Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. przecież to taki .sliczny i młody psiak - ze też jeszcze domu nie znalazł:shake: Wrzuciłam go na forum rottkowe bo jakoś go tam nie najszłam;)
  2. mam zadzwonić w poniedziałek i umówić sie na ew. zabieg... w wersji optymistycznej +- ok. 600 zł, wersji pesymistycznej kosztów nie znam:shake:
  3. [quote name='bonika'][B][COLOR=red]No oni tam chyba zpisują jakie psiaki przyszły i jakie zostały wydane ?[/COLOR][/B] [/quote] dziewczyny - przykre to, co na piszę - ale ja i nie tylko ja walczyłam z naszym schronem o zdjęcia, wiadomosci itd. i nic...zabroniono AgnieszkaP i Ksera zrobiły nalot po tym jak "cudem" znalazło domki 7 szczeniaków po rottce Bubie, którą wyciagałam ze schrona (w skrócie - miałam ją wyciagnąc z maluchami, trafiła w czwartek do schronu, w piatek rano powiedziano mi,ze maluchów nie ma,zostały wydane - maluchy miały 3 tyg.!!!:angryy:, nie pokazano dziewczynom kart adopcyjnych, kręcili, sprawa trafiła do prokuratury..i nic) A wiec nie ma zdjęć, nie ma kart adopcyjnych, zero info o psach, nikt nic nie wie - to motto naszego schroniska, czy się komu to podoba czy nie. Kto nie zna realiów naszego schronu to nie uwierzy - dziewczyny też mi nie wierzyły, dopiero jak przyjechały wk..ne zobaczyły,ze faktycznie - tu się nic nie wskura!!! Schron pod PUKiem, ręka rękę myje, wet g..o robi (a moze się i boi) Nie chcą wolontariatu bo cyt. słowa goscia z ramienia PUK, który tak odpowiedział dziewczynom na to pytanie:"wolontariusze niech się zajmą psami na ulicy". Czy mam cos jeszcze dodawać??? Czy wiecie juz dlaczego tak walczymy o każdego psa, by tam nie trafił????? Jak ktos chce o tym poczytać niech znajdzie mój wątek o schronisku w Kielcach. Wyciagnięta stamtąd sunia goldenkowata mimo 2 mies. wysiłków jej nowej pani z Krakowa nie przeżyła (mimo,ze pan wet stwierdził,ze jej nic nie dolega:angryy:). Cos jeszcze???????????????????????????????
  4. dzwpniłam do dr Skrzypczaka z Wrocławia - a więc są 2 wersje: - optymistyczna - zabieg z uzyciem endoskopu i do domu - pesymistyczna - otwarcie krtani i tradycyjna operacja, pies musi zostac na obserwacji co najmniej 1-2 dni (obrzęk krtani, krwawienie do płuc)...juz się boję :-(:-(:-(
  5. podnoszę psiaczka, bo "ares" się wypiął:-( a u nas w schronie najprawdopodobnie jest nosówka, więc jak pisałam wcześniej - podejrzewam,że szkielecików juz nie ma:placz:
  6. [quote name='doddy']Jaka Pani taki pies :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] dobre!:megagrin::megagrin::megagrin:
  7. Moniczko - no ja właśnie o tym piszę,ze jakby była w dt to i zdjecia weselsze by były!!!
  8. kuxwa - tak źle i tak niedobrze:shake: ale gdyby był tymczas choc na te 2-3 tyg. możnaby porobic diagnostykę,żeby wiedzieć co z sunią. A ona jest sliczna, ma ładną budowę - musi się ktos w niej zakochac, tylko potrzebne weselsze zdjęcia
  9. [quote name='doddy']Doddy cały czas dzwoni i się dogadać z Białobrzeską nie może. Teraz nasyła swoją znajomą, by dzwoniła do Dr na komórkie, bo się znają. I proszę iść podziwiać zarośniętą Mandolinę :eviltong:[/quote] Mambolinkę to ja już podziwiałam, a jakże!:loveu: A ciocia da znać jak się cosik dowie - bo jak tam nie da rady to trzeba jednak Wrocław będzie ruszyć.
