Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Straszne, co te psy muszą przezywać w schronisku...
  2. Jakby co, przypomnijcie, kiedy kolejna wpłata na dt...
  3. Taaa, pytanie, czy któryś z pracujacych tam panów by jej nie wziął, jest zbyteczne?...
  4. Wypuszczam ja na dłuższy czas, biega sobie po ogrodzie, najczęściej z Dalią lub Zulką. Ale jak sie cos na drodze dzieje, Gajka szczeka i szczeka. To będzie dobry dospodarz terenu. Za to w mieszkaniu tak paszczy nie drze.
  5. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173057-PROSZAE-O-POMOC-W-OGA-OSZENIACH-Co-ona-przeszA-a-A-e-tak-bardzo-siAE-boi-Gajana-z-Kielc[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172876-ProszAE-o-pomoc-w-ogA-oszeniach-MA-odziutka-maleA-ka-LISIA-bezdomna-z-mojej-wsi?p=13542346[/URL]
  6. Jestem, dziękuję za zaproszenie. Ja też sie zgadzam, ze są psy, które ciężko znaoszą mieszkanie w bloku. a Tola jest śliczna, choć widzę tylko zdjęcia w boksie, z tą bidną uniesioną łapką. Masz pieniadze na sterylizację? Dla moich tymczasowiczek udało się zabrać. Jedna juz po, druga za tydzień.
  7. Pewnie, przeciez to nie Kopciuszek :) Tomcug, cudna jestes! Bardzo, bardzo kochana! Teraz aktywowałam [URL="http://www.hodowcy"]www.hodowcy[/URL].
  8. Wiesz, ze to nie jest łatwe do przewidzenia. Czasem najgorsza potfffora w tydzień ma dom, te śliczne czekaja po 3 mies. A Lisi nie spodobało się, że w nocy zamykam ją w kuchni, a my sobie idziemy spać do sypialni. Musiałam wyjca wypuscić, położyłam koc obok łóżka i jak w nocy popatrzyłam, spała ta dama na boku, wyciągnieta, spokojna :) I jak ja mam ją znów do kojca przyzwyczajać????
  9. Gajka nalezy do wyjców. Juz całe osiedle wie, że nie lubi sama siedzieć w kojcu :(
  10. Te zatoki okołoodbytowe z czasem znów gromadzą wydzielinę i trzeba wyciskac ją co jakis czas, nawet co miesiac. Innym psom wystarczy co pół roku, inne znów nie znają tego kłopotu....
  11. Gajana czeka na domek, no, na propozycje domków - zbieramy zamówienia :)
  12. Ten własciciel to pijaczek, nawet nie otworzył drzwi policjantom. Nie dbał o psa. Ale czy go ktoś zechce, taki zwykły kundelek....
  13. [quote name='mysza 1']Widze, że już masz. Bardzo się cieszę, że malutka bezpieczna, słowo się rzekło, mogę wpłacić grosik, poproszę o konto.[/QUOTE] to moze podam jednak nr konta, przyda sie parę groszy na szczepienie suni, jak tylko wydobrzeje po sterylizacji.
  14. Ale te ceny, ceny, ceny.... A pamietasz, zę obiecałas zrobić "w pierwszej kolejnośści" ogłoszenie Lisi, jak ją tylko wezmę z ulicy? to było 14 listopada ...:) Tak tylko, gwoli przypomnienia :)
  15. Owieczko, dzięki za to "rozgladanie sie", moze ktoś wpadnie w Twe uważne oczko :) A o Lisi nie da się inaczej pisać, niz ciepło -to świetna psinka. tomcug obiecała zrobić jej kilka ogłoszeń :)
  16. [quote name='PapryczkaChili']co u suni? wygląda strasznie.... na niektórych zdjęciach stoi na tylnych łapkach... czy wiadomo cokolwiek więcej na temat stanu jej zdrowia? nie wiem, czy to dobry pomysł, bo mam w domu dwie sunie (jedna charakterna) i pracuję (więc nie ma mnie w domu) i mam malutkie mieszkanko i nie mam samochodu, ale sunia jest w takim stanie... jeśli sprawa jest pilna to mogłabym wziąć ją na dt... ale tak jak napisałam, nie jestem idealnym dt - nie wiem, jak moje sunie na nią zareagują i jak ona na nie, więc to trzebaby obgadać. ale jeśli byłoby coś nie tak i później byłby w razie czego inny dt, to chciałabym pomóc - bo to sama skóra i kości... jeśli się przydam proszę o kontakt na priv.[/QUOTE] Dt to dla suczki jedyny ratunek. to jak Papryczko, pomyślisz? Ideałem by był dt w rezerwie, jakby sie psy u Ciebie nie dogadały. Kurcze, co tu robić?.........
  17. Tak Gameto, serdeczne dzieki! :) To ten watek, juz wpisałam nowe informacje o Lisiczce.
  18. Nie mogłam znaleźć watku mojej Lisi, Gameta mi pomogła, dziękuję! to juz 3 doba po operacji, dziś najmocniej zaczną swędzieć szwy. Zadziwia mnie to, że dwie godz. po tak powaznej operacji psinka wstaje, pije wodę, a następnego dnia jest raźna, szczekajaca, jedzaca. Widać, ze jeszcze po schodach trochę trudno, ze wskoczyć na fotel też, ale juz wczoraj nie było z tym problemu. Zawsze obiecuję rodzinie, że tylko po sterylizacji suczka w domu, właściwie tylko w kuchni, tu kafelki, które mozna wytrzeć w razie wpadki, duzo miejsca, posłanko, miseczka. A wczoraj wracam do domu po pracy, Agnieszka ogląda TV, obok śpi rozłozona Lisia, obie spojrzały pytajaco, kiedy obiad i zebym spadała do kuchni pobrzękać garami. I te moje suczki, też tak te fakty przyjmują jkao rzecz oczywistą, ze kolejna bieda okupuje wersalkę i fotel. Muszę dodoac, ze Lisia rewelacyjnie zachowuje sie w samochodzie, te 35 mk do Ostrołęki siedziała i patrzyła w okno, potem zasnęła. Zero kłopotów. W miescie chodzi na smyczy bez stresu, slicznie. Tylko tak ufnie podchodzi do przechodniów, a w małym miasteczku pt. Ostrołęka NIKT nawet nie schylił się, nie zacmokał do takiej łaszącej się ślicznotki. Czyli kochani, szukamy najlepszedo domu dla Lisi, jest tego warta!
  19. Mam prosbę, nie mogę znaleźć watku mojej Lisi, zaczynało sie tez jak tu "proszę o pomoc w ogłoszenaich", chyba....Poprzednio było "Młodziutka, maleńka Lisia, kolejna bezdomna z mojej wsi", mam tak w ulubionych. Kto mi pomoze?... :((
  20. Nie było... Nie tracimy wszak nadziei, prawda cioteczki?...
  21. ja też nic tu nie umiem zrobić!! :(( Witaj, Tola!
  22. a aj tylko mam swe watki w Ulubionych i nie działa :( Gajana nie lubi samotności... Najweselsza, jak jestemy wszyscy razem, jak spacerujemy i jak jemy, oczywiście. Wypuszczam ja na dłuzej, żeby pobiegała z moimi suczkami. Na razie Lisia jako towarzystwo odpadła. Sterylizacja jeszcze nia umówiona, czekam na powrót męża z delgacji, niech i on bedzie przy wyborze terminu ( w końcu to nasz kierowca, a troche sie chodzi w drodze i czekaniu na pacjentkę)... Myślę o prztszłym piatku, o ile termin bedzie wolny.
  23. To ja jeszcze raz sie przypominam, Tomku, jak oczywiście zostaną kontakty po adopcji suczydła. Mam maleńką 6 kg roczną Lisię, po sterylizacij przedwczoraj, i dwuletnią 8 kg Gajanę z Kielc (ale przed sterylką, a ja jednak wolę oddawać suki juz po) - jak ogarnę nową dogomanią i oszukam moje watki, to podeślę linki. I jak zawsze, prosze o pomoc w znalezieniu domków :)
  24. no, tym bardziej, ze i ptaszki mu spiewają, moje dwie prastare nimfy :)
×
×
  • Create New...