-
Posts
32358 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulka18
-
Argos-odszedl Za Teczowy Most [']['][']
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mam wiesci od kierownika, ale gdyby sie cos dzialo na pewno bym wiedziala. Jestesmy w stalym kontakcie. -
DINO-Piękny pręgowany bokser Już w domku u Oli :-)
Ulka18 replied to Aganiok's topic in Już w nowym domu
Kochany Dingo trafil do raju...jak nasza boksia Sara. Tez ma taka dobra Pańcie. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Ulka18 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elawisko, masz wielki dar i wielkie jak ocean serducho. Dzieki Tobie Rexik w ogóle nie przypomina tego ze zdjec zaczynajacych ten watek:crazyeye: . -
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Hopsa, male sunieczki chcialyby isc pod cieple kolderki. -
Argos-odszedl Za Teczowy Most [']['][']
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnie pan kierownik kolo poludnia zamelduje jak psiaki przezyly noc...wstawie info zaraz po otrzymaniu. -
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Trzesace sie z zimna malenstwa czekaja w swoich budach na prawdziwe domki... -
Bario, prosze zmien lokalizacje na Mielec. Dziekuje Ci, ze pamietalas, jestes kochana.
-
Argos-odszedl Za Teczowy Most [']['][']
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maluchy już dawno adoptowane. Argos i Atena czekaja. Mam informacje od pana kierownika, ze "odzewu prawie żadnego.Owszem było paru ludzi, przywieżli trochę szmat kocyków i trochę jedzenia. Dzisiaj była tylko jedna osoba i to z Rzeszowa, przywiozła koce i dała 300 zł. datek. Bardzo się przyda, bo znowu muszę kupić opał. Jak to zimno będzie długo trwać to chyba zbankrutuje.A pieski na dworze na razie wszystko w porządku.Pozdrawiam i aby do wiosny." Chodzi o odzew na nasze apele w lokalnym radio i prasie.... -
[FONT=Arial]Wiadomosc sprzed kilku minut ze schroniska[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]"Bokserkę odwiozłem do Dębicy i pojechała dalej z Agnieszką. W tej chwili dzwoniłem do niej i mają jeszcze około 1,5 godziny do Poznania. [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Odzewu prawie żadnego.[/FONT] [FONT=Arial]Owszem było paru ludzi, przywieżli trochę szmat, kocyków i trochę jedzenia. Dzisiaj była tylko jedna osoba i to z Rzeszowa, przywiozła koce i dała 300 zł. datek. Bardzo się przyda, bo znowu muszę kupić opał. Jak to zimno będzie długo trwać to chyba zbankrutuje. A pieski na dworze na razie wszystko w porządku.Pozdrawiam i aby do wiosny."[/FONT] [FONT=Arial]Kochani pamietajcie o naszym schronisku, to schronisko, gdzie naprawde dba sie o zwierzaki. Teraz jest potrzebny opal lub srodki na jego zakup. Gdyby ktos mogl nam pomoc, bedziemy wdzieczni. Wiemy, ze sa inne biedniejsze schroniska, ale my takze bez Was nie damy sobie rady.[/FONT] [FONT=Arial]Dziekujemy za pamiec.[/FONT]
-
Argos-odszedl Za Teczowy Most [']['][']
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja pisalam bezposrednio 3 razy, ostatnio do pana Wojciecha, ktory byl proszony przez pania Muus, do posrednictwa i zebrania informacji od nas bezposrednio. Zdziwieni sa, ze tyle bokserow jest w potrzebie. Ale dzisiaj napisalam po niemiecku do pani Lidii, ze jak schronisko ma byc posadzone o brak dzialan, bezradnosc, brak aktywnosci i handel psami, obsmarowane potem na jakims forum, to my dziekujemy za taka pomoc. -
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Hopsa male sunieczki... -
Przekazuje z ogromnym żalem najsmutniejsza wiadomosc jaka dzisiaj otrzymalam: [FONT=Arial][SIZE=2]"Doszła paczka dla Poziomki od Pana Wojciecha Michny. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Była w niej porządna karma dla piesków.Niestety wczoraj wieczorem Poziomka odeszła. Mimo ogromnych starań Pana Doktora nie udało się nam jej uratować. Była chora na nosówkę jelitową, tak chorobę określił doktor. Każde zwierzę, które nie da się wyleczyć wywołuje u nas smutek.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Szczególny smutek jeżeli chodzi o Poziomke. Miała tak dużo osób pragnących jej dobra, martwiących się o jej stan zdrowia. Dlatego jest nam szczególnie smutno.Robiliśmy wszystko co jest możliwe, zresztą jak z każdym zwierzęciem przebywającym w schronisku."[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]Żegnaj Poziomko, moja ukochana schroniskowa kruszynko [B][SIZE=5]['] ['] ['] ['] ['][/SIZE][/B][/FONT]
-
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
NIe mamy jak sprawdzic reakcji na dzieci. Na Ulke lat 13 reagowala bez zarzutu. -
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Annnka, dzieki. Ta mala sunia na pewno trzesie sie z zimna, mimo slomy w budzie. Wyobrazic sobie takie malenstwo w budzie...:placz: :placz: :placz: -
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
Ulka18 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Xxymenka jak tylko wróci z Krakowa, wybierze sie do miejscowego proboszcza. Mam nadzieje, ze misja sie powiedzie. -
Potwierdzam schronisko Mielec. Co tu wiele pisac, wspolpracuje nam sie dobrze, Kasia Xxymena biega z aparatem co kilka dni, pan kierownik psy wyprowadza z boksow, bierze na rece te mniejsze, wieksze przytula, zeby zdjecia wyszly, a psy sie nie stresowaly. Psy maja co jesc, bo kierownik staje na uszach, ze tak bylo. Za cel wzial sobie podkarmienie psow przed zima, wiekszosc wiec ma spory zapas tluszczyku. Zobaczcie w galerii schroniska. Bieda jest, to prawda, za 12.tys na miesiac nie da zrobic wszystkiego na ponad 500 psow i ponad 200 kotow. Ale dzieki dogomaniakom ruszyly sterylki, powstalo nowe zadaszenie, jest kilkanascie nowych cieplutkich bud. No i zwierzaki znajduja domy, wczesniej 2-3 adopcje miesiecznie, teraz ok. 10-15. Gdyby kierownik mial wiecej srodkow, wiele psow mialoby lepiej niz z "domach", w ktorych byly wczesniej.
