Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Beniutku - ja nie wiem, ale nie trac nadziei. Jest super psiulem - masz gapia na allegro - i tylko do szczęścia brakuje ci domku. Znajdzie się. Zdążymy, zobaczysz.
  2. Może by do Lupe napisać, ona ładne banerki robiła. KaLOlina, musimy sie umówić - po odbiór faktur i chciałam Ci dac kase za tą faktuę, która płaciłas sama. Bumerang - podejde po fotki, tylko mam ojca w cięzkim stanie, nie wiem jak to wszystko zgrać/
  3. Cieszę się, że w końcu z tym wyjazdem sie uda. Melduje, że wpłaciłam nieco wcześniej na konto chyba Neris - jeszcze przed wielka ucieczką! ;) I trzymam paluchy żeby wszystko sie udało do końca i sunia była juz bezpieczna.
  4. A ja Wam mówię, że one coś z Bianeczka zmajstrowały i podłozyły innego psiaka. Tak sie nie mogła zmienic i tyle. Ja to czuję. Natalia - Justyna, do raportu. Gdzie Bianka i co to za kanapowiec. Hihihi A to dostałam dziś, przed chwilą [U][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img158.imageshack.us/img158/7568/10360378qd5.jpg[/IMG][/URL][/U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56626&page=39"][/URL]
  5. No i doczekał się. Kłaczek póki co nie szuka juz domu. Jest zarezerwowany i zaraz po roku szkolnym, czyli jakieś 2-3 tygodnie przyjedzie po niego jego nowa Pani. Pani już dawno zakochała się w psiaku, ale miał jechać do Krakowa, więc niestety taka wiadomość dostała. Szukała innego psiaka, ale Kłaczek był tym pierwszym i do niego serce biło mocno. Teraz napisałam do Pani, że Kraków nie wypalił, po prostu nie ma jak tam dojechać. I Pani zadzwoniła do mnie, bardzo uradowana, że sama po niego przyjedzie, tylko jest nauczycielką, więc zaraz po zakończeniu roku, bo ma też kawał drogi. I całe wakacje będą mieli dla siebie. Tak że kciuki nadal trzymamy, ale może na razie nieco spokojniej. Tyle jeszcze wytrzyma.
  6. Postaram się tez popytać. Napisałam też do koleżanki, może cos poradzi.
  7. TYlko dwie osoby się wami zainteresowały. To nie wrózy dobrze waszym domkom. Pewnie domki tez tak na was patrzą. Nie podobacie się nikomu. Szkoda, bo świetnei z was psiaki.
  8. Nikt dziś nawet nie zajrzał do Benia, nie odwiedził go. Dobranoc miśku, kombinujemy z lekarzem. Gdyby znalazł sie domek dla Benia - to na wszelki wypadek napiszę, że poniesiemy - jako Fundacja - koszty leczenia oczu Benia ( o ile okaże się to mozliwe), byle domek sie nim zaopiekował. Może znajdzie się taki domek.
  9. Ufff ulżyło mi bo widok tego suczyska w kojcu mnie pozbawiał spokoju. Cieszę się że coś wiemy o niej. Mam nadzieję, że trafi do super domu. Poprosimy o wieści jak juz będzie bezpieczna.
  10. Proszę mi tu nie przezywać Tsukiego od leniwcow i takich tam A swoją drogą - wiem po kim on to ma. Mam w domu taka jedną, jakąś spowinowaconą chyba z Tsukim hihihi :evil_lol: . Wyssał to z mlekiem ...matki chrzestnej. ;) Tsuki - jeśli nie zostaniesz wybrany, szukamy dla ciebie super domku.
  11. Ufff, ważne że się udało dojechać. Martynko - jesteś dzielna bardzo. Trzymaj się. Postaram sie pomóc jakoś, tyle że teraz mamy sunię Demi od meneli na głowie i jeszcze moja własna chora. Ale coś wymysle. Ares - walcz chłopaku.
  12. Czy ktoś mógłby nam napisac, czy ta sunia nadal szuka domu. Czy jest w schronisku. One się do schroniska nie nadają zupełnie. Może tymczasu poszukać. Tylko prosimy o wieści jakieś.
  13. Wysłałam PM Już wiem chyba, bo kwocie, że megi1 chce fotke wpłaciła 6,50. Pozostałe dwie osoby wpłaciły równą wartość cegiełki 5 za 1 cegiełke i 10 za 2 cegiełki, czyli nie chcą. Jeszcze nie ma na kocie wpłaty od gonandrzej - za 1 cegiełke, może to jest ta druga do wysłania.