  10. Ewelinko - ja już mówiłam,że Zgredka osobiscie dostarczę, bo nie chce go na stres narażać, gdyby się znalazł w samochodzie obcym o w dodatku bez ciotki andzi:loveu: ciut daleko - ale czego to się nie robi dla naszych koffanych psiaków! A z powrotem to chyba sobie będę musiała hurtem husteczki kupić:oops: Wesoły to on jest - normalnie nie mogę pracowac bo on cały czas przynosi a to pilkę, a to badylka z podwórka, a to szmatkę jakąś do przeciągania - normalnie cały czas trzeba się z nim bawić - w sumie nie dziwię się zbytnio bo mu się nudzi, a po weekendzie, gdzie przecież za dużo się nie pobawi (bo starsza pani raczej nie bawi się z nim, tylko go głaszcze) to ma prawo nudzić się..przez cały tydzień:eviltong: A najlepiej jak kiedyś patrzę, a Zgredka ni ma - serce w gardle a tu drzwi otwarte no i psa niet! No to biegiem dookoła bloku, w którym jest nasza zacna zapsiona firma, a tam taki obrazek - pani z pekińczykiem na ręce i nie wie co zrobić, a Zgredek sobie stoi kolo nich i merda ogonem - no ubaw po pachy(dla mnie,bo dla niej chyba nie bardzo)! Powiedziała mi,ze psa wzięla do góry bo myślała,że Zgredek się na niego rzuci:evil_lol:
  11. główny bohater wątku został odpchlony, zaczyna pojmować co to załatwianie się na podwórku - nie w domu...no i jedna ważna wiadomość: [B] założyciel wątku jakos nie kwapi się do pomocy dalszej - a pies może zostać w dt tylko do świąt, bo Marta wyjeżdża. Jesli się do tego czasu domek nie znajdzie będzie źle.[/B]....nie straszę,ale wiecie jak u nas jest:-(
  12. Ewelinko - a ty na te studia to całkiem wybywasz czy po prostu na czas zajęć?? Togo nie umie się bawic z psami - kiedys podbiegła do nas taka sunia paromiesięczna i tak go w kółko obiegała, doskakiwała - a on - tak jakby chciał,ale nie bardzo wiedział jak się bawi z psem:shake: no ale też pisałam,ze z ludźmi też się nie umiał bawic, a teraz to tylko by się bawił:lol: Acha - no i mój tz powiedział,ze jak ma isć do nowego domu, to najlepiej by było,zeby poszedł do dogomaniaczki! Bo wtedy byśmy mieli relacje, zdjątka i w razie czego moglibysmy służyc pomocą. A co do operacji - czekam na doddy, bo miała się dowiedzieć, jak to by wyglądało w tyj stolicy! Bo o Wrocławiu wiem prawie wszystko, a o W-wie jeszcze nic.
  13. Rudy Rydz - gdybyś chciał adoptować asta skontaktuj się z doddy z tego forum - psiaków tego typu jest niestety cała masa...
  14. [quote name='dogofanka']Ja jednak jestem za domem z jak największym ogrodem, żeby mógł biegać, biegać i biegać... PS Wyobraźcie go sobie zamkniętego na stałe w ciasnym kojcu, nie wyprowadzanego tygodniami, albo jeszce dłużej -jesteście w stanie? Dla porównania odsyłam do zdjęć na str.1...[/quote] dogofanka -a kto mówi o kojcu???? a co do ogrodu - sam ogród nie wystarczy do tego by pies był szczęsliwy - on potrzebuje do tego towarzystwa - sam nie będzie się ze soba bawic - będzie niszczyc!
