Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. no ale jak to zrobić - powiedzmy,że spytam moją sąsiadkę czy dałaby radę ją przetrzymać - i co dalej??? po zagojeniu się brzuszka fora ze dwora i na ulicę????? jej potrzebny byłby domek tymczasowy:-(
  2. [quote name='Anashar']Już dawno zwróciłem uwagę ;) No to ja nie trzymam kciuków, bo ja nie cioteczka :evil_lol: Dyskryminacja tu jakaś[/quote] no to wujkowie też trzymają kciuki!:eviltong:
  3. będziemy się cieszyć jak pies dotrze do domku i wszystko będzie OK! Na razie możemy trzymac kciuki!;)
  4. no tak to juz w życiu kotków bywa...ze czasem kończą w paszczach psów... a może Piga chciała się z koteckiem pobawić???tylko nie zna swoich możliwosci (a raczej swoich zębów)..tylko,ze on był raczej zduszony skoro krwi na pysku nie miała.... Kiedyś wyadoptowana rottka (wyciągnięta przeze mnie ze schronu) zabiła po 3 tygodniach pobytu w nowym domu kota właścicieli....odgryzła mu łebek...
  5. karina - nie generalizuj wszystkich do jednego worka - to,że jej poprzedniego kaukaza wzięła w bardzo złym stanie po wypadku i przeżył tyle lat chyba o czymś swiadczy, no nie? Poza tym mnie nie mówiła o zdrowym psie tylko o tym,żeby to był kaukaz i nawet nie musiał byc to szczeniak..może za krótko z nią rozmawiałam.... Na pewno najlepiej by było się z nią spotkać i wyjaśnic wszystkie wątpliwości a nie gdybać tu na forum - jak będzie jakiś pies, którego będzie chciała wziąść to będziemy myśleć o tym co dalej...
  6. no to super!!!!:multi::multi::multi: a co z tym głuchym dalmasiem????
  7. Podrzuciłam Gratkę w pewne miejsce - zobaczymy co z tego wyjdzie!;)
  8. Gosiu - juz daję jej watek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37438&highlight=dalmaty%C5%84czyk[/url] Gratka w grudniu miała ok.3,5 mies - trafiła do rzeszowskiego schronu razem z braciszkiem - braciszek juz w nowym domku, a Gratka czeka:shake:
  9. Dla porównania: Togus jak do mnie przyjechał: [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/56/27892059di2.jpg[/IMG] i teraz ta sama połówka pysia: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/9021/16879765ee2.jpg[/IMG]
  10. A ja lubie samochodem jexdzic!!!!! [IMG]http://img364.imageshack.us/img364/738/15964514yg5.jpg[/IMG]
  11. no przecież ona sie smieje!!!!!:loveu:
  12. no cóz - niektórzy chcą mieć czysta rasę i tyle...pomeranianka ma rodowód. Mnie nie wydaje sie złą osoba - w koncu jej kaukaz dozył 17 lat..zabrała go też ponoc w okropnym stanie, wyleczyła, pies nie był zamkniety, w kojcu czy budzie miał pełen luz. Jesli pani nie przeszkadza wykastrowany pies lub wysterylizowana sunia to chyba nie ma niecnych zamiarów..trzeba by ja spytać
  13. włąśnie, nie wolno krakac i martwic sie na zapas...Togus zaczał od soboty kulec i tez sie martwię:shake:
  14. no to ja juz sama nie wiem co o niej myslec...dostałam takiego pw (bo widzę ona kontaktowała sie z wieloma osobami): [I]Cześć! Ja jestem z Wałbrzycha i też rozmawiałam z ta panią. Miała straszne wymagania co do tego psa. Chciała, żeby był starszy, ale zdrowy, bo nie ma pieniędzy na leczenie, ponieważ jest na emeryturze, Musi mieć zdrowe zęby, żeby jesć suchą karmę, bo nie będzie mu gotować... Więc ja spytałam się tej pani, czy skoro już jest na emeryturze, to może by wzięła innego pieska, a nie akurat Kaukaza. To z kolei dowiedziałam się, że ona jest sprawna i gra w tenisa. Rzeczywiście, pierwsze wrażenie było takie, że dzwoni bardzo miła pani, ale potem zaczęłam się zastanawiać i szczerze móiąc nie zaufałam jej. Nie móiąc o tym, że dostała opr, że nasze schronisko nie ma strony internetowej i tak mało ludzi się nią zajmuje od nas, bo z Warszawy to ona ma tyle propozycji. I podobno miała już wybrać jakąś sunię?? Ciężko mi było jej wytłumaczyć, że ja jestem tylko wolontariuszką i na terenie Wałbrzycha na dzień dzisiejszy działają tylko razem ze mną trzy dziewczyny i że nie mam możliwości zrobić jej ładnego zdjęcia psa, ponieważ nie mam prawa go zabrać na chwilę z klatki. Nie mam możliwości do końca poznać charakteru psiaka, ponieważ tutaj nie można z psami wychodzić na spacer. Moja pomoc tym psiakom polega przede wszystkim na wyciąganiu ich z tego schronu do hoteliku i w ten sposób szukania im domów!! Nie wiem, czy tej osoby nie powinno się dokładnie sprawdzić. Może jest ktoś na dogo z tamtych okolic, żeby poszedł do niej i ją poznał?? [/I]
