-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Do owczarki Dianki ma szacunek, nie zaczepia, Iga się jej trochę boi, a z Bezią sztama, zabawa, obwąchiwanie krzaczków itp. Do kotów - koszmar! W domu jest na smyczy, by do kuchni koty mogły wchodzić jak zawsze, na jedzenie, na posiedzenie na blacie pod oknem, i wtedy jest aż rwanie pazurkami paneli, tak chce dorwać To jest terier całą gębą- na spacerze wyrywa się do wrony, do wiewiórki, do kota sąsiadów... Dziś pół dnia spędziła w kojcu w sadzie, a wtedy koty poczuły się znów jak u siebie Najwyżej wróci do gminnego kojca, bo to pilnowanie jest ponad moje siły
-
Emka wczoraj dostała antybiotyk w zastrzyku, jak przepisała dr Magda. Ranka malutka, ładnie się goi. Czekamy na domek...
-
Emka jest na Terierkowie i na kilku grupach miejscowych (Maków, Ostrołęka) na fb.
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Szkoda...nie było innych Kamusia ma się doskonale, w budzie ma dużo słomy, na spacery wychodzi cieplutka, zaspana, chętnie spaceruje i jeszcze chętniej wraca do siebie. Fakt, że za każdym razem, czyli 4 razy dziennie, coś daję do miski. Dwa razy ciepłe jedzenie, dwa garstkę chrupek. Ma piękną sierść, grube lśniące futro. Kupiłam wczoraj u dr Magdy lek na wspomożenie stawów, Magda ten własnie poleca. Koszt 60 zł -
To moze trzeba zmienić tytuł wątku?
-
Tysiaku, dziękuję za zainteresowanie. Chyba ok, trochę czuje rękę, ale dziś się oszczędzam i nawet poleżałam pod kocykiem ku uciesze psów i kotów Na 14.00 znów do Makowa jedziemy, zdjąć szwy (takie metalowe klamerki) z grzbietu i brzuszka Dianki. Tysiu, a Ty, Kochana? Wszystko dobrze u WAS?
-
-
Operacja przebiegła bardzo sprawnie, po godzinie wracaliśmy do domu z Emką śpiącą w moich ramionach. Wniosłam ją do domu, nasze suczki ją obwąchały i jeszcze chwilę okazały zainteresowanie. Dr Magda określiła wiek Emki na rok, nawet niecały. Emi sobie leżała pod kocem, i po jakichś 2 godzinach wstała, pospacerowała i niestety - zbystrzała na widok Szarej Koty, która jak na złość uwielbia wpatrywać się w psy z odległości metra. Ale dla pewności Emi ma cały czas przypiętą krótką smyczkę jak kuchnia jest otwarta, a psy i koty wchodzą i wychodzą. Na spacerze zrobiła siusiu, a po godzinie się bardzo kręciła, i jak wyszłyśmy - szybciutko załatwiła co trzeba i jeszcze szybciej wróciła do domu. Noc spokojna, cichutka i suchutka. Rano spacer i nawet zabawa z Bezią!
-
Emka jest młoda, energiczna, pogodna, wesoła, ciągnie na smyczy, szczeka - no cóż, taka cichutka jak jej poprzedniczka to nie jest... Przed 14.00 ruszamy do Makowa.
-
nie ma za co:) A w kojcu w sadzie z Emką cisza... Poszłam teraz z miseczką ciepłego jedzenia, nie pogardziła.
-
tak, oczywiście! dziękuje Tysiu za Twoją nieocenioną pomoc!
-
Kciuki pomogły i maluch pojechał do Warszawy na Wolę. To znajoma znajomej Tomka, która znalazła Caro i do nas przywiozła. Potem pytała, czy może go adoptować, ale był inny dom, ten od dr Magdy, i tak jakoś ucichło. Wczoraj Tomek zadzwonił z pytaniem, czy ta osoba jest może nadal zainteresowana! Okazało się, że tak i Caro będzie Warszawiakiem A my przywieźliśmy właśnie terierkę Emkę do naszego kojca. Jutro dr Magda wyznaczyła sterylizację na 14.00. Ja mam rano trzecia dawkę szczepienia, i mam nadzieję, ze minie nie sieknie, i dam radę towarzyszyć Tomkowi do Makowa. Emka nie jest taka cichutka jak poprzedniczka, słychać ją w całej wsi Na koty ostra niestety!
-
Kciuki !!prosimy o kciuki - dzis Caro pojedzie do domku! Jak pojedzie, to napiszę, na razie "trwam w oczekiwaniu"... Dom nie z ogłoszenia, ale pocztą pantoflową
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
można by książkę napisać -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Urocze! ja miałam telefon przed chwilą w sprawie terierki (która jeszcze w kojcu gminnym), pan chciał od zaraz psa dla mamy, "bo jej wczoraj zdechł pinczerek" -
tak, przepraszam za kłopot, właśnie sprawdziłam...czyli kolejny raz, gdy ludzie nie czytają ogłoszenia
-
Tysiaku, Sprawdź proszę, czy w Twoim ogłoszeniu o Caro jest podane, ze mieszkamy koło Makowa Mazowieckiego? Był drugi telefon w jego sprawę, ale te osoby nie wiedziały, ze mieszkamy 99 km od Warszawy...
-
Szczylki mają pełną miskę (chrupki) i zmienioną wodę, słomę w budzie - to wg chłopa ze wsi czego im więcej potrzeba? ... ehh...
-
Zapłaciłam 16,37 zł za wyróżnienie ogłoszenia na olx dla Emki.
-
Emkę wezmę do naszego kojca dzień przed zaplanowaną sterylizacją, a po operacji trafi - jak prawie wszystkie tymczasowiczki - na wpół śpiąco do kuchni. Wtedy najłagodniej przebiega zapoznanie stada. Przyznam, jakoś mam coraz mniej siły na to wszystko :(. Bezia całe godziny spędza pod drzwiami łazienki z Caro, to jej ulubiona telewizja, Internet i kółko zainteresowań. A o kota był jeden jedyny telefon z Warszawy, i oczywiście oburzenie, że kot jest 100 km dalej niż ogłoszenie Dwa szczeniaki, te suczki od księdza, nadal w kojcu gminnym. Nie odrobaczone, nie odpchlone, dziczeją zrobiłam im wczoraj ogłoszenie na olx i MojaOstrołęka, ale czarno to widzę. Gmina i pracownicy oczywiscie maja to w nosie, skoro maja taką panią Małgosię i pana Tomka
-
Nie będę zakładać nowego wątku drugiej suczce terierce, tylko zmienię tytuł tego. Dziś pojechaliśmy zobaczyć suczynkę, zrobić kilka zdjęć. Podmieniłam na olx zdjęcia i tekst, szkoda było wyróżnienia. Suczkę nazwałam Emka. Ma ok. 2 lat, jest zaniedbana - nos, i uszy, waży tak na oko 8 kg. I ma ucięty ogonek - ktoś z niej chciał zrobić rasowca pełną gębą, cholerka W poniedziałek umówimy sterylizację u dr Magdy, zawieziemy, weźmiemy do domu, sprawdzimy na koty i nasze suczydła. Najwyżej wróci do kojca, albo znajdzie się dla niej DOM TYMCZASOWY (proszę, proszę, proszę...)
-
Ale jak już będziesz na swoim, to możesz dać dom tymczasowy?