipcu z walizką i leżakiem :haha: :haha:
  12. a, z bidżisem to sprawa całkiem inna, bo to człowiek o tysiącu twarzach :)
  13. [quote name='kcd']Ja swojemu w ogóle nie daję mokrego, ma problemy z kamieniem, więc lecimy cały czas na suchej + standardowy ryż/kurczak/marchew od czasu do czasu dla smaczku :-) Ale w takim razie dam dla Sepii te 2 puchy + reklamówkę suchego na rozruch.[/QUOTE] Przyda się bardzo! Dziękujemy! [B]Mattilu[/B], bardzo dziękujemy za wsparcie! [B]Kasiu kcd, [/B]zapytam dla jasności, o koszta transportu Sepii .....?
  14. [quote name='M&S']Poproszę nr konta, jakiś pieniążek wyskrobię...[/QUOTE] cudnie!! :loveu: :loveu: To chyba na konto Inki, prawda? Kupi karmę, i będzie z uzbieranych na pierwsza wizytę u lekarza. My damy tabletki od robali. Inka, konto podaj! :loveu: :loveu:
  15. Pozdrawiamy łaciatym stadem! no zobaczcie, żeby to o Tośkę zdanego telefonu nie było?? Mejla??
  16. Zagladam z nadzieją.........
  17. O, dziekuję Ci bardzo :) Ja mieszkałam na przeciwko prawie, na sadach, teraz mieszka tam siostra, o jej zwierzaka chodziło.
  18. Obejrzę jutro powtórkę, bo dzis pracowałam.....
  19. Czasem myślę, zę poszukam domu dal tej starej gwardii, Nutki, Dalii, Zulki, a sobie zostawię tę "nową :) Przecież to fajnie tak pogłowie wymienić, a tu nic, tylko od 10 lat te same twarze.......
  20. No, czasem we krwi, czasem w doo :) Do pierwszego postu wrzucę deklaracje: [SIZE=3][B]kcd - 20 zł [/B][/SIZE]:loveu: [SIZE=3][B]Mattilu - 40 zł [/B][/SIZE]:loveu: [SIZE=3][B] Ziutka - wspomoże [/B][/SIZE]:loveu: Spodziewane wydatki juz u Inki to: - zdjecie szwów w sobotę (to 10 dzień po sterylce) - zaszepienie za tydzień na wirusówki
  21. Cieszę się, ze ktoś za mną zatęsknił :multi: :p Byłam w pracy z kobietkami z KGW na festynie wielkanocnym. Fajne wieści! Rewelacja! :loveu: Karmy z puszek wszystkie moja psy uwielbiają, a raczej rzadko im daję, bo staram się psom gotować. Zawsze jednak mam zapas w razie czego. Kupię dla Sepii ze dwie puszki czegoś zjadliwego na początek na koszt gminy. Ale takiej suchej lepszej firmy niż w naszym "Zielonym Markecie" nie mam gdzie zakupić, to może ktoś z fb się zlituje i małą paczuchę zasponsoruje?... Dziś wyszliśmy z Tomkiem przed godz. 10.00. Trochę się obawiałam, jak sobie ta banda poradzi, czy Sepia czegoś nie spsoci. Przyznam, że z drżeniem serca otworzyłam drzwi i przebiegłam w butach cały dom - ale wszystko na miejscu, nic nie przybyło, nic nie ubyło. Ale czy psy były cicho, czy nie piłowały ryjków, tego nie mam jak stwierdzić.
  22. to do jutra, kobietki, idę na spacer wieczorny i zalegam z książką w świeżutkiej, wywietrzonej pościeli, obrzucona łaciatymi i czarnymi futerkami....
  23. To znajdź mi dom dla Tośki, to będzie super :) A powiem, że ja Tośkę baaardzo kocham, poważnie, bardzo ją polubiłam.......
×
×
  • Create New...