-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Zgredek nie czekał az sie nici rozpuszczą tylko sobie sam je wyjął:mad: Ale obrzęk i zaczerwienienie całkowicei odeszło w niepamięć. Woreczki się powoli obkurczają, rana jeszcze brzydka, ale nie tragicznie. Poza tym humor mu dopisuje. Pracowac nie mogę bo on cały czas przynoso mi rózne rzeczy do zabawy i męczy, albo włazi mi na kolana przenimi łapami i tyż nie mogę nic robic. No to tyle -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
andzia69 replied to ares88's topic in Już w nowym domu
bonika - o ile te psiny jeszcze żyją, to i tak nie ma kto porobić tam zdjęć - jak byłam ostatnio to mi tego zabroniono więc mój wątek o schronie umarł śmiercią naturalną:-( a dzisiaj pewnie trafiła tam sunia husky, z ktora nie było co zrobić - to miejsce (Kielce i okolice) to koszmar:placz::placz::placz: -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
andzia69 replied to ares88's topic in Już w nowym domu
następna bieda - tragedia - wkleję wam tylko post erki (dla zobrazowania naszej sytuacji tym, które mówią,że nie pomagamy: Eruane, ja myslałam ,że już dzisiaj nie może być gorzej, a tu jeszcze jedna...:angryy: Naprawdę , to już jest ponad nasze siły :shake: . Wcześniej pisałam o tym rudym młodym psie wyrzuconym dzisiaj koło mojej pracy, okazało się później,że to jeszce nie koniec. Przez okno zobaczyłam,że ten pies poleciał pod garaże za moja pracą i tam jeszce są jakieś psy. Poszłam zobaczyć, a tam pięć szkielecików!!!:angryy: :angryy: :angryy: Szczeniaki podrośnięte, tak jakby z róznych miotów, w tragicznym stanie, brzuszki przyschnięte go kręgosłupów, coś strasznego. Miałam tylko suchą karmę, niektóre nawet już nie mogły jeść. W dodatku to wszystko w ulewnym deszczu, później deszczu ze śniegiem, przemarznięte, przemokniete:-( Zawiadomiłam schron, nie miałam już wyjścia, chociaż tak mi było ich szkoda, ale naprawdę nie mamy już żadnych możliwośći. :shake: Jednego malucha nie złapali, uciekł, a tego większego rudego psa schowałam , on jest tak przemiłym psiakiem. Nawet nie wiem czy te bidy przeżyją w schronie:-( Zobaczcie te bidulki [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img108.imageshack.us/img108/259/szczeniakipodgaraem21rn4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/9227/szczeniakipodgaraem11cw2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/8844/szczeniakipodgaraem31su8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/2465/szczeniakipodgaraem41oj6.jpg[/IMG][/URL] __________________ -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
andzia69 replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='noemik']tak sobie myślę, może tytuł wątki już by zmienić, taki rozpaczliwy,a tu już nowe domki dawno...:)[/quote] No właśnie - pisałam już o tym dawno,bo tytuł straszy, a tu takie cudowne domki som:lol: -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
wczoraj Zgredek biegał luzem (w kagancu) i spotkalismy młodego asta - myslę,ze nie miał wiecej jak rok bo sie chciał ze Zgredkiem bawic. No ale Zgredus się bawic z pieskami nie umie:shake: Ale jak chciałam pogłaskac tamtego i go zawołałam to Zgredek był natentychmiast koło mnie i stanął między mna a tamtym - obronca się znalazł. No i nie pogłaskałam tamtego bo nie wiem coby Zgredek zrobił - po prostu stanął, wyprężył się coby na większego wyglądał (bo tamten był wiekszy od Zgredka:evil_lol:) i stał jak posąg.Bez jezenia, bez warczenia, ale stał:lol: -
kurczaki - nikt nie zaglada do Krzesimowa??? Co my mozemy na odległosc.... nawet nic o psiaku nie wiadomo - i zdjecia jakiesik ładniejsze by się przydały:shake:
-
No to cudownie!!!!:multi::multi::multi::multi:
-
OMM - co do sikania...czy to nie nasiliło się po sterylce??? (jeśli była sterylizowana to może tu trzeba szukać przyczyny) Ale najpierw zrób jej jak pisałam podstawowe badania moczu A co do wymiotów - najpierw spróbowałabym zmienić jedzenie i spróbować tak jak dla maluchów - ryż,marchewka i kurczak - i zobaczyć co będzie...albo spróbować zmieniać karmę i obserwować
-
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
andzia69 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
poproszę o nr konta na pw -
Ja juz wcześniej pisałam...pies jest czasem najlepszym lekarstwem - naprawdę! Patryk jeśli bedzie wiedział,ze ma psa i ten pies go potrzebuje PSYCHICZNIE bedzie mocniejszy bo bedzie wiedział,ze musi wyzdrowiec, bo musi sie psiakiem opiekować! A to czy do niego trafi amstaffka czy inny psiak potrzebujacy jego tak jak on psa - to nie ważne. Co do potrzeby ruchu astowatych - nie zapominajmy,ze to nie jest juz szczeniak, tylko stateczna kobitka z suni - ona juz tyle nie potrzebuje co młodziutki szczyl - ona potrzebuje miłosci. Tyle ja...
