Małgoś, wysłałam 50 zł na Twoje konto, bo jutro wyjeżdżam i będę mieć ograniczony dostęp do netu, ale mam prośbę, żebyś plecaczek albo wystawiła ponownie na licytację (jeśli mnie nikt nie przelicytuje) albo jednak go zachowała i pojechała z nim jednak w Bieszczady Tego Ci serdecznie życzę