  15. [quote name='mosii']Tobi to bardzo fajny, żywy pies. Szalenie inteligentny i z nieprzeciętnym zmysłem kombinatorskim;) (zaraz wam pokaze jak wyłazi z kojca) Moze mieszkac w bloku ale jego po prosty trzeba solidnie zmęczyć! on potrzebuje jest wyszaleć ale wcale nie jest nadpobudliwy, Ładnie zostaje w kojcu sam, Agresji do psów nie zauwazyłam, do suk szarmancki, do psów zaciekawiony, odwazny ale nie prowokuje (Dzadek juz go sobie ustawił) Nie jest dominujacy ale zaczepiony odpowiada, fajny psiak z niego:)[/quote] on niszczył bo był niewyżyty i się nudził... chyba dla niego najlepszym wyjściem byłby domek z psem w mniej więcej jego wieku coby mogły się wyszaleć
  16. Bardzo się cieszę z takich wieści...choć w sumie można się było spodziewać tylko pozytywnych wieści!!!!:loveu:
  17. Jak na razie je suchą karmę Britta albo Bosha plus konserwę dla smaku i zapachu - ale generalnie je wszystko:eviltong: No i przed nami jeszcze jedna operacja - mam nadzieję,ze jak wszyscy bedą mocno trzymali kciuki to wszystko się uda. Tylko jeszcze nie wiem czy w W-wie czy we Wrocławiu...
  18. Ostatnio został w swoim weekendowym domku tymczasowym ok. 5 godz. i nikt z sąsiadów się nie skarzył. On na początku reagował wyciem i piszczeniem - bał się. Teraz wie,ze jak zostaje sam to przecież ktos przyjdzie wcześniej czy później. Na pewno nic nie niszczy - no przynajmniej się nie zdarzyło. Gibonku - to jego aukcja na allegro - moze stad skopiujesz co się przyda: [url]http://www.allegro.pl/item169939454_najdrozszy_ast_na_swiecie_togus_z_ligoty_.html[/url]
  19. [quote name='EwelinaJ']z tymi psami akurat nie mam doświadczenia, tylko z bokserami i oczywiście z kundelkami tylko jak on reaguje na małe suczki i czy duży z niego zazdrośnik[/quote] Ewelinko - jeszcze nie miałam sytuacji cobym go musiała rozdzielac z psami, a co dopiero mówic o suniach. Na zdjeciu widać taką kremową sunie - ona mu nawet patyka z ryja wyrwiała nie raz a on nawet nie pisnał. A Jak ona weźmie jego piłeczkę (bo często w pracy siedzi) to Zgredus chodzi nieszczęśliwy,ale boi sie do niej podejsc = taka pierdoła z niego. Myślę,że z sunia nie byłoby problemu,zeby się dogadał - nawet ostrą sunią.
  20. Zrób gibonku, zrób i porozwieszaj je jak mozesz z Olą w Krakowie - moze tam znajdzie się super domek dla super psa!!!:loveu:
  21. [url]http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/rmf-pies-zaatakowal-12-latka-i-odgryzl-mu-palec,887488,2943[/url] i to sobie poczytajcie! jak zwykle winny pies!
  22. Ewelina - drugi pies to faktycznie odpowiedzialnosć, ale za to nigdy się nie nudzisz:evil_lol: A Zgredka poleciłabym nawet osobom nie mającym doswiadczenia z psami w typie bull.
  23. Ewelinko - jeśli chcesz to sama mozesz wystawic - to nie jest sztuka:lol: Zakładasz na bazarku nowy watek z podaniem dla jakiego psiaka się licytuje i tyle. Pieniążki za aukcję idą na AFN z dopieskiem Ligota - Pitbul Togo i jak zobaczysz,ze juz są (dziewczyny tam rozliczaja co trochę) to wysyłasz do tej osoby, która wygrała.:lol: A Zgreduś dziękuje za pamięc!
×
×
  • Create New...