  14. Nosek ma się dobrze. Jego Pańcie sa bardzo uwrażliwione na wszystko co dotyczy pieska. Często dzwonią jesli cos je niepokoi :cool3: , nawet drobiazg. Całkowite zaleczenie Noskowego noska trochę potrwa pewnie, jeszcze wewnetrzne rozpuszczalne szwy sie rozpuszczają, czasem katarek sie pojawia. Ale mam nadzieję, że będzie już coraz lepiej. Niedługo przymierzymy sie do kastracji psiaka. Dziękujemy w jego imieniu za pamięć.
  15. Ja cegiełek kupować nie będę, za to wpłace bezpośrednio na konto naszej Fundacji i dołożę do leczenia suni. Co z nią jest. Czy to jeszcze te początkowe problemy, bo chyba nie z tęsknoty za menelami. Zdjęcia odbiorę, a w sprawie wpłat zaraz napiszę Fidelek do Ciebie PM. Napiszcie co z sunią. Jak się czuje. Mój TZ wysłała do Ciebie emaila bo są osoby które tylko podają numer aukcji i nic więcej. Czy to znaczy, że nie chca fotki? Bo ja tak myślę?
  16. Czy jest szansa żeby dziś psiak dostał się pod opiekę weta. Naprawdę nie ma nikogo w okolicy żeby pomóc Aresowi przeżyć. Może jednak ktos mieszka niedaleko, chocby w miarę blisko, aby podjechać po psiaka i zabrać go do weta.
  17. A czy on pije? Sama nie wiem. Ja kiedys mojemu psu podawałam wodę z glukozą - strzykawką powoli, ale nie miał parwo. Że tez nikt nie może pomóc i przewieźć psa do jakiejś kliniki, przeciez gdzieś muszą być. Ja jestem tak daleko, szkoda.:shake:
  18. Czy obdzwoniłas wszystkie kliniki w Będzinie. Może jakas ma dyżur. Czy nikt nie mieszka w okolicy żeby pomóc Martynce i psu pojechac do weta. Może taksówka - jakos sie złożymy. Zeby jutro nie okazało się o jeden dzień za późno.:shake:
  19. Ja myśle, że hotelik byłby lepaszy od schronu. Jesli nikt nie może jej zabrać na tymczas. Ja nie dam rady - ona musi mieć spokój, a moja suka choruje i spokoju nie ma w domu. Może jednak ten hotelik, też się dorzucę.
  20. Beniu jest może ciut niższy od bernardyna kolosa, nie wiem, może wielkości benkowatej suni. Ale dobrze zbudowany. I tak jak piszesz - urokliwy. Taka góra futra do kochania i przytulania.
  21. Nie wiem co napisać, to tylko ['] ['] ['] Wczoraj odszedł Riff - stary onek, któremu 1,5 roku temu znalazłam dom, teraz Zujek. Ona odeszły we własnych domach, kochane i pieszczone. I to jest w tym jedyne piękne i warte zapamiętania. Bo gdyby nie to, ech. OPkropny poczatek czerwca, tak pięknego miesiąca. Oby nie było innych tragedii. Żujku, tam za TM jest Riff - możecie dalej iśc razem. On ma problemy z łapami, to może go wesprzyj duchowo - chyba że tam już nie ma takich kłopotów. Jest mi dzis okropnie. :-( Trzymaj się!!!
  22. Nie wiem dokładnie jak stał sie bezdomny, nie wiem czy ktoś to wie. Może stracił wzrok i stał sie niepotrzebnym balastem. W każdym razie trafił do schroniska po wyciągnięciu z silosa, do którego wpadł i siedział tydzień, zanim go wyciągnięto. Przezył piekło, dlatego tak bardzo chcę mu pomóc.
  23. Ale coś w tym wszystkim mi się nie podoba. Ktos szuka domu dla psiny, nie wyprowadzanej 3 lata z tego wniosek. I nie odbiera telefonów, nie odpowiada na nie. Hmmm, jeśli kawał, to durny, bo zajmuje czas tym, którzy moga pomóc innemu psu w rzeczywistej potrzebie. Ale jeśli sunia jest i czeka - cóż - tez może tak być.
  24. Mój komputer prawie nie chodzi i nie mogę wszystkiego wyczytać. Napiszcie mi proszę ile ma lat sunia i jaka jest do innych suń. Zapytamy znajomego który ma 1 borderke i wspominał, że chętnie może wziałby drugą, ale musiałaby byc zgoda do suczek. Piękna suka bardzo.
×
×
  • Create New...