  15. makulka - a jaką mamy pewnosc, my - inni dogomaniacy - ze ten pies znalazł dom??? wszystko jest owiane mocno tajemnicą i bardzo duzymi niedomówieniami - a osoby od których powinno sie usłyszec kręcą i gadaja o wszystkim i o niczym. A wystarczyłoby napisac- umowa adopcyjna z tymi a z tymi została podpisana w tym i w tym dniu, pies jest tu i tu na stałe - dołaczyc parę zdjec i byłoby po temacie - ale nie, to straaaaaszna tajemnica i lepiej jest opowiadac o du..e marynie i myslec,ze w koncu sie moze odczepią i dadzą spokój tundrze, xxx52 i innym osobom
  16. No to kilka fotek: [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8185/13162127ba6.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/9564/43324325gn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/3313/20807697yh8.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/9021/16879765ee2.jpg[/IMG] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/6110/33712640up6.jpg[/IMG] A tu ciocia andzia daje brzydalowi buzi i gada mu coś do łba: [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/9715/66940918eu4.jpg[/IMG]
  17. no to superasnie mrowa :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  18. Kasia - ja jej na razie nic nie wysłałam bo muszę miec czas,zeby pozaglądac i poszukać jej kaukaza. Ale skoro ty z nią piszesz to chyba wiesz, które są do adopcji. No chyba,ze znajdę coś innego;)
  19. Jak bedzie jutro kastrowany to poproszę o zrobienie rtg stawów biodrowych i innych to zobaczymy czy cos wyjdzie. A dzisiaj zam.ówie mu na wszelki glikozamine i chondroitynę na wzmocnienie stawów. Dzisiaj dzwonił pan z Wrocławia w sprawie Zgredka - na wstępie mi sie domek podoba, zobaczymy czy sie jeszcze odezwie.
  20. ja też nie rozumiem - przecież ona taka słodka jest:loveu: te miny na zdjęciach powalają na kolana:loveu::loveu:
  21. Gosiu - a może zaproponujesz pani Gratkę - to szczeniuś jeszcze a już tak długo siedzi w schronie:-( [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/4939/zmianarozmiaruobraz347ag7.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1779/zmianarozmiaruobraz414ht9.jpg[/IMG]
  22. Kasia - ja mam pytanko bo ja nie w tej rasie "robię" - mam potencjalny, myślę,że super domek dla kaukaza...no i tu: musi to być czysty kaukaz - najlepiej sunia, no ale jeśli będzie super pies to i pies też może być. Domek w Lądku Zdroju, pani miała przygarniętego kaukaza...17lat i 2 miesiące!!!!! Ma malutką sunie pomerankę i chce kaukaza bo je kocha. Czy mamy jakieś kandydatury????? Jak chcesz dalej poprowadzić tą sprawę to podam ci nr tel pani i jej adres e-mail!
  23. w sumie to chyba nie..oni mieli asta więc wiedzą co to za psy...chodzi mi tylko o to jaki to dom, czy matka pracuje - no bo co będzie jak pies np.zachoruje..itd, po prostu - czy to normalny dom dla psa
  24. pati - tylko prześwietl ten domek, ja cię proszę - tu nie chodzi o zwyklego, malutkiego kundelka, tylko o asta i mimo moich odczuć co do dziewczyny, to jeszcze trzeba poznać matkę - w końcu to ona będzie go finansować i to ona musi podpisać umowę adopcyjną!
  25. [quote name='basiagk']Andzia bardzo dobry pomysł? A szykuje się coś???:cool3:[/quote] Basia :mad: pożyjemy, zobaczymy...na razie odjajecznienie, ogloszenia gdzieniegdzie dane,oby tylko wszystko się udało i nożka Zgredzia nie bolała:shake: dzisiaj znowu troszkę poszalał (on cały czas chce się bawić patykiem - jak mam mu odmówić??? już mojej suce to robię (ma zwyrodnienie w stawie tylnej łapy - a dokładnie w pięcie), a teraz jemu:-(
×
×
  • Create New...