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
No to wypytaj się o wszystko - co i jak, czy wiela może to kosztować, czy dam radę go zabrac w ten sam dzien - no i czy ma odpowiedni sprzęt -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
no bo łapka jest czasem beee - jak sobie o niej przypomni to drąąąąży ją,że hej! Az znowu wygląda jak za czasów Ligoty:shake: -
to ja bym sie tym rzygankiem nie przejmowała - nie szukaj choroby tam gdzie jej nie ma;) Moja suka też tak ma od czasu do czasu i np. równo jedzie przez tydzien - byłam u weta i powiedział,ze psy wydzielają bardzo dużo soków i żółci (czy cos takiego) i musi to czasem znaleźć ujście - no i kazał ograniczyc trochę ilosć żarełka - wiec jak pojawiaja się wymioty ograniczam zarełko i wszystko wraca do normy. A posikiwanie to inna inszosc - zrób podstawowe badanie moczu i jak wykluczy sie jakies podłoze bakteryjne to wtedy będziesz się martwic!
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
To dla ciotek koffajacych Zgredka: Tak wyglądał kiedys: [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/7766/48428107pe6.jpg[/IMG] A tak dzisiaj: [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/3028/83698868hb7.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/2347/48943197fm2.jpg[/IMG] A to moja kolezanka - tylko warczy na mnie, ale ja gentleman jestem i się daję..babie:evil_lol: [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/8035/93135531jp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/6721/71883638gh0.jpg[/IMG] [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/4260/93995656wg0.jpg[/IMG] A tu widać jakie mam podgardle: [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/8056/94529210iu7.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/127/70899383oj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/9268/54554378me2.jpg[/IMG] -
[quote name='Dea']Ten chłopak, który miał zaadoptować wcześniej sunię chce się nią zaopiekować. Marta chce pojechać do nich i sprawdzić na miejscu wszystko, a przede wszystkim porozmawiać z jego mamą, czy rzeczywiście udało mu się ją przekonać. On twierdzi, że przekonał mamę. Myślę, że można spróbować porozmawiać chociaż na początku miałam ochotę mu przylać:mad:[/quote] Jeśli to nie jest daleko od niej mozna spróbować - ale pojechałabym bez suni. Porozmawiac trzeba z rodzicami, bo to,ze chłopak chce psa to nie wszystko. Poza tym pies musi byc kochany przez wszystkich w rodzinie - nie tylko przez 1 osobę.
-
dałam sunię na molosy: [url]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?p=289982&posted=1#post289982[/url]
-
straszne to wszystko - wyciagnięta ze schronu bo miała mieć domek, a teraz...przecież nie może wrócic do niego bo jej sie serducho złamie!!!!:-(:-(
-
Lucky cudem uratowany od śmierci,już w nowym,wspanialym domku!!!
andzia69 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Wiesz - mój onek co prawda nie uciekał bo nie miał jak z mieszkania, ale za to na spacerze pędził za każdym psem w celach czysto zabawowych - i nie patrzył,ze pies jest np. po drugiej stronie ulicy,po protu jak psa zauważył to ja sobie mogłam gardło zedrzeć i tyle. Teraz już wystarczy,ze go zawołam a wraca - no cóż chyba dojrzał po prostu, bo ma 3 lata i słucha się w sumie bez zastrzeżeń. Moze Luckowe wybryki też wynikają z jego młodzienczej natury??? -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
No toż okładam Zgredka okladami z rivanolu, smaruję szwy tribiotykiem, i jeszcze w międzyczasie żelem altacetem - bo daje taki chłodzik. Dzisiaj już były tak jakby mniej obrzęknięte - pewnie i ten zastrzyk p/bolowy też zrobil swoje. Jutro wkleję nowe zdjątka :loveu: -
Starachowice!Poturbowany Drucik już w nowym super domku!
andzia69 replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Majaa - że ty jeszcze masz silę,żeby za bezdomnymi psiakami latać! Podziwiam cię kobito - jesteś wielka!:p