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
Ulka18 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pańcia, Pańcio, Anusia są Wspaniali. Co tu wiecej pisac. Takich ludzi powinno być więcej. :cool2: :ylsuper: :kciuki: :klacz: -
Cd listu od Pani Joanny, mam zezwolenie na wklejenie tresci : Nie powiem , miał na początku trzy "wpadki", ale już ich nie powtórzył.Po wpuszczaniu "na pokoje" zaznaczył swoją obecność na tapecie w jednym z pokoi.Po powrocie do wiatrołapu (tam śpi) - nalał do buta mojego męża (co przy dużym męskim bucie traperze, wyściełanym futrem jest nie bez znaczenia), a na drugi dzień - chyba z wielkiej radości okazanej na widok starszego syna, który właśnie oddawał się porannej potrzebie fizjologicznej - również stanął ... obok muszli ... i nalał na ścianę. W poniedziałek, przed wyjazdem do pracy, wyprowadziłam go.Szedł przykładnie.Wróciliśmy.Gdy się w wiatrołapie odwróciłam i uchyliłam drzwi, by ponownie wyjść (jechałam na ósmą do Lublina)... czmychnął mi między nogami - na podwórko, a tam szybciutko znalazł przesmyk pod furtką . Jak on się cieszył z tej wolności.Przebiegł tę samą trasę, którą odbył ze mną na spacerze (goniłam go, jak głupia i kusiłam łagodnym głosem), zrobił w tył zwrot, po czym wrócił na posesję, siadł przy schodach i - jak gdyby nigdy nic - czekał, aż go wpuszczę do domu.Okazałam radość, ale w duchu przeklinałam "gadzinę" za ten numerek.Spóźniłam się do pracy. W poniedziałek odbyły się wybory imienia.Głosowanie przeprowadzano w kilku turach.Było wiele propozycji, np: Bazyl, Kaktus,Kisiel,Yogi,Filip,Bigos,Bursztyn.Pomiędzy Kiesielem i Batonem rozstrzygnęła moneta.I w ten sposób Malinek został Batonem ..Baton - coś słodkiego; przyjemność, na którą się czeka.Nasz Baton daje radość i sprawia, że człowiek staje się lepszy ( a przynajmniej takim się czuje). Batonik śpi w wiatrołapie (na te większe mrozy trafi do kuchni).Ma swoje ciepłe kocykowe legowisko. Trzy miski (woda, karma sucha,karma "mokra", czyli kasza+ mięsko+warzywka+jajko - własnej roboty.Czasem dostaje troszkę tej z puszki.Troszkę, bo miał po niej rozwolnienie.Dałam mu dwa razy Nifuroksazyd i przeszło.Codzinnie dostaje witaminę.Dziś musiał łyknąć tabletkę na robaki.Za dwa tygodnie zaszczepimy go na nosówkę ,a jeszcze później na wściekliznę (jestem po konsultacji z weterynarzem). Jest wyprowadzany 4 razy dziennie na 2-kilometrowe spacery.Ilości "głaskań" nie policzę ani na sztuki, ani na kilometry.Dzieci uczą go coraz to innych sztuczek i strasznie się wszyscy przy tym cieszą.I są dumni. Jest mu tu dobrze.Nie martwcie się.
-
A co Wy kochani na to? wklejam tylko czesc, bo czekam na pozwolenie wklejenia calosci od Pani Joanny 'Od niedzieli jest z nami Malinek - 2 letni rudy pies, kanapowiec, który nie szczeka bez powodu i który cały czas się uśmiecha.Tak było napisane w "anonsie" i tak jest rzeczywiście.Jest u nas dopiero, albo "aż" cztery dni i ani na spacerze, ani podczas kąpieli, ani też w żadnej innej sytuacji nie szczeknął, nie warknął, nie "piknął".Łasi się i prosi o pieszczotę jak nikt, bardzo się stara.Nie ma jednak w jego zachowaniu pewności; jeszcze nie wie, ile może sobie pozwolić.' :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: