nie napisałam tu, ale juz jest na pierwszej stronie, ze pobyt suni sponsoruje Skarpeta Kudłaczy i doszły pieniadze za miesiac z góry.
A ja miałam juz telefon z ogloszeń, miła pani z Warszawy. Ale powiedzialam wprost na pytanie pani, czy pies zostanie w domu 8-9 godz. i nie zniszczy niczego, ze 100% pewnosci nie mam, bo zostaje z innymi psami, a i tak wczoraj zaniosła na wersalkę: 1 rękawiczkę, 4 sztuki kapci nie od pary, Tygodnik (temu sie dostało, bo porwała część) oraz kilka śmieci z kosza: opakowanie po soku, stare dokumenty. I wtym wszystkim spała, śmieciara jedna!